FF - Forum Filmowe

Poprzedni temat «» Następny temat
Uprowadzona
Autor Wiadomość
BM 
hurtowy filmożerca



Wiek: 30
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5238
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-05-18, 10:39   Uprowadzona

Uprowadzona / Taken
reż. Pierre Morel (Francja 2008)

Bryan (Liam Neeson) jest byłym szpiegiem, który ma 17-letnią córkę. Dziewczyna bardzo chce pojechać do Paryża i ojciec przyzwala jej na to pod pewnymi warunkami. Pewnego dnia córka Bryana dzwoni do niego i płaczliwym głosem mówi, że została porwana przez handlarzy żywym towarem. Były szpieg będzie musiał wykorzystać wszystkie swoje umiejętności, aby odnaleźć i uratować dziewczynę, zanim będzie za późno. [opis dystrybutora]

Powiem szczerze. Nie jest to żadne wybitne kino ale jak na film akcji dostajemy tu bardzo przyzwoicie uszyty obraz. Fabuła często jest dosyć schematyczna i przewidywalna ale jakoś specjalnie to nie przeszkadza. Rozrywkowe kino akcji na nie najgorszym poziomie. Umiarkowanie polecam.
 
 
Dr. Sean 
bywalec



Dołączył: 11 Maj 2009
Posty: 151
Skąd: Connornia
Wysłany: 2009-05-18, 12:05   

Fabuła, mi się spodobała. Liama Neeson'a również lubię. Niestety pod koniec, troche za dużo surrealizmu. Mogli pójśc troche bardziej w kino psychologiczne i więcej czasu poświęcić przeżyciom ojca i uprowadzonej. A tak wyszedł przeciętny film akcji. 6/10
_________________
Coś się kończy, coś się zaczyna. Coś się spierdoli...
 
 
BM 
hurtowy filmożerca



Wiek: 30
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5238
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-05-18, 12:15   

Może i przeciętny ale i tak dobrze się to ogląda.
_________________
tell me what you don't like about yourself
 
 
Dr. Sean 
bywalec



Dołączył: 11 Maj 2009
Posty: 151
Skąd: Connornia
Wysłany: 2009-05-18, 12:20   

Spoiler:
Wchodzi ziomek 5 krzyżyków w dupie i wszystko rozpierdala, i tak trzy razy w ciągu całego filmu.
Zdecydowanie bardziej podobały mi się sceny, gdy główny bohater uzywał mózgu. Dałbym temu filmowi nawet 6+ gdyby nie finałowa scena z mostem :klaszcze:
_________________
Coś się kończy, coś się zaczyna. Coś się spierdoli...
 
 
Anal Torture 
bywalec



Wiek: 27
Dołączyła: 20 Lis 2008
Posty: 137
Skąd: że znowu
Wysłany: 2009-05-18, 14:37   

Dr. Sean napisał/a:
A tak wyszedł przeciętny film akcji
Dokładnie...nic specjalnego... :(
_________________
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą.
 
 
TOXIC 
filmożerca



Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 1026
Skąd: Korova Milky Bar
Wysłany: 2009-05-30, 20:15   

Przeciętny, ale dobrze zrobiony film sensacyjny. Dobrze się ogląda, 5,5-6/10.
_________________
"Then that Cobain pussy had to come around and ruin it all."
 
 
Arbuz 
filmożerca



Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1074
Skąd: K-rz G.
Wysłany: 2009-08-09, 16:30   

Sprytny pomysł z głównym bohaterem jako byłym szpiegiem, człowiekiem który widział zbyt wiele czarnych scenariuszy. Niestety, twórcy nie poszli dalej
Spoiler:
(cała ta odsiecz za gładko poszła, a dziewczyna wróciła cała i zdrowa do domu. Nie mówiąc już o zbyt dużej liczbie szczęśliwych zbiegów okoliczności, zwykle cechujące, i przez to przez wielu tak znienawidzone, filmy amerykańskie. Jak ktoś chce poczuć beznadzieje uprowadzonych kobiet, to niech włączy sobie jakiś dokument o handlu żywym towarem na Discovery Channel. Niektórym kobietom udaje się uciec i wracają do rodzin, mężów ...ale po kilkuletnim zmuszaniu do prostytucji, gwałtach i pobiciach. Tu mamy trochę za różowy, nie trzymający się życia happy end)
, a skierowali film w stronę widza masowego.
Po europejskiej produkcji wymagałem czegoś więcej, ale podchodząc do filmu bez takich oczekiwań może się podobać. Zwłaszcza, że Bryana cechuje dość duża bezwzględność, jak na kino komercyjne.
Solidny, film sensacyjny, za nadto amerykański, ale nie czarujmy się - za oceanem nigdy by tak dobrego obrazu nie nakręcili.
 
 
K. 
koneser



Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 921
Skąd: Westpommern

Wysłany: 2009-08-11, 17:13   

Arbuz napisał/a:
za oceanem nigdy by tak dobrego obrazu nie nakręcili.

Mocne słowa.
 
 
Arbuz 
filmożerca



Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1074
Skąd: K-rz G.
Wysłany: 2009-08-12, 09:11   

Nie bierz tego, aż tak dosłownie. Co prawda, film ma bardzo dobre momenty na poziomie, do którego amerykanie nie sięgają, niestety całościowo Taken wpasowuje się w ramy hollywood i gdybym nie wiedział, że to francuska produkcja, pewnie nigdy by mi to na myśl nie przyszło.
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group SiteMap
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo & BM, downloaded from theme4u website

forum filmowe FORUM FILMOWE forum filmowe

e-mail: admin@forum-filmowe.pl
[ kontakt, współpraca, wymiana bannerów, zapytania, uwagi, reklama ]

Page Ranking Tool stat4u