Naiwny, dwudziestoletni chłopak zostaje wciągnięty w ponurą przygodę. Podążając ślepo za przekazywanymi mu instrukcjami odkrywa, że nie były one przeznaczone dla niego. Jest to brutalny, przepełniony przemocą film wzorowany na twórczości Tarantino. [opis z filmweb.pl]
Rzecz pierwsza gwoli wyjaśnienia, nie wiem kto robił powyższy opis, ale po obejrzeniu juz pierwszych kilkunastu minut tego filmu, dojdziecie do wniosku że z Tarantino ten film ma niewiele wspólnego. Zresztą sądząc po ostatnich wyczynach tego pana, niemozliwym jest żeby nakręcił coś tak stylowego i z takim klimatem. Klimat bowiem moim zdaniem jest największym atutem filmu, wszechobecna niepewność i czekanie na to co będzie dalej. Nie jest to thriller, w sumie ciężko mi go zakwalifikować do jednej kategorii, to juz pozostawiam waszej ocenie.
Uważam ze głównym motywem w tym filmie jest zwyczajna chciwość i dążenie do tego by sprawdzić "co się stanie gdy...", a podane jest to w interesującej formie , do tego czarno-białe zdjęcia również są dużym plusem, polecam, bo mało takich filmów można ostatnio spotkać. Nie jest to wybitne dzieło które zapisze się w kartach kina, ale poprostu dobry film, który ukazuje ciekawe podejście do tego na ile jesteśmy zdolni nagiąć swoją psychikę żeby "mieć".
Ostatnio zmieniony przez Eva 2009-04-13, 15:21, w całości zmieniany 4 razy
Wiek: 26 Dołączyła: 17 Lis 2008 Posty: 2103 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-01-07, 02:08
Podobał mi się. Głównie ze względu na klimat, budowany przez czarno-biały obraz i to wrażenie ciągłej gry z własnym losem. Bez zbędnego myślenia i rozważania, dostrzegasz nową ścieżkę, która się przypadkiem przed tobą otwiera i bez namysłu skręcasz w nią, nie wiedząc dokąd cię zaprowadzi. Szczęście głupca, instynkt samozachowawczy, działania właściwie podświadome. Dziwny, ale dobry film.
Natomiast aktor grający główną rolę, George Babluani (Gruzin wychowany we Francji), nadawałby się w mojej skromnej opinii na rolę wampira-amanta, np. w "Królowej Potępionych" dużo lepiej niż Stuart Townsend.
W końcu, w końcu. Widziałeś, żeby ktoś to jakoś szerzej nagłaśniał w Polsce? Nie? To już wiesz, czemu mało kto ten film zna.
W Polsce obraz pokazywany był podczas VI edycji festiwalu Era Nowe Horyzonty we Wrocławiu w sekcji 'Panorama kina współczesnego'.
Dwa lata temu film puszczano kilkakrotnie na kanale 'Ale kino', w ramach cyklu Festiwale, który to dzielnie śledziłam
Świetny, niepowtarzalny, urokliwy klimat, i ta nieustanna niepewność tego co się stanie, to atuty tego obrazu.
Główny bohater wkracza do koszmarnego świata, stworzonego przez zdemoralizownych, chorych ludzi, dla których życie jednostki jest niczym... i jedyne co mu zostaje to wziąć udział w tej upiornej grze na śmierć i życie. Film pokazuje do czego zdolny jest człowiek, który tak na prawdę nie ma już nic do stracenia. Polecam
"Chciałem pokazać dwie skrajne strony ludzkiego życia: manipulowanie innymi i bycie manipulowanym. Dlatego też zdecydowałem się na użycie czarno-białych kadrów. Są historie, które prawdziwie wybrzmią tylko w czarno-białych kolorach" - mówił Géla Babluani, gruziński reżyser, podczas jednego z wywiadów.
Wybrane wyróżnienia i nagrody:
MFF w Wenecji: Luigi De Laurentiis Award oraz Netpac Award
Europejskie Nagrody Filmowe: Odkrycie Roku
Sundance Film Festival: Wielka Nagroda Jury
MFF w Transylwanii: nagroda FIPRESCI oraz nagroda za najlepsze zdjęcia
MFF w Tbilisi: Srebrny Prometeusz
Dołączył: 18 Lis 2008 Posty: 1026 Skąd: Korova Milky Bar
Wysłany: 2011-01-15, 10:05
Aske napisał/a:
TOXIC napisał/a:
To na podstawie tego filmu zrobili "13" z Rayem Winstonem i Jasonem Stathamem?
Tak o to mi chodziło, tylko że do niedawna nie miałem pojęcia o istnieniu tego drugiego.
Ja niestety tylko ten drugi widziałem (chłopaczka gra ten gość, który grał Curtisa w "Control"). Nie był najgorszy, ale żałuję, że najpierw nie zobaczyłem pierwowzoru.
_________________ "Then that Cobain pussy had to come around and ruin it all."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach