Marcin Kroll jest żołnierzem, odbywającym służbę zasadniczą. Tuż przed manewrami dezerteruje. Przyczyną ucieczki staje się wiadomość, że jego żona i najlepszy przyjaciel mają ze sobą romans. Postępek Krolla zbiega się w czasie z samobójstwem innego żołnierza, który nie wytrzymał prześladowań ze strony sadystycznych podoficerów. Kadra oficerska boi się skandalu - samobójstwo i dezercja to zbyt dużo, jak na jedną jednostkę. Dowództwo postanawia więc na własną rękę odszukać dezertera, zanim zainteresuje się nim prokuratura wojskowa.
Bo nie wszystkie kobiety są takie, za jakie chcą uchodzić
Ostatnio zmieniony przez Eva 2009-04-13, 14:38, w całości zmieniany 3 razy
Odświezyłem to sobie jakiś rok temu i byłem pod jeszcze większym wrażeniem niż za pierwszym razem. Zajebiste polskie kino, zdecydowanie jeden z najlepszych filmów w tym kraju, dużo poważniejszy niż takie "Psy", też świetne swoją drogą. Szkoda że nowe polskie filmy to albo zamulające dramaty albo żenujace komedie romantyczne albo średniaki typu "Symetria", którą każdy się zachwyca nie wiadomo czemu. Brakuje mi tu takich polskich "Pulp Fiction".
Lubię ten film, przekazuje pewne uniwersalne prawdy o ludziach i kobietach. Nie jest to dzieło wybitne, ale zdecydowanie solidny kawałek polskiej kinematografii.
*UWAGA STUDENCI! NIE DAJCIE SIĘ PROWOKOWAĆ KOMUNISTYCZNYM WICHRZYCIELOM!*
- O Chudym coś mówił?
- O kurwach mówił! Znaczy... o kobietach.
_________________ Many years ago I met a girl and I fell in love
She was my sunshine, she was my dove
But voices in my head told me what to do
Now I stand at your grave and I'm missing you
Lubię ten film, przekazuje pewne uniwersalne prawdy o ludziach i kobietach.
Jak w każdym filmie Pasikowskiego. W sumie nie jest taki zły ten "Kroll", ale "Psy" mi się dużo bardziej podobały. Można obejrzeć. "Dla nas sztuka to sztuka!".
_________________ "Barbarism is the natural state of mankind. Civilization is unnatural. It is a whim of circumstance. And barbarism must always ultimately triumph." Robert E. Howard
W "Krollu" zawsze podobały mi się dialogi. Nie ze względu na bluzgi (chociaż wrzucone w odpowiednich momentach dodają smaku dialogom ), ale ze względu na realizm. Taki żywy język. W nowych produkcjach jakoś mi tego brak, nie wiedzieć, czemu. No i muzyka. Lorenc ze wczesnych lat 90. to majstersztyk.
Z prawdą o ludziach i kobietach się w sumie też zgodzę, chociaż zaznaczę - nie o wszystkich kobietach :P W zasadzie wszystko zawiera się w końcówce, a to zdanie: "Żony są w domach, a kurwy za płotem i trzeba być człowiekiem, a nie ścierką!" mogło by właściwie być streszczeniem.
_________________ "We want the finest wines available to humanity, we want them here and we want them now!"
Krolla stawiam na równi z Psami i wciąż czekam na to, że zaczną powstawać w Polsce filmy na takim poziomie. Tak jak mówiliście - świetne dialogi, postacie. Klasa, Pasikowski.
Wiek: 30 Dołączył: 17 Lis 2008 Posty: 5238 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-12-22, 00:10
Moim zdaniem Kroll i Psy to jednak dwie różne pary kaloszy. Stawianie tych filmów na równi ma sens tylko jeśli chodzi o specyficzny klimat, warsztat i styl kina Pasikowskiego. Natomiast jeśli chodzi o kultowe teksty, sceny i dialogi to Psy kasują Krolla na głowę.
_________________ tell me what you don't like about yourself
Mnie akurat "Kroll" w żaden sposób nie zachwycił. Oglądałem go tuż po premierze, oglądałem go niedawno, co prawda we fragmentach, lecz zdania swojego nie zmieniłem.
Owszem, film ma niezłe zdjęcia, trzyma tempo, ale jest też zwyczajnie prostacki, choćby w prezentacji bohaterów. Ta durna potrzeba Pasikowskiego aby głównym bohaterom nadawać obco brzmiące nazwiska. Raz, że jest to pretensjonalne jak cholera to jeszcze nieznośnie infantylne, wyprowadzone wprost z dziecięcych zabaw kilkuletnich chłopców.
Film w wielu momentach efekciarski zamiast efektowny, podrasowane nie wiadomo po co dialogi. Film pokazujący relacje ogólnoludzkie wyjęte wprost z taniej literatury, owego "pul fiction". Tyle, że Tarantino stać było na to aby nadać temu swój odpowiedni, twórczy sznyt. W przypadku Pasikowskiego, jest to po prostu bardzo wierna adaptacja. Ogólnie taki biedny, polski zaścianek, do tego niby aktor D. Kordek.
Z "Psami" było już dużo, dużo lepiej. Pasikowski trochę dojrzał i pokazał, że naprawdę całkiem sporo potrafi. W przypadku "Psów 2" zapatrzył się po szczeniacku na QT, nawet znalazł aktora faktycznie bardzo podobnego do Keitela. Efekt okazał się pożałowania godny, wyjąwszy może sam prolog.
Dalej pan Władysław już zupełnie się pogubił tłukąc jakieś mniej lub bardziej podejrzane gatunkowe hybrydy w rodzaju filmowo podobnego produktu pt "Słodko-gorzki". Ktoś w ogóle jeszcze to pamięta? "Demony wojny", czy "Operacja Samum" były po prostu sensacyjno-kryminalnymi opowiastkami jakich tysiące wala się po świecie i nikt nie bierze ich do głowy.
Na koniec tego twórczego labiryntu niemocy, był "Reich". Film nie dość, że kompletnie nie zrozumiany przez krytyków, to jeszcze olany przez publiczność.
Pasikowski zrobił bowiem rzecz jakiej nikt się po nim nie spodziewał. Była to autoironia, jego własny rodzaj pastiszu, forma rozliczenia się ze wszystkimi popełnionymi wcześniej filmami i wyszło mu naprawdę nieźle z Lindą i Baką w rolach głównych. Szkoda, że bardzo niewielu się na tym poznało.
Potem był "Glina", który, można powiedzieć, został wykastrowany i którego Pasikowski chyba poświecił w imię nakręcenia tragedii w Jedwabnem.
Pasikowski to zdolny facet, ale bywa, że mający niekiedy bardzo ciężką rękę. Łączy w sobie talent starego filmowego wyjadacza, który wie jak publiczność chwycić za jaja i potrząsnąć oraz kompletnego amatora, któremu wydaje się, że tworzy. Proporcje naturalnie idą na korzyść tego pierwszego, bywa jednak, że ta "zła" część również dochodzi do głosu.
zaraz, a to nie z Psów przypadkiem? Tzn. w Psach na 100 % jest, a w Krollu to nie pamiętam.
_________________ "Barbarism is the natural state of mankind. Civilization is unnatural. It is a whim of circumstance. And barbarism must always ultimately triumph." Robert E. Howard
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach