Czterej Bracia / Four Brothers
reż. John Singleton (USA 2005)
Historia o czterech przyrodnich braciach, którzy spotykają się po latach na pogrzebie swojej przybranej matki, która została brutalnie zamordowana. Bracia postanawiają odszukać morderców i się zemścić. [opis filmweb]
W sumie niczym nie wyróżniający się film sensacyjny. Ani to odkrywcze, ani jakieś wybitne. Ale jakoś Marky Mark pasuje mi do ról oprychów i fajnie się to oglądało. Nie zmęczycie nim mózgu, ale jako kompan do piwa albo trzech się sprawdza.
_________________ There are two kinds of people in this world: Those with loaded guns and those who dig. So dig
Ostatnio zmieniony przez BM 2011-01-11, 21:05, w całości zmieniany 2 razy
Dołączyła: 27 Lis 2009 Posty: 1652 Skąd: stąd i zowąd
Wysłany: 2011-01-11, 20:42
Bardzo dobrze wspominam ten film, wszystkich aktorów (także starszą panią, która grała ich matkę, lub babcię, nie pamiętam - ma takie ładne imię Fionnula Flanagan. Nazwisko też fajne. no i Wahlberga. Zgadzam się z Jazu - "Boogie nights" to film i rola jego życia. Chyba troszkę zmarnowano jego potencjał.
_________________ "Ludzie biorą mnie za intelektualistę. Chyba dlatego, że noszę okulary" /Woody Allen/
http://babkafilmowa.blogspot.com/
Film co prawda nic wybitnego nie pokazał ale mi sie bardzo podobał.
oglądałem go już 2 razy - a to u mnie szczególne wyróżnienie :)
A ostatnio przymierzam sie zeby obejrzec trzeci.
Kilka akcji wg mnie powinno przejsc do histori:
-jak jeden z braci wychyla sie zza prysznica i pokazuje drugiemu ptaka i pyta czy cos zalapal :)
-albo jak murzynek bzyka sie ze swoja panna na pralce i mowi ze zupelnie jak wtedy gdy mieli 16 lat:)
W miarę realistyczny bez zbędnych dupereli.
Na pewno warto i na pewno zasługuje na więcej punktów niż 6.
ps prawdę mówiąc to napoczatku nie poznałem wahlberga w tych długich włosach i z bródką
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach