FF - Forum Filmowe

Poprzedni temat «» Następny temat
Ulubieni reżyserzy
Autor Wiadomość
smoke 
koneser



Wiek: 25
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 874
Skąd: Ziemia Obiecana
Wysłany: 2010-11-30, 22:02   

jazu napisał/a:
Wildera za "Podówjne ubezpieczenie", "Sunset Boulevard", "Pół żartem, pół serio" i "Apartament"

Aha, tak mi się przypomniało... Nie wiem czy celowo nie wymieniłeś "Stalag 17", ale profilaktycznie polecam, jeśli nie widziałeś, bo to również mistrzostwo :fingerok:
_________________
Bez bólu nie ma satysfakcji.

Wszystkie te chwile przepadną w czasie niczym łzy w deszczu... Pora umierać.
 
 
jaz 
filmożerca



Wiek: 30
Dołączył: 28 Cze 2010
Posty: 3683
Skąd: z Polski
Wysłany: 2010-12-01, 12:47   

Nie widziałem. Kiedyś obczaję. Dzięki.

Zapomniałem jeszcze Lyncha. Bardzo lubię, nie zawsze rozumiem, często wracam.
_________________
Miód pszczeli z własnej pasieki
 
 
 
FairPlay 
świeżak



Dołączył: 31 Gru 2010
Posty: 5
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2010-12-31, 15:38   

1. Clint Eastwood - za Gran Torino, Za Wszelką Cenę, Bez Przebaczenia i tak dalej ... Ogólnie nie ma słabych filmów w swoim dorobku reżyserskim.
2. Christopher Nolan - za Batmany, Incepcję i inne dobre filmy.
3. David Fincher - Podziemny Krąg, Obcy 3, Social Network, Zodiak, Siedem. Solidny Reżyser.
4. Alfred Hitchcock - Nie przepadam za klasyką, ale nie umieszczenie tego reżysera na tej liście byłoby grzechem - rewelacyjna Psychoza, świetne Ptaki i Okno na podwórze. Inne pozycje też trzymają bardzo wysoki poziom.
5. Steven Spielberg - Indiana Jones'y, E.T. , Szczęki, Szeregowiec Ryan. Czasami zdarzały się słabsze pozycje, ale wybaczam mu ^^
6. Peter Jackson - Genialny Władca Pierścieni, dobry King Kong i Nostalgia Anioła. Reszta bez jakiś rewelacji (nie rozumiem fenomenu Martwicy Mózgu - ale ... kwestia gustu).
7. Robert Zemeckis - Forrest Gump, Powroty Do Przyszłości, Cast Away. Ostatnimi laty tworzy słabsze filmy, ale mam nadzieję, że wróci do formy ;D
8. Frank Darabont - Skazani na Shawshank i Zielona Mila - czyli dwa rewelacyjne filmy. Reszta filmów nie jest rewelacyjna, ale za te dwa hity miejsce w top się należy.
9. James Cameron - Terminator 1 i 2 to dobre filmy. Ostatnio stworzył jednak arcydzieło (moim zdaniem) - Avatar, co dało mu miejsce w moim top. Titanica jednak nigdy nie lubiłem.
10. Darren Aronofsky - Pi, Requiem dla snu, Zapaśnik, Źródło. Czekam z niecierpliwością na Czarnego Łabędzia (aż trafi do polskich kin).
 
 
whisky bottle 
bywalec



Wiek: 23
Dołączyła: 12 Sty 2011
Posty: 109
Skąd: toruń
Wysłany: 2011-01-12, 18:14   

Gus Van Sant - za ciekawą tematykę i niepokój (Słoń !!)
Bernardo Bertolucci - atmosfera i piękna cielesność w jego filmach (Ukryte pragnienia)
 
 
 
Hi Way 
koneser



Dołączył: 16 Maj 2010
Posty: 710
Skąd: brać pieniądze ?
Wysłany: 2011-01-15, 15:01   

Kieślowski- za Trzy kolory,Krótki film o zabijaniu,za te filmy których jeszcze nie widziałem i za to że nie był nadętym sztucznym fagasem jakim jest Wajda.
_________________
- Jeśli plotki się potwierdzą, ten film zarobi mnóstwo kasy.
- Jakie plotki?
- Internetowe...
- A co to kurwa jest Internet?
 
 
Arcyznawca 
senator z Baltimore



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 3779
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2011-01-15, 15:43   

Byłbym zapomniał :zalamka John Milius!!!
_________________
"Barbarism is the natural state of mankind. Civilization is unnatural. It is a whim of circumstance. And barbarism must always ultimately triumph." Robert E. Howard
 
 
Filmofan 
świeżak



Dołączył: 18 Sty 2011
Posty: 3
Skąd: Kraków
Wysłany: 2011-01-18, 12:21   

Będę nietypowy... Olaf Lubaszenko - za "Chłopaki nie płaczą" i "Poranek kojota";)
 
 
Leviathan 
świeżak



Dołączył: 25 Kwi 2011
Posty: 21
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2011-04-26, 12:34   

Ostatnio skupiam swoją uwagę na Guillermo del Toro, jego filmy mają to coś co przyciąga mnie za każdym razem. Potrafi budować niesamowity świat i tworzyć jeszcze bardziej niesamowite postacie.
 
 
jaz 
filmożerca



Wiek: 30
Dołączył: 28 Cze 2010
Posty: 3683
Skąd: z Polski
Wysłany: 2011-04-26, 20:30   

Ostatnio zapomniałem dorzucić Mike'a Leigh. Z pewnością jeden z moich ulubionych.
_________________
Miód pszczeli z własnej pasieki
 
 
 
acapulco 
świeżak



Wiek: 26
Dołączył: 15 Gru 2011
Posty: 17
Skąd: mentalnie olsztyn
Wysłany: 2011-12-15, 18:43   

Gilliam, Kusturica, trochę Lynch, Burton, Tarantino, Coenowie. Głównie za klimat, jaki potrafią stworzyć w swoich dziełach. Obraz wspaniale współgra z muzyka i dzięki temu historie potrafią po prostu wciągnąć.

Ale otwarcie przyznaję, że w tej kwestii jestem ciągle ignorantem i najczęściej stawiam dzieła nad autorami. Dopiero uczę się nazwisk.
_________________
'feed your head'
  
 
 
 
mr Orange 
filmożerca



Dołączył: 07 Mar 2009
Posty: 1757
Skąd: Lublin

Wysłany: 2011-12-16, 08:12   

Ja do swoich koniecznie muszę dorzucić Kevina Smitha i Lyncha, którego za jednego z moich ulubionych uznałem całkiem niedawno. Myślę, że śmiało do tej grupki można wsadzić też Cronenberga mimo, że wszystkich filmów jego jeszcze nie widziałem.
_________________
"Thing. Motherfucker looks just like The Thing." - Freddy
"This snakeskin jacket is a symbol of my individuality and my belief in personal freedom." - Sailor
 
 
Baruch 
świeżak



Dołączyła: 28 Lut 2012
Posty: 17
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-03-03, 10:48   

Woody Allen - za to, że przebrał się za plemnik i wyglądał wtedy naprawdę prześmiesznie, David Lynch - za to, że zrobił tak żenująco - wciągający film jak Dzikość serca, Cronenberg - za to, że kręci wspaniałe filmu, m.in. moją ulubioną M. Butterfly, K. Bigelow - za to, że jest odważną kobietą, która potrafi dobrym filmem włożyć kij w mrowisko, i na koniec I. Bergman - za to, że w ogóle zaczął kręcić filmy i pozwolił mi się w nich zakochać.
_________________
http://filmjestkobieta.wordpress.com
 
 
mr Orange 
filmożerca



Dołączył: 07 Mar 2009
Posty: 1757
Skąd: Lublin

Wysłany: 2012-03-03, 18:57   

Baruch napisał/a:
żenująco - wciągający film jak Dzikość serca


E e e :badcop:
_________________
"Thing. Motherfucker looks just like The Thing." - Freddy
"This snakeskin jacket is a symbol of my individuality and my belief in personal freedom." - Sailor
 
 
jaz 
filmożerca



Wiek: 30
Dołączył: 28 Cze 2010
Posty: 3683
Skąd: z Polski
Wysłany: 2012-03-04, 10:39   

Te, Baruch, se patrzę na tych Twoich ulubionych i wychodzi, że film jest bardziej mężczyzną niż kobietą. Co Ty na to? :)
_________________
Miód pszczeli z własnej pasieki
 
 
 
John Bigboote 
koneser



Wiek: 29
Dołączył: 12 Lip 2010
Posty: 680
Skąd: Uć
Wysłany: 2012-03-04, 22:06   

Baruch napisał/a:
K. Bigelow - za to, że jest odważną kobietą, która potrafi dobrym filmem włożyć kij w mrowisko


Filmy Bigelow są absolutnie wspaniałe. Nie wiem, jak jej się udaje wsadzić w kadry tyle energii, na pewno jest na to jakieś ładne a trudne słowo. Szkoda, że tak rzadko kręci.

Skoro już tu jestem, to złożę hołd mistrzowi kina, jakim jest Paul Verhoeven. :kult: :nakolana: Niestety już chyba nie wróci z emerytury.
 
 
Forma 
świeżak



Dołączyła: 01 Mar 2012
Posty: 7
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-04-23, 16:01   

Chyba Clint Eastwood - połaczył w sobie wszsytsko co najlepsze może mieć rezyser i aktor w jednej osobie.
_________________
:)
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group SiteMap
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo & BM, downloaded from theme4u website

forum filmowe FORUM FILMOWE forum filmowe

e-mail: admin@forum-filmowe.pl
[ kontakt, współpraca, wymiana bannerów, zapytania, uwagi, reklama ]

Page Ranking Tool stat4u