Wiek: 30 Dołączył: 17 Lis 2008 Posty: 5272 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-03-14, 14:25 Rozmowy przy wycinaniu lasu
Rozmowy przy wycinaniu lasu
Autor: Stanisław Tym, reżyseria: Stanisław Tym
Rok produkcji: 1998
Obsada aktorska: Janusz Gajos (Bimber), Paweł Burczyk (Dunlop), Bogusław Sochnacki (Macuga), Tomasz Sapryk (Zyzol), Jan Kobuszewski (Siekierowy), Jerzy Turek (Gajowy), Dorota Nowakowska (Ethalia), Władysław Kowalski (Alex), Gustaw Holoubek (Ekspert), Maciej Englert (Ekspert), Krzysztof Rudziński (Ekspert), Stanisław Tym (Kierowca)
Opowieść o drwalach, wiodących żywot na leśnej polanie, daje kwintesencję zarówno tej rzeczywistości, w której sztuka powstała, jak i odnosi się do dnia dzisiejszego. Rozmowy o rybach, o tym i owym wypełniają czas drwalom, których głównym zajęciem jest czekanie. Codziennie czekają, aż przyjedzie Siekierowy i rozda im narzędzia pracy, by po zakończonej dniówce znów je zebrać. Domorosły filozof Macuga, naiwny Dunlop i lizus Zyzol chętnie słuchają różnych krwawych opowieści albo bajek o królewnach przecudnej urody i kapiących złotem pałacach. Bajki ładnie opowiada pan Siekierowy, a najładniej - pan Gajowy, tak że można słuchać na okrągło. Pan Siekierowy właśnie przyjeżdża ze sprzętem i poufną informacją - będzie się wycinać las. Potem posadzi się kapustę, żeby przyciągnąć zające. Jak przywiążą się do tych okolic, a kapusta się skończy, przyjdą do sadu obgryzać drzewa. Sady zmarnieją - i o to głównie chodzi. Bo drzewa przynoszą same straty - przepisy nakazują tępić szkodniki, a trucizna jest droga, jesienią trzeba owoce zebrać, pomyśleć o transporcie, a to też kosztuje. Rozważania o kłopotach gospodarzy przerywa pojawienie się wniebowziętego Dunlopa, który zobaczył w lesie anioła - calutki jak ze światła był, ni to szedł, ni to płynął... Wkrótce wyjaśnia się, że nieziemskiej urody istota jest kobietą z krwi i kości. Artystka Ethalia i towarzyszący jej w podróży dziennikarz Alex Jung zabłądzili w leśnej gęstwinie. Przejęty niespodziewaną wizytą tak niezwykłych gości Gajowy zapewnia, że służby leśne robią co mogą, wycinają las, ale inni wciąż go sadzą. Nagania swoich ludzi do roboty, choćby dla pucu. Pod ciosami siekier pada wielki dąb, ten co go jeszcze król sadził. Pod nim leży przygnieciony Dunlop, a reszta? Oczytany Bimber opowiada - reszta jest milczeniem. I śmiechem, przewrotnym i gorzkim. [PAT]
Rewelacyjna, mądra i filozoficzna sztuka. Spektakl prezentuje mentalność człowieka prostego, PRLowskiego, chciałoby się nawet powiedzieć zwyczajnego robola ale emanuje z tego też głęboka, życiowa mądrość i honor. To wszystko zamknięte w mikroświecie wyrębu i lasu. Nie wiem czy nie najznakomitsza rzecz jaka wyszła spod pióra Tyma. Dla mnie w każdym bądź razie pozycja absolutnie kultowa. Zdecydowanie polecam.
KULT i tyle. Rewelacyjny film/spektakl. Z jednej strony śmieszny a z drugiej momentami gorzko-dołujący. Tym spisał się wyjątkowo dobrze jako reżyser i autor. Z resztą z taką obsadą trudno było by coś zepsuć. Jedna z tych rzeczy które po prostu trzeba obejrzeć.
_________________ "Don't be so dark." Juggernaut Onan Gupta
Wiek: 25 Dołączył: 09 Mar 2009 Posty: 419 Skąd: P-ń
Wysłany: 2010-03-14, 18:19
Oj tak, tak - potwierdzam. Kiedyś razem ze znajomym usiedliśmy przy piwku do tego i nas ostro zagięło (nie piwko ). Śmieszne ale i przepełnione dosadnymi i ciężkimi metaforami. Świetny teatr TV!
Przyłączę się do grona admiratorów tego dzieła. Dawno już oglądałem, ale mam zamiar odświeżyć. Dobra rzecz, śmieszna ale i bardzo mądra, do tego okraszona świetnym aktorstwem (chociażby Gajos czy Kobuszewski).
_________________ "Barbarism is the natural state of mankind. Civilization is unnatural. It is a whim of circumstance. And barbarism must always ultimately triumph." Robert E. Howard
A ja się wyłamię, niestety lub stety. Nie dostrzegłam tam żadnej "życiowej mądrości" ani niczego takiego i od razu uprzedzam, że argument "nie zrozumiałaś" nie działa - zrozumiałam, analizy książek w wykonaniu Bimbra są przezabawne, ale nic poza tym. I nawet najwyższa półka aktorów niewiele pomogła - praktycznie przysnęłam na tym. Jak dla mnie nudne i mocno o niczym - gadają, gadają, niby coś się dzieje, ale nic z tego nie wynika.
_________________ "We want the finest wines available to humanity, we want them here and we want them now!"
Jak dla mnie nudne i mocno o niczym - gadają, gadają, niby coś się dzieje, ale nic z tego nie wynika.
...Aż chciałabym za Gombrowiczem zapytać - Jak nie zachwyca, skoro zachwyca?
Ale nie zapytam - bo groteska i ironia mają indywidualną tolerancję - tego się nie da wyjaśnić, wyłożyć, przetłumaczyć ani namówić do ich odczucia. A poza tym każdy ma prawo do tego, żeby nie zachwycało
Nie chcę zakładać nowego tematu więc zapytam tutaj: czy istnieje jakiś oficjalny lub nieoficjalny spis "filmów teatru TV" ? Lub czy możecie polecić coś w stylu "Rozmowy przy wycinaniu lasu", "Zmruż oczy", "Brat elvis", "Stacja" ... ??
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach