FF - Forum Filmowe

Poprzedni temat «» Następny temat
Adrenalina (część I i II)
Autor Wiadomość
Arbuz 
filmożerca



Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1074
Skąd: K-rz G.
Wysłany: 2009-08-02, 19:35   Adrenalina (część I i II)

Adrenalina / Crank
reż. Mark Neveldine , Brian Taylor (USA 2006)

Trucizna w żyłach, zemsta w sercu. Chev zabójca na zlecenie, pracuje dla mafii na zachodnim wybrzeżu USA. Ma zamiar rzucić tę robotę i rozpocząć nowe życie u boku swej dziewczyny Eve. Pewnego ranka przy jego łóżku dzwoni telefon. Głos po drugiej stronie informuje go, że został zainfekowany substancją zwaną koktajlem z Pekinu, którą wstrzyknięto mu w czasie snu. Pozostała mu tylko godzina życia. Żeby nie umrzeć musi utrzymać w organizmie odpowiedni poziom adrenaliny.



Adrenalina 2. Pod napięciem / Crank: High Voltage
reż. Mark Neveldine , Brian Taylor (USA 2009)

Bohater kultowego filmu "Adrenalina", płatny zabójca Chev Chelios, znów ma kłopoty. Wpada w ręce chińskiego gangstera, który wycina mu serce i zastępuje je elektronicznym akumulatorem. Chcąc pozostać przy życiu i odszukać skradziony organ, Chev zamiast adrenaliny potrzebuje wysokiego napięcia, które utrzyma działanie wszczepionego mu urządzenia.




Z początku nie chciałem zakładać tematu o tych (o tym?) filmach, by nie musieć czytać waszych głupich komentarzy, ale zmieniam avatar, a jakoś trzeba uwiecznić ten tytuł, bo film jest genialny, i nie mam co do tego żadnych wątpliwości. Pierwsza odsłona, to solidnie zrobione, ale jeszcze niewybitne kino akcji z mocno komediowymi akcentami. Za to dwójka to masakra! Zajebiście nawiązuje do jedynki, a nawet wiele powtarza. Całość jest zrobiona dynamiczniej, śmieszniej i po prostu lepiej! Jak jeszcze grają to u was, to idźcie na to do kina, bo film z trzepie wam konia.
Ostatnio zmieniony przez Eva 2010-08-04, 21:56, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
Thabel 
filmożerca



Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1435
Skąd: Tichau
Wysłany: 2009-08-02, 20:49   

Pierwsza część była jak najbardziej spoko, drugiej nie widziałem ale mam zamiar, bo to fajne, nowoczesne kino akcji, takie pokłosie Szklanej Pułapki - zabawnie i szybko.
_________________
There are two kinds of people in this world: Those with loaded guns and those who dig. So dig
 
 
Pan Zdzisław 
koneser



Wiek: 28
Dołączył: 20 Lis 2008
Posty: 773
Skąd: Poznań
Wysłany: 2009-08-02, 22:22   

Thabel napisał/a:
pokłosie Szklanej Pułapki - zabawnie i szybko


:eee?:

Jedynka nedzna, za to dwojka rozbawila mnie do lez.
_________________
"Nie słucham tylko łomotu, a dobre brzmienie zawsze docenię."
 
 
smoke 
koneser



Wiek: 25
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 875
Skąd: Ziemia Obiecana
Wysłany: 2009-08-02, 23:32   

Thabel napisał/a:
takie pokłosie Szklanej Pułapki


Taaa... i nawet Statham podobny do Willisa ;)

Pan Zdzisław napisał/a:
Jedynka nedzna


No nie da się ukryć, nowoczesne kino akcji - szybko i płytko.
_________________
Bez bólu nie ma satysfakcji.

Wszystkie te chwile przepadną w czasie niczym łzy w deszczu... Pora umierać.
 
 
Thabel 
filmożerca



Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1435
Skąd: Tichau
Wysłany: 2009-08-03, 06:19   

Gadasz tak jakby to stare kino akcji było głębokie.
_________________
There are two kinds of people in this world: Those with loaded guns and those who dig. So dig
 
 
Pan Zdzisław 
koneser



Wiek: 28
Dołączył: 20 Lis 2008
Posty: 773
Skąd: Poznań
Wysłany: 2009-08-03, 07:57   

No jak sie pare kultowych pozycji porowna do np. Transformersow, to wychodzi na to ze bylo.
_________________
"Nie słucham tylko łomotu, a dobre brzmienie zawsze docenię."
 
 
Thabel 
filmożerca



Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1435
Skąd: Tichau
Wysłany: 2009-08-03, 08:01   

Hm... no takie Commando np było głębokości Rowu Mariańskiego. O kinie z JC Van Damme nie wspominając.
_________________
There are two kinds of people in this world: Those with loaded guns and those who dig. So dig
 
 
Pan Zdzisław 
koneser



Wiek: 28
Dołączył: 20 Lis 2008
Posty: 773
Skąd: Poznań
Wysłany: 2009-08-03, 08:04   

Ale to niskobudzetowki przeciez, a ja mam na mysli hiciory pokroju Aliens, T2, Predator.
_________________
"Nie słucham tylko łomotu, a dobre brzmienie zawsze docenię."
 
 
Ostatni Surfer 
ostatni surfer kali jugi



Wiek: 30
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 4088
Skąd: Z fali
Wysłany: 2009-08-03, 13:41   

Jedyna była tak strasznym dnem, że nie mam zamiaru oglądać dwójki.
_________________
36. Many have arisen, being wise. They have said "Seek out the glittering Image in the place ever golden, and unite yourselves with It."
37. Many have arisen, being foolish. They have said, "Stoop down unto the darkly splendid world, and be wedded to that Blind Creature of the Slime."
38. I who am beyond Wisdom and Folly, arise and say unto you: achieve both weddings! Unite yourselves with both!
41. But since one is naturally attracted to the Angel, another to the Demon, let the first strengthen the lower link, the last attach more firmly to the higher.- Aleister Crowley, Liber Tzaddi
"Conscious faith is freedom. Emotional faith is slavery. Mechanical faith is foolishness."G.I.Gurdjieff


"Gdy rządzi się prosto i spokojnie, ludzie stają się prostoduszni i lojalni. Gdy rządzi się przez nakazy i zakazy, ludzie stają się sprytni i podstępni."
" Im więcej zakazów i nakazów tym ludziom żyje się marniej."
"Im więcej praw i zasad się ustanawia, tym więcej będzie złodziei i rozbojów"
-Księga Dao i De
 
 
Thabel 
filmożerca



Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1435
Skąd: Tichau
Wysłany: 2009-08-07, 12:03   

Pan Zdzisław napisał/a:
Ale to niskobudzetowki przeciez, a ja mam na mysli hiciory pokroju Aliens, T2, Predator.


To raczej sci-fi

Budżet Commando - $10,000,00 [ na tamte lata to olbrzymi ]
Crank - $12,000,000

[wikipedia]

Swoją drogą to ani za pierwszy ani za drugi nie dałbym więcej niż pół bańki.

Ciekawostka, budżety pozostałych filmów
T2 - 102 million
Predator - 18,000,000
Predator 2 - 35,000,000 (sic!)
Alien - 11,000,000

Wszystko w dolcach
_________________
There are two kinds of people in this world: Those with loaded guns and those who dig. So dig
 
 
Pan Zdzisław 
koneser



Wiek: 28
Dołączył: 20 Lis 2008
Posty: 773
Skąd: Poznań
Wysłany: 2009-08-07, 18:27   

Thabel napisał/a:
To raczej sci-fi


Raczej akcja/sci-fi, tak jak Transformersy, Dzien Niepodleglosci i inne kupy.
_________________
"Nie słucham tylko łomotu, a dobre brzmienie zawsze docenię."
 
 
BM 
hurtowy filmożerca



Wiek: 30
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5240
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-08-08, 16:04   

Obejrzałem jedynkę wczoraj. Fajny początek, fajne momenty i pomysł ale ogólnie to głupkowate to jak jasna cholera i nuży na dłuższą metę.
_________________
tell me what you don't like about yourself
 
 
Eva 
mama muminka



Wiek: 25
Dołączyła: 17 Lis 2008
Posty: 2095
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-08-08, 19:21   

A mi tam się podobało. Szybko, śmiesznie i bez zbędnych pytań. Nie oczekiwałam po tym filmie zbyt wiele, nie czytałam też wcześniej Waszych opinii, podeszłam do niego z "czystą kartą". I wyszło dobrze. Wciągnęło mnie szybkie tempo akcji, bardzo podobał mi się montaż, dobrze dobrane efekty wizualne, oczywiście, że fabuła jest płytka, prosta i sztampowa. Ale kto by się tu przejmował fabułą? Liczy się wrażenie, a to akurat w moim przypadku było mocne. Więc chociaż faktycznie jest to "nowoczesne kino akcji - szybko i płytko", to jednak u mnie ma (w swojej kategorii oczywiście) plusa. :fingerok: Spokojnie mogę polecić i chętnie zobaczę dwójkę, tym bardziej jeśli faktycznie jest
Arbuz napisał/a:
zrobiona dynamiczniej, śmieszniej i po prostu lepiej!


:)
 
 
 
Eva 
mama muminka



Wiek: 25
Dołączyła: 17 Lis 2008
Posty: 2095
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-09-02, 12:45   

Eva napisał/a:
chętnie zobaczę dwójkę, tym bardziej jeśli faktycznie jest
Arbuz napisał/a:
zrobiona dynamiczniej, śmieszniej i po prostu lepiej!


:)


Zobaczyłam, podobała mi się, nie wiem, czy jest bardziej dynamiczna, ale na pewno śmieszniejsza ("noszę nazwisko mojego ojca... I ojca mojego ojca... I moich dwóch braci... Alejandro... i Ricardo..." :lolokopter: ). Ogląda się to zdecydowanie bez niepotrzebnych refleksji, szybko, miło i z bananem na twarzy. No i czego więcej chcieć? :fingerok: :fingerok: :fingerok:
 
 
 
Medea 
bywalec



Wiek: 22
Dołączyła: 18 Gru 2008
Posty: 143
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2009-09-05, 23:21   

ludzie,to nie są filmy nad którymi się rozmyśla i debatuje. tutaj nie ma głębi,bo i nie ma jej być! zresztą,w dwójce jest dość widoczny dystans twórców do kina tego typu. zgadzam sie z Arbuzem,że dwójka jest o niebo lepsza,humor jest mocniejszy i fajniejszy montaż. film z pomysłem,mimo,że fabuła nie jest tu mocną stroną to jestem zdecydowanie na tak!
 
 
 
Aske 
filmożerca



Wiek: 36
Dołączył: 20 Lis 2008
Posty: 1969
Skąd: Wielka Brytania
Wysłany: 2009-09-18, 16:31   

Pierwsza część jest zwyczajnie marna, za to dwójka przeszła wszelkie granice debilizmu. Ani to śmieszne, ani wciągające. Drugą część obejrzałem na cztery razy do obiadu, dziwiąc się że ktoś to w ogóle wypuścił do kin. Najwidoczniej nie mam poczucia humoru jakim charakteryzują się moi przedmówcy, czego jednak zbytnio nie żałuję. I tyle. :tomato:
_________________
"Don't be so dark." Juggernaut Onan Gupta
 
 
 
Thabel 
filmożerca



Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1435
Skąd: Tichau
Wysłany: 2009-09-19, 06:55   

A mi jedynka podeszła a dwójka mnie rozwaliła doszczętnie. Ubawiłem się po pachy, a te połtorej godziny nawet nie wiem kiedy minęło. Jest to specyficzne kino i specyficzny humor, ale mi on, podobnie jak akcent Stathama, odpowiada.
_________________
There are two kinds of people in this world: Those with loaded guns and those who dig. So dig
 
 
Hell's Angel 
koneser



Dołączyła: 18 Lis 2008
Posty: 576
Skąd: Kattowitz
Wysłany: 2009-09-21, 20:55   

Dla mnie 5/10.
Początek to takie głupoty, że zastanawiałam się czy nie wyłączyć tego "dzieła" . ;)
Potem twórcy nadrobili przynajmniej humorem- scena seksu dużo lepsza niż w jedynce. ;)
Bardzo podobała mi się Ling Bai jako Ria- :fingerok:
_________________
Are we living just for pleasure, or for reasons yet unknown?
 
 
 
Eva 
mama muminka



Wiek: 25
Dołączyła: 17 Lis 2008
Posty: 2095
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-09-23, 21:00   

No bo o humor tutaj przede wszystkim chodzi, no ludzie... :)
 
 
 
TOXIC 
filmożerca



Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 1026
Skąd: Korova Milky Bar
Wysłany: 2009-09-25, 06:53   

Thabel napisał/a:
A mi jedynka podeszła a dwójka mnie rozwaliła doszczętnie. Ubawiłem się po pachy, a te połtorej godziny nawet nie wiem kiedy minęło. Jest to specyficzne kino i specyficzny humor, ale mi on, podobnie jak akcent Stathama, odpowiada.

To samo. Swoją drogą Bai Ling ma ciekawą urodę. Widziałem jej zdjęcia gdzie wygląda jak koszmar, ale zdarza się jej wyglądać wręcz zajebiście (choc ten film niekoniecznie jest tego przykładem).
_________________
"Then that Cobain pussy had to come around and ruin it all."
 
 
Hell's Angel 
koneser



Dołączyła: 18 Lis 2008
Posty: 576
Skąd: Kattowitz
Wysłany: 2009-09-25, 07:46   

Eva napisał/a:
No bo o humor tutaj przede wszystkim chodzi, no ludzie... :)
No to chyba wiadomo.
Ale wg. mnie film powinien posiadać również jakiś sens...
_________________
Are we living just for pleasure, or for reasons yet unknown?
 
 
 
BM 
hurtowy filmożerca



Wiek: 30
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5240
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-09-25, 16:34   

Dzisiaj na TVP1 pierwsza część leci (bez reklam). Szczegóły tutaj:
http://www.forum-filmowe....start=100#14851
_________________
tell me what you don't like about yourself
 
 
sephrenia 
koneser



Wiek: 26
Dołączyła: 05 Kwi 2009
Posty: 574
Skąd: lublin
Wysłany: 2009-09-27, 20:07   

buhahahaha :) i tyle w tym temacie! Początek mnie strasznie zraził ale potem już było spoko, wczułam się w chyba w "klimat" tego filmu ;) miało być zabawne, szybkie kino akcji - no i w sumie prawie wyszło, choć spodziewałam się czegoś totalnie innego :faja:
Statham :love: :wyglodnialy: ten Pan mnie rozwala i co bym z nim nie oglądała i tak jestem zadowolona :fingerok:
prawdziwy mężczyzna i ten jego akcent... :love: ale w Snatch-u i tak był najlepszy :)
film 5/10 i tyle
_________________
If you were me could you defend
The given rights to all the men
Lets fuck the world with all its trend
They say its all about to end
They say its all about to end
They say they say
 
 
 
radek2193 
bywalec



Dołączył: 27 Gru 2009
Posty: 51
Skąd: ...
Wysłany: 2009-12-30, 20:43   

Oba filmy są nieźle popierdolone :) Szybka, prosta rozrywka, zero myślenia, ale radocha jakaś w tym jest. Statham świetnie wypada w takich rolach. A "Crank 2" naprawdę ustanawia nowe granice niedorzeczności, absurdu i standardów nowego kina akcji. No cóż, takie mamy czasy, świat się zmienia. Przyznam, że nieźle bawiłem się na tych filmach - odpoczynek dla mózgu :)
 
 
PitBullFarm 
kinomaniak



Dołączył: 22 Sty 2010
Posty: 270
Skąd: z Hodowli
Wysłany: 2010-01-22, 03:58   

Oglądałem jedynie pierwszą część serii, ponieważ znajomi stanowczo odradzali mi kontynuację. Jednak po zapoznaniu się z opiniami na forum chyba dam szansę także dwójce. Sam Crank bardzo przypadł mi do gustu, film przerażająco prostacki fabularnie, natomiast jeśli chodzi o montaż, muzykę, humor i atmosferę jest to najwyższa półka. Kino sensacyjne na sterydach, z ADHD i epilepsją. Co ciekawe, dynamika i "sterydowość" tego filmu mogą wywołać u widza skutki uboczne w postaci "roid rage", przynajmniej ja wraz z kolegą, z którym oglądałem ten film, mieliśmy ochotę wypierdolić przez okno wszystko co wpadłoby nam w ręce. Adrenalina. :hahaha:
_________________
Many years ago I met a girl and I fell in love
She was my sunshine, she was my dove
But voices in my head told me what to do
Now I stand at your grave and I'm missing you
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group SiteMap
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo & BM, downloaded from theme4u website

forum filmowe FORUM FILMOWE forum filmowe

e-mail: admin@forum-filmowe.pl
[ kontakt, współpraca, wymiana bannerów, zapytania, uwagi, reklama ]

Page Ranking Tool stat4u