Film adresowany raczej do kobiet. Ja przy nim nie dałem rady.
A ja muszę. Ulubiony film mojej żony. Za każdym razem kiedy leci w TV broń cie Panie Boże zabierać pilota. Z dumą przyznaje, że widziałem 6 razy. Dobrze, że zawsze mam pełny barek to jak wracam do pokoju jest mi już wszystko jedno. Wirujący sex, podłoga ... . Jest git.
Tak na marginesie to ujdzie chociaż jak dla 99% facetów pewnie na 1 raz.
Ja do tego filmu mam ogromny sentyment. Podglądałam go przez szparę w dzwiach jak oglądali go moi rodzice ze znajomymi. Film to w sumie zwykły romans, ale przez to, że żyje osobnym wspomnieniem wyróżniam go od innych filmów. Trzeba powiedzieć, że miał szczególną atmosferę, taniec, sceny w wodzie, różnice socjalne. Nawet dziś oglądam go z przyjemnością.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach