Dołączył: 18 Lis 2008 Posty: 1026 Skąd: Korova Milky Bar
Wysłany: 2009-06-07, 19:33 Chinatown
Chinatown
reż. Roman Polański (USA 1974)
Jest rok 1937, Los Angeles. Prywatny detektyw J.J. "Jake" Gittes (Jack Nicholson) na zlecenie Idy Sesions szpieguje Hollisa Mulwraya, by zdobyć dowody jego niewierności. Dostarcza zdjęcia, które bez jego zgody zostają opublikowane w prasie. Wybucha skandal. Nagła śmierć Hollisa i pojawienie się jego prawdziwej żony, Evelyn Mulwray (Faye Dunaway), skłaniają Gittesa do osobistego zaangażowania w śledztwo. Niebawem na jaw wychodzą malwersacje finansowe związane z budową tamy wodnej. Przy okazji Gittes poznaje ponurą tajemnicę rodziny Evelyn..
Klasyk z rewelacyjnym Nicholsonem. Mamy tu wszystko - zagmatwaną intrygę, mroczną femme fatale, skorumpowanych urzędników i wpływowych bogaczy. Więcej pisać mi sie nie chce, ale tego się nie czyta tylko ogląda. Znacie? Lubicie? W 1990 roku powstała kontynuacja w reżyserii samego Nicholsona, ale jeszcze nie widziałem.
_________________ "Then that Cobain pussy had to come around and ruin it all."
Ostatnio zmieniony przez BM 2009-06-07, 21:40, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 30 Dołączył: 18 Lis 2008 Posty: 4081 Skąd: Z fali
Wysłany: 2009-06-07, 20:07
TOXIC napisał/a:
W 1990 roku powstała kontynuacja w reżyserii samego Nicholsona, ale jeszcze nie widziałem.
Też chyba tego nie widziałem, ponoć straszna kupa. Ale co się dziwić jak ponoć kręcili to z połową scenariusza. Szkoda, że nie zabrali się za to wcześniej,ale zdaje się, że sprawę im pokrzyżowały zabawy Romka.
_________________ 36. Many have arisen, being wise. They have said "Seek out the glittering Image in the place ever golden, and unite yourselves with It."
37. Many have arisen, being foolish. They have said, "Stoop down unto the darkly splendid world, and be wedded to that Blind Creature of the Slime."
38. I who am beyond Wisdom and Folly, arise and say unto you: achieve both weddings! Unite yourselves with both!
41. But since one is naturally attracted to the Angel, another to the Demon, let the first strengthen the lower link, the last attach more firmly to the higher.- Aleister Crowley, Liber Tzaddi
"Conscious faith is freedom. Emotional faith is slavery. Mechanical faith is foolishness."G.I.Gurdjieff
"Gdy rządzi się prosto i spokojnie, ludzie stają się prostoduszni i lojalni. Gdy rządzi się przez nakazy i zakazy, ludzie stają się sprytni i podstępni."
" Im więcej zakazów i nakazów tym ludziom żyje się marniej."
"Im więcej praw i zasad się ustanawia, tym więcej będzie złodziei i rozbojów"
-Księga Dao i De
Klasyk, bardzo lubię. To hołd dla starych filmów noir. Twardziel w kapeluszu co bije baby po pysku, femme fatale z papierochem i inne takie.
Spoiler:
no i mega plus za brak happy endu - laska dostaje kulkę od policji, a jej siostra-córka zostaje pod opieką dziadka-ojca, a Nicholson gówno może zrobić, bo klika jest zbyt silna. Teraz (w sensie - gdyby dzisiaj to kręcono) pewno wpadłby tam jakiś przechuj z prywatną artylerią i zrobił porządek z bandytami. Chociaż te akcje z kazirodztwem i pedofilią u Romana jakoś mnie bardzo nie dziwią, haha.
Idealny przykład na to jak powinny wyglądać kryminały. Wszystko co powinno się w nich znaleźć, jest także i tutaj - pokręcona fabuła, gęsty i mroczny klimat, muzyka podsycająca atmosferę. Jedna z wymienionych tutaj rzeczy zdecydowanie wybija się spośród innych - klimat. W dzień można na własnej skórze poczuć suszę, o której ciągle mówią bohaterowie, a w nocy wszystkie tajemnice wychodzą na wierzch, tylko, że często ich odnalezienie wiąże się z narażaniem życia. Muzyka - druga, dobra rzecz. Za nią wziął się Jerry Goldsmith, jeden z dwóch najlepszych moim zdaniem kompozytorów muzyki filmowej (tuż obok Ennio Morricone). I jak można się spodziewać nie spartaczył tego. Dzięki temu możemy usłyszeć kawał klimatycznej (klimat, klimat i jeszcze raz klimat) muzyki z lat 30. Do tych rzeczy dochodzi jeszcze świetna obsada, na czele ze skurczybykiem Nicholsonem (nikt lepiej się do tej roli nie nadaje) i Faye Dunaway w roli femme fatale. Wzorcowy przykład na to, że Polak potrafi.
_________________ "Barbarism is the natural state of mankind. Civilization is unnatural. It is a whim of circumstance. And barbarism must always ultimately triumph." Robert E. Howard
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach