FF - Forum Filmowe

Poprzedni temat «» Następny temat
Młode Wino
Autor Wiadomość
K. 
koneser



Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 975
Skąd: Westpommern
Wysłany: 2010-06-29, 23:40   Młode Wino

Młode Wino / Bobule
reż. Tomáš Bařina (Czechy 2008)

Honza to sympatyczny, inteligentny cwaniaczek. Na co dzień wraz ze swym przyjacielem Jirką zajmują się oszustwami z mieszkaniami i samochodami. Gdy Honza przypadkowo dowiaduje się, iż jego dziadek jest umierający, postanawia spełnić jego największe marzenie i zorganizować mu podróż dookoła świata. Ponieważ dziadek boi się zostawić swoją winnicę bez opieki, Honza decyduje się popilnować dobytku starca. Nie przewidział, że spełni w ten sposób także swoje marzenia… [opis dystrybutora]

Całkiem ciekawy film, zainteresował mnie głównie ze względu na to, że lubię Czechy, nie zawiodłem się. Nie ma dłużyzn, nudy, humor jest na dość dobrym poziomie, a i w sumie nie jest go tutaj aż tak dużo. Główną zaleta są tu przede wszystkim piękne morawskie krajobrazy, śliczna Klara i wszechobecne wino. Aktor grający głównego bohatera (Kryštof Hádek) bardzo mi się kojarzy z młodym Stuhrem, pewnie to taki jego czeski odpowiednik. Powstał sequel, ale jest inny reżyser, inny scenarzysta, więc nie wiem, ale pewnie postaram się obejrzeć. Podsumowując jest to lekkie i przyjemne kino.
Ostatnio zmieniony przez BM 2010-06-30, 15:15, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
kulka 
kinomaniak



Dołączyła: 15 Lut 2011
Posty: 420
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2011-03-21, 23:06   

O tak.... To film, który dobrze nastraja :) Jest jak spotkanie - najlepsze z dobrych - bo z najlepszymi wspomnieniami, które się w nas kryją. Z tymi, które pisane są na piłeczce golfowej, z tymi, które się wiążą z etykietą jadalnego stołu, z tymi, które są ukryte w zapachu świata o świcie lub o zachodzie słońca. Znalazłam w tym filmie własną podróż do Pragi sprzed lat, gdzie podczas próby zamówienia piwa w języku Pepików usłyszałam - 'Mówte po polsku bo nyc nie rozumem', znalazłam mojego nieżyjącego dziadka, który zwykł mawiać - 'Głupi kieliszka nie wmyślił', znalazłam moją własną siłę, kiedy cementowały się fundamenty mojego obecnego życia. Fajny ten film.
Ja, co prawda, obejrzałam go od końca - bo od drugiej części, ale zupełnie mi to nie przeszkodziło - w zasadzie mogłabym uznać, że tak należy :)
Po tym, jak zobaczyłam jak może się dziać w drugiej części, odpoczęłam poznając pierwszą :) To zdecydowanie kino do relaksu, wywalenia siebie na chwilę z kieratu codzienności, do świętowania odrobiny czasu dla siebie z kieliszkiem czegoś wybornego, o czym i tak człowiek wie zbyt mało, kiedy słucha tego, co wiedzą o winie ci z ekranu...
Piękny wizualnie, odprężający muzycznie, łaskoczący jak źdźbło trawy w usta swoją prostotą i niezakłamaniem, prosty i dobry ... Z częścią drugą tworzy spójną całość.

A Kryštof Hádek to młody Stuhr jak żywy!
_________________
Nie żyć nie znaczy umrzeć.
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group SiteMap
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo & BM, downloaded from theme4u website

forum filmowe FORUM FILMOWE forum filmowe

e-mail: admin@forum-filmowe.pl
[ kontakt, współpraca, wymiana bannerów, zapytania, uwagi, reklama ]

Page Ranking Tool stat4u