Andrew Wyke (Michael Caine) to starzejący się autor kryminałów, cieszących się bardzo dużą popularnością również poza granicami jego ojczystego kraju. Zaprasza on do swojej nowoczesnej posiadłości młodego aktora, Milo Tindle'a (Jude Law), który ma romans z jego żoną. Inteligentny pisarz zawiera z Tindlem umowę - udzieli on rozwodu swojej małżonce, jeżeli aktor "pomoże zniknąć" drogocennym klejnotom znajdującym się w jego domu. Obaj bohaterowie nie wiedzą, że stanie się to dopiero początkiem trzymającego w napięciu pojedynku.
Od siebie dodam, że jest remake filmu z 1972, w którym również wystąpił Michael Caine tyle, że w roli Tindle'a. Niestety pierwowzoru nie widziałem, ale wczoraj miałem przyjemność obejrzeć nową wersję i jest to rewelacyjny pokaz gry aktorskiej. Zarówno Law jak i Caine są po prostu świetni. Film wyreżyserował Kenneth Branagh, co dla niektórych może być jego dodatkowym atutem. Polecam. 8/10.
Ostatnio zmieniony przez Eva 2009-04-13, 12:35, w całości zmieniany 6 razy
Jude Law niby niepozorny, ale zagrał rewelacyjnie. Caine klasa sama w sobie. Film naprawdę bardzo dobry, oglądała sie go w napięciu do samego końca.
Wersje oryginalną z chcia zobaczę, ale dopiero za jakiś czas.
Wiek: 25 Dołączył: 09 Mar 2009 Posty: 419 Skąd: P-ń
Wysłany: 2010-07-11, 17:08
Świetny pokaz umiejętności gry aktorskiej obu panów: Caine-Law. Jako, że to remake a ja nie widziałem pierwowzoru podobnie jak moi poprzednicy nie jestem w stanie ich porównać. Stwierdzam, że film ten stworzony w nieco teatralnych ramach jest intrygującym pokazem klasy aktorskiej dla szerszej publiczności.
Wiek: 31 Dołączył: 18 Lis 2008 Posty: 4333 Skąd: Z fali
Wysłany: 2010-07-11, 17:24
Z tego co pamiętam widziałem i pierwowzór i remake i wywarły pozytywne wrażenie, było to jednak tak dawno, że więcej napisać nie mogę. Czas sobie te pozycje odświeżyć.
_________________ 36. Many have arisen, being wise. They have said "Seek out the glittering Image in the place ever golden, and unite yourselves with It."
37. Many have arisen, being foolish. They have said, "Stoop down unto the darkly splendid world, and be wedded to that Blind Creature of the Slime."
38. I who am beyond Wisdom and Folly, arise and say unto you: achieve both weddings! Unite yourselves with both!
41. But since one is naturally attracted to the Angel, another to the Demon, let the first strengthen the lower link, the last attach more firmly to the higher.- Aleister Crowley, Liber Tzaddi
"Conscious faith is freedom. Emotional faith is slavery. Mechanical faith is foolishness."G.I.Gurdjieff
"Gdy rządzi się prosto i spokojnie, ludzie stają się prostoduszni i lojalni. Gdy rządzi się przez nakazy i zakazy, ludzie stają się sprytni i podstępni."
" Im więcej zakazów i nakazów tym ludziom żyje się marniej."
"Im więcej praw i zasad się ustanawia, tym więcej będzie złodziei i rozbojów"
-Księga Dao i De
Brawa dla dystrybutorów polskich za przetłumaczenie tytułu...
Nie widziałem pierwowzoru, ale ta wersja bardzo mi się podobała. Oldschoolowy, oszczędny film, oparty o dwie ciekawie skonstruowane postaci. Obaj bohaterowie są etycznie odrażający i trudno się właściwie z którymkolwiek z nich utożsamić. Fabuła nieźle pokręcona, dużo zwrotów akcji itd., do samego końca trzyma w napięciu. Aktorstwo - przyznam, że moim zdaniem Michał Caine wypadł zdecydowanie lepiej, ale wiadomo, że to klasa sama w sobie i już żywa legenda kina. Co do Lawa mam mieszane odczucia -
Spoiler:
najlepiej prezentował się na początku, później, w demonicznej i homoerotycznej odsłonie już mniej mi się podobał, za to "wcielenie" inspektora było moim zdaniem niezbyt udane, bo mocno przerysowane. Może miało takie być (akcent itd.), ale mnie nie przekonało zwyczajnie.
Aż dziwi, że film ma w sumie dość niskie noty - na imbd 6.3/10, na filmweb 7.3/10. Ode mnie mocne 8.5/10 - polecam!
Oj. Zanalazłam go tu wreszcie! I dobrze, bo to film, który mnie ekspediuje - poza fabułą - w konkretną przestrzeń. Przestrzeń domu, w której rzecz się rozgrywa. I to jest jeden z argumentów, którymi do obejrzenia tego filmu namawiałam postronnych - wejście w to miejsce, gdzie gra świateł decyduje o kształcie przestrzeni, a jest ona mocno umowna i dowolna w kreowaniu - zamienię moje mieszkanie na ten dom - pal licho - nawet za dopłatą! - i nawet osiągnę mistrzostwo w opiece nad akwarium.....
Nie wiem czemu, ale urzeka mnie ta chałupa jak mało co
A sam film i jego historia przykuwa uwagę. Teraz już wiem, że muszę wykopać spod ziemi wersję '72 - sentymentalnie i dla porównania
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach