FF - Forum Filmowe

Poprzedni temat «» Następny temat
The Great Train Robbery
Autor Wiadomość
gall anonim 
filmożerca



Wiek: 39
Dołączył: 19 Sie 2012
Posty: 2150
Skąd: Łazy
Wysłany: 2014-02-04, 14:51   The Great Train Robbery

Great Train Robbery
reżyseria Michael Crichton (Wielka Brytania, 1978)

Edward Pierce wraz ze swoimi wspólnikami postanawia okraść pociąg wiozący złoto.

Naszła mnie ostatnio ochote na obejrzenie kilku filmów z moim ulubionym aktorem co od dawna na emeryturze czyli z Seanem Connerym. Ale postanowiłem obejrzeć te które nie widziałem ale ciekawsze, nie wszystkie jego filmy bo za dużo tego plus te co nic nie pamiętam bo dawno widziałem. Po "Marnie" Hitchcocka i "Offence" Sydneya Lumeta (chyba najmniej znany film tego cenionego reżysera a Connery gra policjanta co szuka morderce - pedofila, dość nietypowa rola jak na tego aktora i jego wizerunek) oraz po "Robin i Marian" gdzie byłemu Bondowi towarzysz Audrey Hepburn i grają bohaterów na emeryturze czyli Robin Hooda i Marian obejrzałem film Crichtona. I jak na razie to najlepszy jest film z tych wymienionych. A Crichton to oprócz tego, iż dobrym był pisarzem ale też scenarzystą i reżyserem, zwłaszcza wg swoich powieści. Tak było z filmem "Coma" i tak samo jest z "The Great Train Robbery". Connery jak to Connery gra w swoim stylu. Choć ja muszę przyznać że wolę tego Conneriego od drugiej połowy lat 80 czyli od ról w Nieśmiertelnym, Imieniu Róży, Nietykalni i tak gdzieś do filmu Entrapment z 1999. Wcześniej był fajnym ale przyzwoitym aktorem tylko, ale te późniejsze role są lepsze a przynajmniej ja go wolę w tych filmach z lat 80 i 90-ych. I czym starszy facet to lepiej wygląda, siwizna jakiegoś takiego uroku mu dodała :) Choć w każdym filmie poza chyba tą rolą u Lumeta mamy typowego Conneriego. Oczywiście świetny jest Donald Sutherland ale tak samo podoba mi się ich partnerka grana przez Lesley Anne Down, którą kojarzę z serialu z Patrickiem Swayze czyli Północ - Południe (co ciekawe słyszałem że grała też w Modzie na sukces ale tego nie wiem na 100% bo nigdy nie oglądałem). Napad skądinąd całkiem świetnie zrealizowany mamy dopiero w końcówce (choć widać w niektórych scenach że to jednak kaskader a nie Sean) a przez prawie 70 minut przygotowania do napadu i pomimo wielu naciąganych scen film wcale nie nudzi. Ogląda się jak filmy Spielberga z lat 80-ych czy Zemeckisa czy filmy w stylu np. Żądło z Redfordem i Newmanem, który trochę też klimatem mi przypomina ten film. No jedyna scena jaka niezbyt podobała mi się to
Spoiler:
zabicie przez Conneriego zdrajcę
bo jakoś tak zupełnie nie pasowało do tego filmu czysto rozrywkowego i praktycznie bez przemocy. Wiadomo że główni bohaterowie złodzieje i krętacze ale zgrzytałam mi ta scena z atmosferą całego filmu. Choć takie filmy kręcono chyba w latach 70-ych bo w wymienionym Żądle jak mnie pamięć nie myli pomimo tego, że to czysto rozrywkowy film o lekkiej atmosferze to też dochodziło do dramatycznych scen. Poza aktorami, dobrą reżyserią Crichtona to mamy świetną muzykę Goldsmitha i fajne dialogi (sporo z nich to gra słów z podtekstem erotycznym) i sporo humoru. Wogóle Crichton chyba miał jakieś dobre znajomości jak na pisarza w Hollywood bo w Comie obsadził Douglasa i Genevieve Bujold a w Pociągu Seana i Sutherlanda seniora. Nie dość że dobry pisarz to równie dobry scenarzysta jak i reżyser, zwłaszcza filmów opartych na swoich książkach. Pierwszorzędny film rozrywkowy, który się wogóle nie postarzał i dam nawet 9/10.
Ostatnio zmieniony przez BM 2014-02-08, 12:28, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group SiteMap
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo & BM, downloaded from theme4u website

forum filmowe FORUM FILMOWE forum filmowe



Page Ranking Tool stat4u