FF - Forum Filmowe

Poprzedni temat «» Następny temat
Jakie seriale chcielibyście kiedyś zobaczyć?
Autor Wiadomość
Ostatni Surfer 
ostatni surfer kali jugi



Wiek: 36
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 5373
Skąd: CARCOSA
Wysłany: 2010-03-05, 01:50   Jakie seriale chcielibyście kiedyś zobaczyć?

Po obejrzeniu solidnej dawki Legend of the Seeker (mocno mieszane odczucia, ale tez i zwykłą tv go zamawiała) na podstawie Goodkinda i po wiadomości, że rusza produkcja Game of Thrones na podstawie książek GRR Martina (HBO robi więc powinno być git), zacząłem się zastanawiać, jakie jeszcze można by książki czy cykle książek zekranizować. I wpadłem na kilka pomysłów, którymi się z wami podzielę. Ale nie ma co ograniczać się jedynie do ekranizacji.
Może macie jakieś inne pomysły na porządny serial? Jakiś film by dobrze sprawdził się gdyby go przerobić na serię telewizyjną (np jak w przypadku Stargate). Może przydałby się serial z jakiejś epoki historycznej, czy opowiadający pewne ważne wydarzenie historyczne? Może któryś komiks powinien być zekranizowane?

Na razie daję swoje typy na dobry materiał na serial (jutro rozszerzę opisy i dodam inne propozycje na razie moje 2 "złote typy"):

Cykl " Czarna Kompania" Glena Cooka. Mocno wyróżniający się cykl w gatunku fantasy. Dużo żołnierskiego życia (Cook służył w armii), są intrygi, jest ciekawy świat i dużo materiału (chyba już ok 10 książek i ma być jeszcze jedna czy dwie). Sporo odcieni szarości, brak czysto czarno-białego podziału.

Cykl "Amber" Rogera Zelaznego. Ostatnimi laty mocno zapomniany genialny cykl jednego z moich ulubionych autorów sci-fi/fantasy. Mógłby przypomnieć ludziom o tym dziele i może by łatwiej/taniej było dostać książki, gdyż serial na pewno by przyczynił się do reedycji. Mocno oryginalny świat - pole do popisu dla CGI i scenografów. Ciekawe postacie, fabuła, sporo zmian akcji,intrygi, klimat. Sporo odcieni szarości, brak czysto czarno-białego podziału.
  
 
 
Arcyznawca 
senator z Baltimore



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 5382
Skąd: Baltimore
Wysłany: 2010-03-05, 02:00   

pomysłów mam trochę, ale na razie wrzucę jeden:

Cykl "Kane" Karla E. Wagnera - czytałem wszystko, co wyszło po polsku i lubię bardzo. Dark fantasy w dobrym wydaniu. Guzik mnie obchodzą negatywne opinie Sapkowskiego i innych mędrków. Niestety w Polsce jest to raczej słabo znana proza, a szkoda.
Rewelacyjny protagonista (jak to określono Black Prometheus) - wzorowany na postaci biblijnego Kaina, jeden z pierwszych ludzi naznaczony piętnem nieśmiertelności, wojownik i czarnoksiężnik. Ciekawe, że to taka w sumie mocno antyheroiczna postać - reprezentująca raczej "ciemną stronę mocy". Dużo różnego rodzaju psychologicznych jazd (Wagner był psychiatrą, poza tym chlał, ćpał i zmarł na zawał po 40. :kult: ), często uderzających w tony egzystencjalne. No i fabuła większości opowieści jest rewelacyjna, moje ulubione to "Chłód mego serca" czy "Zimne światło".
 
 
PitBullFarm 
kinomaniak



Dołączył: 22 Sty 2010
Posty: 270
Skąd: z Hodowli
Wysłany: 2010-03-05, 04:14   

Z powodu pory nie będę się rozpisywał, ponieważ ledwo na oczy patrzę. Napiszę jedynie, że chciałbym zobaczyć polski serial zrealizowany z rozmachem, na światowym poziomie, oparty na biografii Ferdynanda Antoniego Ossendowskiego. Oczywiście nieco tę postać mitologizujący włączając w oś fabularną jego własne, nie zawsze do końca prawdziwe, zeznania na temat perypetii podczas rewolucji bolszewickiej, podróży przez Azję, służby u barona Romana Ungern von Sternberga aż do owianej legendami śmierci. Można, niestety, jedynie na ten temat pomarzyć, za komuny został wpisany na listę autorów zakazanych, jego książki palono, a że od tamtego czasu wiele się nie zmieniło, wciąż mediami rządzi ta sama swołocz, to się raczej nie doczekam. :suicide:
 
 
BM 
prezes



Wiek: 36
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5903
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-03-05, 05:49   

Ostatni Surfer napisał/a:
Może macie jakieś inne pomysły na porządny serial?

Jakiś dobry serial o życiu Indian amerykańśkich. Taki trochę w stylu Deadwood (brutalność, realizm) i trochę w stylu Robina z Sherwood (mistycyzm, magia, folklor).

Drugi pomysł to jakiś dobry cyberpunkowy stuff dziejący się w bliżej nieokreślonej przyszłości. Ogólnoświatowa sieć połączeń, korporacje, dehumanizacja, przeludnienie, stłoczenie, beznadzieja, cyberterroryzm, etc.

Trzeci pomysł to superprodukcja Thorgal, z odp. budżetem, obsadą, efektami i dawką realizmu, przy tym zachowująca klimat i fabułę wszystkich komiksowych części.

No i na koniec przydałby się jeszcze jakiś dobry serial o spiskowej teorii dziejów, taki trochę paranoiczny, obsesyjny, z wątkami ufologicznymi, jakąś dziwną ekipą walniętych zapaleńców badających te sprawy, itp. Coś w stylu niektórych odcinków starego, dobrego X-files.
 
 
Arcyznawca 
senator z Baltimore



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 5382
Skąd: Baltimore
Wysłany: 2010-03-05, 12:30   

z tematyki fantasy:

1) oczywiście skoro pojawił się Wagner, to i Howarda zabraknąć nie może. Przydałby się porządny serial o przygodach Conana z Cymerii. Ten, który kiedyś nakręcono, był bowiem wielkim i parującym stolcem. Problem w tym, że REH napisał jedynie 18 opowiadań o barbarzyńcy, po uzupełnieniach de Campa i Cartera zrobiło się z tego 12 tomów, a obecnie cykl rozrósł się do kilkudziesięciu (chyba ok. 80). Jest tego zwyczajnie za dużo.Można by się ograniczyć jedynie do klasycznego kanonu Howarda, ewentualnie do tych 12 tomów. Myślę, że mogłaby to być wspaniała saga heroic fantasy. Oczywiście w głównej roli pod żadnym pozorem nie obsadzać żadnego "czarnuszka".

2) "Przygody Fafryda i Szarego Kocura" (w oryginale - Fafhrd i Grey Mouser), cykl awanturniczego fantasy, który wyszedł spod pióra Fritza Leibera (ciekawostką jest, że pisarz pod koniec życia zadeklarował się jako "nordycki poganin, wyznawca Odyna i Frei"). Czyta się lekko i przyjemnie, są lepsze i gorsze opowiadania, ale myślę, że można by z tego zmontować świetny serial przygodowy/fantasy, a wątek przyjaźni dwóch głównych bohaterów (jeden jest barbarzyńcą z Północy, drugi - dla kontrastu Południowcem) wyeksponować tak, jak w "Rzymie".

A skoro już poruszyłem "Rzym", to skoro powstał genialny serial osadzony w czasach antyku, a także w epoce wczesnonowożytnej ("Dynastia Tudorów"), to aż się prosi, by powstał jakiś porządny ich odpowiednik, którego akcja rozgrywałaby się w średniowieczu. Tematów jest całe mnóstwo, można w tym przebierać - wojny, intrygi, krucjaty etc. Byleby nie odgrzewać raz po raz kotletów o Robin Hoodzie i Królu Arturze. I żeby nie zrobić z tego jakiegoś "Kodu da Vinci". (widziałem swoją drogą, że ukazała się ekranizacja bdb cyklu Maurycego Druona - "Królowie przeklęci", ale jeszcze nie widziałem :( )
 
 
Ostatni Surfer 
ostatni surfer kali jugi



Wiek: 36
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 5373
Skąd: CARCOSA
Wysłany: 2010-03-05, 15:26   

Zastanawiałem się jeszcze czy dałoby się zaadaptować coś Gene Wolfe'a na potrzeby telewizji, ale chyba byłoby to skazane na epicki fail. Księga nowego Słońca w sposób oczywisty straciłaby wiele, ot wszystkie manewry językowe autora, tworzące klimat i uruchamiające wyobraźnię nie miałyby sensu. Niby pole dla wyobraźni twórców serialu byłoby duże, ale o ileż lepsza jest taka sytuacja jak jest z książką? W oryginale, sytuacja jest znacznie bardziej skomplikowana z tego co się orientuję niż w polskim tłumaczeniu (aż guide'y wyszły do cyklu Wolfe'a). Do tego dochodzi kwestia niepewnego narratora. Tego się raczej pokazać nie da. Między innymi przez to odpadłby też cykl o Latro, choć z odrobiną pomysłowości dałoby się to zrealizować (bohater czytający zapiski z dnia wczorajszego co rano i wtedy rzut na dzień poprzedni), a nawet dzięki temu wzbogacić widowisko.

Problem "niepewnego narratora" występowałby też w przypadku cyklu Amber. Ale w mniejszym stopniu.

Kolejnym pomysłem jest zrealizowanie serialu na podstawie "Anabasis" Ksenofonta. Musiałoby to jednak kręcić HBO, w ostateczności Showtime, bo po nowym serialu "Spartacus Blood and Sand" i wielu "historycznych" i "mitologicznych" widzimy, że pokusa by zrobić badziewie, do tego tanie, z czegoś dobrego jest zbyt duża w USA dla innych stacji. Materiał jest dobry, pole do uzupełnienia go też, problemem mogłyby być koszty (statyści, kostiumy) itd.

Zostały jeszcze 2 cykle które mi przychodzą do głowy do realizacji. Malazjańska Księga Poległych Stevena Erikssona,której jeszcze nie przeczytałem, bo mam jedynie 2 tomy. Obok Glena Cooka i GRR Martina to główny odnowiciel fantasy. Problemem w tym przypadku, z tego co się orientuję, może być mnóstwo postaci i przeplatających się wątków. Podobnie jak w przypadku cyklu Glena Cooka może tu być problemem fakt, że cykl jeszcze trwa, jest też ciężej z tego względu, ze o ile Cook jest "leniwy" to ma dwa tomy do dodania, a Eriksson dwie trylogie. Poza tym nie powstrzymało to ekranizacji GRR Martina, mimo że grubcio się ociąga, nowy tom jego cyklu powstaje już od kilku lat, a do tego ma wyjść jeszcze jeden czy dwa (dzieło się rozrasta więc pewnie trzy). Powstawanie serialu może jednak twórcę mobilizować do wysiłku.

Drugi cykl którego nie znam , a który można by zrealizować, to Koło Czasu Jordana pewnie. Można by też zrealizować historyczny cykl u kapitanie Alatriste Arturo Pereza-Reverte, ale zrobiono już ekranizację tyle, że filmową, wrzucając wszystkie tomydo jednego filmu. Książek jeszcze nie czytałem, ale film jak na takie mordercze szatkowanie sugeruje, że forma serialu byłaby strzałem w dziesiątkę. Problemem może być to, że aktor który się do tego najlepiej nadaje( a przynajmniej już zawsze będzie się z postacią kojarzył) to, ten który grał w filmie czyli Viggo Mortensen, a ten raczej w serialu nie wystąpi.
 
 
Arcyznawca 
senator z Baltimore



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 5382
Skąd: Baltimore
Wysłany: 2010-03-05, 17:41   

Z tematyki wojennej natomiast chciałbym zobaczyć jakiś dobry serial osadzony w realiach I wojny światowej, bo temat II jest znacznie bardziej wałkowany. Na przykład niezwykle sugestywne i realistyczne wspomnienia Ernsta Jüngera można by wziąć na ruszt. Facet przewojował prawie całą wojnę aż 1918 roku, zaczynał od szeregowca, skończył na poruczniku-dowódcy kompanii, był kilkanaście razy ranny i brał udział w niemal wszystkich ważniejszych bitwach, został też odznaczony nie tylko Żelaznym Krzyżem, ale i najwyższym odznaczenie Rzeszy: Pour la Merite. Mógłby wyjść z tego dość tłusty serial wojenny. Ale to się raczej nigdy nie stanie, bo Jünger nigdy nie przepraszał za to, że służył w wojsku i że brał udział w wojnie, nie pisze też, że należy pluć na niemiecki mundur, a wręcz przeciwnie. Zapewne z tego powodu w Polsce jest on praktycznie nikomu nieznany, nawet historykom-militarystom, co uważam za skandaliczne, bo poza wszystkim to był naprawdę świetny pisarz. Za to lepiej po stokroć wałkować Eryka Marię Remarque :suicide:
 
 
Ostatni Surfer 
ostatni surfer kali jugi



Wiek: 36
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 5373
Skąd: CARCOSA
Wysłany: 2010-03-07, 17:42   

Arcyznawca napisał/a:
Z tematyki wojennej natomiast chciałbym zobaczyć jakiś dobry serial osadzony w realiach I wojny światowej

To mógłby być dobry pomysł. Mogliby też nakręcić serial w stylu kompanii braci o konflikcie w Wietnamie. Temat Wietnamu jakoś wziął i przeminął w filmie.
 
 
PitBullFarm 
kinomaniak



Dołączył: 22 Sty 2010
Posty: 270
Skąd: z Hodowli
Wysłany: 2010-03-07, 20:04   

Ostatni Surfer napisał/a:
Temat Wietnamu jakoś wziął i przeminął w filmie.


MEANWHILE IN IRAQ
 
 
Ostatni Surfer 
ostatni surfer kali jugi



Wiek: 36
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 5373
Skąd: CARCOSA
Wysłany: 2010-03-08, 05:58   

Tak wiem,wiem. Ale na zrobienie serialu o Iraku/Afganistanie raczej jeszcze za wcześnie. Niech żołnierze powracają i spisza wspomnienia i tak dalej. O Wietnamie dawno nic nie było, więc coś w stylu Band of Brothers, tym bardziej biorąc pod uwagę tonę materiałów które jużsądostepne byłby strzałem w 10-kę. Szczególnie może być naczasie jak amerykanie będą dostawać łupnia w Afganistanie.
 
 
Orange 
filmożerca



Dołączył: 07 Mar 2009
Posty: 3412
Skąd: South
Wysłany: 2011-01-13, 23:55   

Mi się marzy "Preacher" w formie Kompani Braci. 12 60-minutowych odcinków po jednym na każdy tom. A to dlatego, że ten film mi się jakoś nie widzi z PG-13, a serial mógłby (nie tylko dzięki większej ilości taśmy do wykorzystania) lepiej oddać klimat przez bezkompromisowość, czyli np. bluzgi, seks i flaki a wiemy ze HBO w takich rzeczach się lubuje.
Swoją drogą dotyczy to również "Mrocznej Wieży" Stefana.
 
 
Ostatni Surfer 
ostatni surfer kali jugi



Wiek: 36
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 5373
Skąd: CARCOSA
Wysłany: 2011-01-14, 00:03   

HBO miało zrobić Preachera w formie serialu, więc istnieje możliwość, że kiedyś go zrobi. Na razie wydaje się, że mają zbyt dużo "drogich" seriali na tapecie (Game of thrones, Boardwalk Empire, w jakimś stopniu True Blood) oraz sporo innych, o znacznie mniejszym budżecie,w innych niszach, więc pewnie nic w tej chwili nie potrzebują, a już niekoniecznie umiarkowanie drogiego i niekoniecznie kolejny serial z fantastyki.
 
 
Aske 
filmożerca



Wiek: 42
Dołączył: 20 Lis 2008
Posty: 1958
Skąd: Wielka Brytania
Wysłany: 2011-01-14, 00:13   

mr Orange napisał/a:
Swoją drogą dotyczy to również "Mrocznej Wieży" Stefana.

Byłoby miło. A do pełni szczęścia jeszcze "Nekroskop" Lumleya, wystarczy 5 pierwszych tomów. :)
 
 
 
Ostatni Surfer 
ostatni surfer kali jugi



Wiek: 36
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 5373
Skąd: CARCOSA
Wysłany: 2011-01-14, 00:58   

"Mroczną wieżę" to tak swoją drogą mają kręcić. Ma to być niby mix filmów pelno metrażowych i serialu. Pełnometrażówka - potem sezon- kolejna pełnometrażowka - kolejny sezon :Oo:
 
 
Daguch 
kinomaniak



Dołączyła: 18 Gru 2010
Posty: 479
Skąd: Stepy Akermańskie
Wysłany: 2011-01-14, 01:12   

Ja bym bardzo chętnie obejrzała jeszcze jeden polski serial w klimatach "Gliny", skoro trzeciego sezonu nie będzie. Najlepiej z akcją osadzoną w innym mieście niż Wawa. Kraków? Gdańsk? Wrocław może? A z rzeczy bardziej przyziemnych jakąś solidną adaptację "Selekcji naturalnej" Dare'a. Byłoby się na czym pośmiać bez żenady.
 
 
Nuz 
filmożerca



Wiek: 33
Dołączyła: 24 Sty 2010
Posty: 4328
Skąd: ,,
Wysłany: 2011-01-14, 12:24   

Wszystkie dobre chciałabym zobaczyć :hahaha: ale na DVD.
Z resztą - nie mam dostępu do telewizji, a kiedy miałam - nie chciało mi się wysiadywać.
 
 
Aske 
filmożerca



Wiek: 42
Dołączył: 20 Lis 2008
Posty: 1958
Skąd: Wielka Brytania
Wysłany: 2011-01-14, 12:26   

A ktoś ogląda jeszcze seriale w tv? :hahaha:
 
 
 
John Bigboote 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 12 Lip 2010
Posty: 2296
Skąd: Uć
Wysłany: 2011-01-14, 22:59   

A ja bym obejrzał porządny polski serial traktujący o jakiejś ciekawej grupie zawodowej. Np. o egzekutorach długów. Może być też o prawnikach, tylko na litość, nie o miłostkach prawników, ale o sprawach, które prowadzą. Magda M. podobno była prawniczką, zajmowała się w tym serialu czymś istotnym oprócz szukania męża?

Daguch napisał/a:
Ja bym bardzo chętnie obejrzała jeszcze jeden polski serial w klimatach "Gliny", skoro trzeciego sezonu nie będzie. Najlepiej z akcją osadzoną w innym mieście niż Wawa.


Np. łódzki spinoff "Pitbulla". Materiału jest aż nadto.
 
 
Aske 
filmożerca



Wiek: 42
Dołączył: 20 Lis 2008
Posty: 1958
Skąd: Wielka Brytania
Wysłany: 2011-01-14, 23:14   

Ostatni Surfer napisał/a:
Pełnometrażówka - potem sezon- kolejna pełnometrażowka - kolejny sezon

Ale to jest sajebiaszcza sprawa moim zdaniem. Przy odrobinie środków i chęci może wyjśc prawdziwe dzieło!
 
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group SiteMap
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo & BM, downloaded from theme4u website

forum filmowe FORUM FILMOWE forum filmowe



Page Ranking Tool stat4u