Orkiestra / Brassed Off
reż. Mark Herman (USA, Wlk. Brytania, 1996)
Historia górniczej orkiestry z małego angielskiego miasteczka Grimley. Mimo rychłej perspektywy zamknięcia kopalni, postanawia grać do końca. Kieruje nią zdeterminowany, wyznający zasadę "mimo wszystko róbmy swoje" Danny (P. Postlethwaite). Do zgranego zespołu dołącza Gloria, dawna mieszkanka Grimley - dziś ekonomistka, wynajęta przez zarząd kopalni do dokonania "ekspertyzy opłacalności". Zauroczeniu Glorią ulega Andy - grający w orkiestrze na trąbce.
Członkowie orkiestry w obliczu dramatu utraty źródła dochodów jakie dawała im kopalnia, decydują się grać dalej, biorąc udział w prestiżowym festiwalu...
Obraz z gatunku - raz zobaczysz, marne szanse, że kiedykolwiek zapomnisz. Pomijając całą otoczkę polityczną (rządy żelaznej damy M.T.) - genialny film o ludzkiej godności. Nie przesłodzony, dość brutalny - ale i nie pozbawiony optymizmu.
Bardzo dobra obsada - wśród wielu znanych nazwisk: Jim Carter, Ś.P. Pete Postlethwaite i Ewan McGregor jakim na zawsze chcę go pamiętać.
Solidne kino.
_________________
We travel not for trafficking alone;
By hotter winds our fiery hearts are fanned:
For lust of knowing what should not be known
We make the Golden Journey to Samarkand.
Ostatnio zmieniony przez Eva 2011-02-20, 09:53, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach