ja też nie mam zamiaru go komentować ale generalizujesz, bo nie wszyscy Polacy to antysemici i nie wszyscy maja z tym problem, a to, ze jest grupa ludzi, którzy maja ewidentny to już nie mój interes. Tylko to nie świadczy o nikim innym jak o naszych obywatelach.
Mamy skłonnosci do tego, zby z każdego robić Żyda. Taki jakiś fetysz narodowy, czy co. Wtedy jakoś łatwiej każdemu gnoić, bo przecież Żyd.
Taaa, wiem, ze Polański jest Żydem, ale jest też Polakiem, takim samym jak reszta, plus ma na koncie filmy kultowe i jest bezsprzecznie człowiekiem zaśłużonym dla kultury
To, ze powinien byc ukarany jest tak smao oczywiste jak 2+2=4, ale jednak nie mogę oprzeć się wrazeniu, ze to w jaki sposób go potraktowano jest równie patologiczne jak cała ta sprawa... Facet ma dom w Szwajcarii, mieszka tam ze swoją rodzina i zgarniaja go akurat wtedy kiedy ma odebrać nagrodę... No przepraszam, ale to wygląda jak niesmaczny zart Szwajcarii... W dodatku te kary 50 lat? w Polsce morderca siedzi 25 :/ Jeszcze, zeby ta kobieta go oskarżała, ale nie... Ona nie wnosi oskarżenia, wiec jest to tylko ściganie na poziomie politycznym, żadnym prywatnym...
No i trzeba brać pod uwagę, że od tamtego czasu minęło 30 lat, wiec wymiar kary powinien być bardzo złagodzony, bo Polański nie miał później problemów ze stróżami prawa.\
Wymiar kary jest przewidziany amerykańskim prawem, a to właśnie w Kalifornii doszło do przestępstwa. Polskie kary to śmiech na sali. To nie ściganie na poziomie politycznym, ani prywatnym - to ściganie za popełnione przestępstwo.
fou napisał/a:
Większość ludzi uważała, że jego zakaz wjazdu do USA powinien byc zniesiony,a teraz chcą żeby przesiedział 50 lat w pierdlu ;]
Polański nie miał zakazu wjazdu do USA, mógł się tam udać w każdej chwili. Ale jak by się to skończyło wiadomo
fou napisał/a:
Gdyby to sie stało w Polsce dostałby góra 3 lata, w dodatku sprawa przedawniona.
Jedni są za tym, by p.Romanowi Polańskiemu wybaczyć; drudzy, by go po 30 latach surowo ukarać. Każdy ma tu swoje zdanie - i dobrze. Tyle że w tej sprawie liczy się tylko opinia sądu w Kalifornii...
Krążą po Europce legendy o tym, że krwiożerczy amerykański sędzia uwziął się na reżysera i chciał go zapuszkować na 50 lat. Jest to nieprawda.
Śp.Wawrzyniec Rittenband, ten sędzia właśnie, doskonale wiedział, że panna Samanta Gailey leliją niewinną nie była, a w tych sferach wiele rzeczy jest dopuszczalnych. Ale prawo jest prawem. Zaproponował więc p.Polańskiemu układ: pójdzie na 90 dni na obserwację do szpitala psychiatrycznego, potem dostanie rok więzienia, w zawieszeniu - i niech się tylko dobrze sprawuje...
Tymczasem p.Polański wyszedł ze szpitala po 42 dniach, pojechał na jakiś festiwal do Niemiec i organizował tam rozmaite, rozgłaszane w prasie, orgietki. I dopiero wtedy sędziemu skończyła się cierpliwość i zaczął grozić wysokim wyrokiem.
Bo w Ameryce sędziego nie wolno lekceważyć, a słowa należy dotrzymywać.
Wiek: 30 Dołączył: 17 Lis 2008 Posty: 5335 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-07-12, 15:18
Polański - nie ma zgody na ekstradycję do USA
Nie ma zgody na ekstradycję Romana Polańskiego - takie jest oficjalne stanowisko władz szwajcarskich, które przedstawia minister sprawiedliwości Eveline Widmer-Schlumpf. - Sąd w USA odmówił nam wydania kluczowego protokołu, a wniosek może być obarczony wadą prawną - powiedziała minister. Werdykt oznacza, że Polański jest wolny i może opuścić areszt domowy, w którym do tej pory przebywał. USA nie mogą się odwoływać od decyzji w Szwajcarii. - Być może mogą to zrobić na forum międzynarodowym, ale nie spodziewam się tego - oświadczyła minister.
Szwajcarska minister sprawiedliwości Eveline Widmer-Schlumpf powiedziała, że rano poinformowała o tym prawnika Romana Polańskiego, a także ambasadorów USA, Francji i Polski. Zdecydowano, że reżyser nie będzie już podlegał dozorowi elektronicznemu.
Roman Polański, który ma polskie i francuskie obywatelstwo, w areszcie domowym w Gstaad czekał na wynik postępowania ekstradycyjnego. Wszczęto je po zatrzymaniu go na lotnisku w Zurychu 26 września 2009 roku na podstawie amerykańskiego nakazu aresztowania.
Adwokaci Polańskiego od miesięcy walczą, by uniknąć procesu w USA; przekonują, że ich klient odbył tam już karę więzienia ponad 30 lat temu w ramach ugody, z której później wycofał się sędzia prowadzący sprawę
Wymiar sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych zarzuca Romanowi Polańskiemu, że w roku 1977 w willi aktora Jacka Nicholsona w Hollywood uwiódł 13-letnią wówczas Samanthę Gailey.
Reżyser przyznał się podczas procesu w 1978 r. do seksu z nieletnią. Jednak w przeddzień ogłoszenia wyroku uciekł ze Stanów Zjednoczonych, bo dowiedział się, że sędzia prowadzący sprawę powiedział prywatnie, iż nie zamierza dotrzymać warunków zawartej ugody.
Wiek: 30 Dołączył: 28 Cze 2010 Posty: 3672 Skąd: z Polski
Wysłany: 2010-07-12, 15:30
No i w sumie fajnie, choć jeszcze fajniej by było, gdyby na sprawę poleciał, sąd by go ładnie przeprosił i Polański znów mógłby kręcić w Hollywood. ;-)
Uważam że powinien stanąć przed sądem i zostać osądzonym. Reżyser czy nie, ale prawo powinno być takie samo dla wszystkich. Oczywiście Seweryn Blumsztajn ma w tej sprawie inne zdanie.
_________________ "Barbarism is the natural state of mankind. Civilization is unnatural. It is a whim of circumstance. And barbarism must always ultimately triumph." Robert E. Howard
Dołączył: 18 Lis 2008 Posty: 1026 Skąd: Korova Milky Bar
Wysłany: 2010-07-13, 22:26
BM napisał/a:
A ja uważam, że dobrze się stało. To już była zwyczajna polityka i cyrk dla tabloidów.
Nie żebym był jakimś społecznikiem, bo raz, że zwyczajnie źle mu życzyłem, dwa, że nie obchodzi mnie jakaś zgwałcona cipa (pomijam fakt, że w odpowiednich okolicznościach...ten tego), ale gwałt na nieletniej to gwałt na nieletniej.
Gdyby nagle okazało, że Janusz Gajos 20 lat temu wyruchał 10 letniego chłopca to tez byś tak pisał tylko dlatego, że to cyrk dla tabloidów?
_________________ "Then that Cobain pussy had to come around and ruin it all."
Po ilu latach umarzane są w Europie sprawy seksualnego molestowania nieletnich ? Po 10 ?
Mimo wszystko lepiej by było gdyby do ekstradycji doszło - zamknąć sprawę raz na zawsze. Gdyby tylko obie strony potrafiły się porozumieć i wziąć pod uwagę opinie samej zainteresowanej...
_________________
We travel not for trafficking alone;
By hotter winds our fiery hearts are fanned:
For lust of knowing what should not be known
We make the Golden Journey to Samarkand.
No tak, było dawno, nieprawda. 30 lat temu facet był przez chwilę pedofilem, potem mu przeszło
a czy ja o tym XD? Przecie tylko do kleru podwójnej sprawiedliwości piję - o tym że Polański powinien odpowiedzieć przed sądem pisałam już duuużo wcześniej.
_________________
We travel not for trafficking alone;
By hotter winds our fiery hearts are fanned:
For lust of knowing what should not be known
We make the Golden Journey to Samarkand.
No tak, było dawno, nieprawda. 30 lat temu facet był przez chwilę pedofilem, potem mu przeszło
a czy ja o tym XD? Przecie tylko do kleru podwójnej sprawiedliwości piję - o tym że Polański powinien odpowiedzieć przed sądem pisałam już duuużo wcześniej.
Toć to nie był atak personalny Po prostu sam pomysł "przedawniania" takich przestępstw mnie bawi.
_________________ There are two kinds of people in this world: Those with loaded guns and those who dig. So dig
Najbardziej w Polsce bawi to ofiary - kiedy zdecydują się wreszcie poszukać sprawiedliwości delikwent albo już bokiem odmaka w glebę, albo kwęka i patrzy na bożą oborę - przedawniony.
_________________
We travel not for trafficking alone;
By hotter winds our fiery hearts are fanned:
For lust of knowing what should not be known
We make the Golden Journey to Samarkand.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach