Hans Florian Zimmer (ur. 12 września 1957 we Frankfurcie nad Menem)
niemiecki kompozytor muzyki filmowej
Biografia:
Gry na fortepianie uczył się sam, gdyż jego prywatny nauczyciel podobno zrezygnował z funkcji po tygodniu prowadzenia lekcji. Mimo to Hans wyjechał na studia do Londynu. Po ukończeniu nauki na uniwersytecie poznał Trevora Horna i Geoffa Downa, z którymi założył zespół The Buggles, tworzący muzykę pop. Grupa nagrała wielki przebój lat 80., Video Killed the Radio Star.
W świat muzyki filmowej Zimmer wszedł podczas długiej współpracy ze znanym kompozytorem, Stanleyem Myersem. Pierwszą ścieżkę dźwiękową napisał do filmu Fucha (Moonlight). Podczas pisania swoich utworów wykazał się błyskotliwością w łączeniu orkiestry z elektronicznym brzmieniem keyboardów i pracą na komputerach, co później stało się cechą rozpoznawczą Zimmera.
Jego wielka kariera rozpoczęła się w 1988 roku, gdy za ścieżkę dźwiękową do dramatu Rain Man Zimmer otrzymał swoją pierwszą nominację do Oscara. W połowie lat 90. Hans zdobył Nagrodę Akademii za muzykę do animowanego filmu Disneya – Król Lew. Od tego czasu otrzymywał coraz więcej propozycji napisania muzyki do filmów. Jest autorem muzyki do takich filmów, jak Pearl Harbor, The Ring 1 i 2, Helikopter w ogniu, Hannibal czy Piraci z Karaibów.
Łącznie prace Hansa zostały nominowane do 7 Złotych Globów, 7 Nagród Grammy oraz 7 Oscarów, dla Rain Mana, Króla Lwa, Gladiatora, Lepiej być nie może, Księcia Egiptu, Cienkiej czerwonej linii i Żony Pastora. Przez blisko 26 lat napisał muzykę do 124 filmów.
Po swoich sukcesach Zimmer zdecydował się założyć wspólnie z Jayem Rifkinem Media Ventures, pierwszą w Hollywood oficjalnie zarejestrowaną organizację, która łączyła kompozytorów muzyki filmowej. Członkowie grupy tworzyli charakterystyczną muzykę łączącą orkiestrę symfoniczną i elektronikę. Do zrzeszenia należeli m.in.: Harry Gregson-Williams, Bryan Tyler, Lisa Gerrard czy Trevor Rabin. Media Ventures rozpadło się w 2003 roku.
Na 27. Flanders International Film Festival Hans Zimmer dyrygował 100-osobową orkiestrą i 100-osobowym chórem. Wybierając najlepsze kompozycje z imponującego dorobku, wykonano utwory z Mission Impossible 2, Gladiatora, Króla Lwa, Cienkiej czerwonej linii i Rain Mana. Koncert został nagrany przez firmę Decca i wydany pod tytułem The Wings Of A Film: The Music Of Hans Zimmer.
Prywatnie Hans Zimmer jest żonaty z Suzanne i ma czworo dzieci. Posiada opinię jednej z najbardziej skrytych osobistości w Hollywood.
Nie będę wymieniała całej filmografii Hansa Zimmera bo to szalenie dużo tytułów...
Za muzykę do tych filmów dostał NAGRODY i NOMINACJE
Oscary
* 1988: Rain Man
* 1994: Król Lew (nagroda)
* 1996: Żona Pastora
* 1997: Lepiej być nie może
* 1998: Książę Egiptu
* 1998: Cienka czerwona linia
* 2000: Gladiator
Złote Globy
* 1994: Król Lew (nagroda)
* 1998: Książę Egiptu
* 2000: Gladiator (nagroda)
* 2001: Pearl Harbor
* 2002: Mustang z Dzikiej Doliny (nominacja dla najlepszej piosenki)
* 2003: Ostatni samuraj
* 2004: Trudne słówka
* 2007: Kod da Vinci
Grammy
* 1991: Wożąc panią Daisy
* 1995: Król Lew
* 1996: Karmazynowy przypływ (nagroda)
* 2007: Piraci z Karaibów: Skrzynia umarlaka
* 2007: Kod da Vinci (nagroda)
Ja osobiście uwielbiam muzykę Hansa Zimmera to jeden z najlepszych kompozytorów Hollywoodu ( o ile nie najlepszy ) Uwielbiam soundtrack z Gladiatora, Cienkiej Czerwonej linii czy z Ostatniego Samuraja
_________________ If you were me could you defend
The given rights to all the men
Lets fuck the world with all its trend
They say its all about to end
They say its all about to end
They say they say
Ostatnio zmieniony przez BM 2009-10-14, 17:27, w całości zmieniany 2 razy
_________________ If you were me could you defend
The given rights to all the men
Lets fuck the world with all its trend
They say its all about to end
They say its all about to end
They say they say
Fajną pompatyczną muzę pisze, aczkolwiek mógłby już przestać powtarzać jeden motyw, który się przewija od czasów Szybkiego jak Błyskawica, przez Twierdzę, Gladiatora aż po drugą i trzecia część Piratów z Karaibów. Jestem głucha, ale nie aż tak
hmm a mogłabyś wskazać ten motyw bo ja jakoś nie zauważyłam dla mnie muzyka z Gladiatora a z Piratów różni się bardzo,więc w którym momencie jest ten powtarzający się motyw?
_________________ If you were me could you defend
The given rights to all the men
Lets fuck the world with all its trend
They say its all about to end
They say its all about to end
They say they say
Podpowiedź - każda scena akcji w tychże filmach.. Palcem ci nie skaże, ale na miłość boską - melodia, tam jest ta sama melodia.. Widocznie masz gorszy słuch ode mnie :>
każdy ma inne gust i choć faktycznie masz rację i zauważyłam ten powtarzający się motyw to kompletnie mi on nie przeszkadza. A muzyka tak czy owak jest świetna
_________________ If you were me could you defend
The given rights to all the men
Lets fuck the world with all its trend
They say its all about to end
They say its all about to end
They say they say
Nie no, mnie też to aż tak nie drażni, ale dostaję banana na twarzy gdy w kolejnym filmie słyszę ten motyw :>
Wg mnie najlepiej wykorzystał go w Gladiatorze - utwór The Battle mogę słuchać na okrągło^^..
ja uwielbiam jego soundtracki do bajek może dlatego że opiekuję się dziećmi ale Mustanga z dzikiej doliny uwielbiam
_________________ If you were me could you defend
The given rights to all the men
Lets fuck the world with all its trend
They say its all about to end
They say its all about to end
They say they say
jak dla mnie najlepszy twórca muzyki filmowej, tworzy w taki sposób że można słuchać nawet bez oglądania filmu, a najbardziej podobają mi się soundtracki z Broken Arrow, Gladiatora, M:I 2 i Twierdzy, które też mają swój niesamowity klimat
Ja bardzo lubię ścieżkę dźwiękową z "Ostatniego samuraja". Epicka, jak i cały film.
_________________ "Barbarism is the natural state of mankind. Civilization is unnatural. It is a whim of circumstance. And barbarism must always ultimately triumph." Robert E. Howard
Wiek: 25 Dołączyła: 17 Lis 2008 Posty: 2095 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-03-09, 10:52
Wszystkie jego soundtracki są epickie, temu nie da się zaprzeczyć. Monumentalne, symfoniczne, pełne. Świetnie nadają się do filmów przygodowych, kostiumowych i bajek. Ale np. w ogóle nie widziałabym go przy muzyce do jakiegokolwiek kina offowego, niskobudżetowego, egzystencjalnego. Ciekawe, swoją drogą, czy potrafiłby stworzyć coś znacząco odbiegającego od jego dotychczasowego dorobku.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach