Biografia:
Po ukończeniu szkoły średniej studiował cztery miesiące w szkole filmowej w Vancouver. Debiutował filmem "Clerks - Sprzedawcy" (1994), zrealizowanym w prowincjonalnym sklepiku "Quick Stop Groceries", w którym pracował kiedyś przez 4 lata. Z zagorzałym zwolennikiem kina niezależnego, Johnem Piersonem, napisał książkę "Spike, Mike, Slackers and Dykes", poświęconą niskobudżetowej produkcji i jej najciekawszym twórcom. Najciekawszym jego filmem jest "W pogoni za Amy" (1996), z udziałem nowych gwiazd Hollywood: Bena Afflecka, Joey Lauren Adams, Jasona Lee (Smith w epizodycznej roli Cichego Boba), pełna rozpaczy psychodrama obyczajowa, pasjonująca historia miłosna niedobranej pary (Amy jest lesbijką). [źródło filmweb]
Filmografia:
* 2008: Zack i Miri kręcą porno (Zack and Miri Make a Porno)
* 2006: Clerks - Sprzedawcy II
* 2004: Clerks: The Lost Scene
* 2004: Dziewczyna z Jersey (Jersey Girl)
* 2002: The Flying Car
* 2001: Jay i Cichy Bob kontratakują (Jay and Silent Bob Strike Back)
* 1999: Dogma
* 1997: W pogoni za Amy (Chasing Amy)
* 1995: Szczury z supermarketu (Mallrats)
* 1994: Clerks - Sprzedawcy
* 1992: Mae Day: The Crumbling of a Documentary
Odnośnie biografii przekornie pozwolę sobie przywołać jeden fakt - po zrobieniu Dogmy Smith przyłączył się do jednej z akcji protestacyjnych przeciw temu filmowi... nikt go nie rozpoznał. Ktoś jeszcze docenia geniusz tego spaślaka?
_________________ Don't know what Dutch Rudder is?
Ostatnio zmieniony przez BM 2009-04-25, 15:51, w całości zmieniany 2 razy
Oczywiście. "W pogoni za Amy" to mój ulubiony film Smitha, ale uwielbiam cała resztę, poza Zack i Miri kręcą porno, The Flying Car, Mae Day: The Crumbling of a Documentary i Dziewczyna z Jersey, których najnormalniej w świecie nie widziałem. Doskonałe poczucie humoru, być może momentami prostackie, ale jednocześnie inne i inteligentniejsze niz to spotykane w nowych amerykańskich komediach. Wbrew wiekszosci, która najbardziej zachwyca się Clerks i Dogmą, genialnymi filmami swoją drogą, ja najbardziej lubię "W pogoni za Amy" głównie za wyjątkowe potraktowanie komedii romantycznej i za "życiowość" tego filmu. Kto oglądał ten wie, zresztą odsyłam do tematu o nim. Ogromnym plusem jego filmów są bohaterowie - kompletnie zwykli ludzie lubiący zaruchać i zapalic, ale w gruncie rzeczy poszukujący czegoś głębszego w zyciu. Aktorzy którzy w innych filmach czasem nie sprostają swojej roli w filmach Smitha wypadają bardzo przekonująco i prawdziwie. A no i sama postać Cichego Boba - zawsze skrytego małomównego kolesia, który jednak jak już coś powie, to jest to czymś konkretnym - mistrzostwo. Nie chce mi się pisac więcej, jego filmy są dla mnie ważne i tyle. Dlatego to jeden z moich ulubionych reżyserów.
Wiek: 30 Dołączyła: 17 Sty 2009 Posty: 218 Skąd: Toronto
Wysłany: 2009-04-25, 10:25
Na Clerks (cz.1) płakałam ze śmiechu. Pracowałam kiedyś w sklepie i najbardziej rozwalił mnie w filmie właśnie wachlarz odzywek i zachowań klientów.
W pogoni- ok, porządny, nie mam ochoty tego powtarzać.
Dziewczyna z Jersey - szoruje prawie po dnie, nie oglądajcie, sztampowy, do tego dwóch aktorów, których nie lubię.
Reszty nie widziałam.
Talent tego ziomka jest zauważalny gołym okiem - koleś kręci śmieszne komedie romantyczne.
Najbardziej lubię pierwszych "Sprzedawców" i "W pogoni za Amy", druga część "Clerks" też mocno daje rade + filmy z Jayem i Cichym Bobem oprócz "Mallrats". "Dziewczynę z Jersey" widziałem raz, ale jakoś nie bardzo pamiętam o czym to było, więc chyba raczej słabe. Na tym najnowszym też się zawiodłem.
Nie lubisz "Szczurów..."? Jak dla mnie to też rewelacyjna komedia, znacznie lepsza niż "Jay i Cichy Bob kontratakują", który jest dla mnie najsłabszym jego filmem, z tych które widziałem. Oczywiście też jest fajny i śmieszny, ale momentami nudny i mało zabawny się robił.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach