FF - Forum Filmowe

Poprzedni temat «» Następny temat
American Psycho
Autor Wiadomość
BM 
hurtowy filmożerca



Wiek: 30
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5335
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-11-28, 14:45   American Psycho

American Psycho
reż. Mary Harron (Kanada, USA 2000)

Patrick jest bogatym maklerem. Jego życie towarzyskie jest ograniczone do minimum, codzienne obowiązki zabierają mu większość czasu. Jest narcyzem. Przesadnie dba o swój wygląd, używa takich kosmetyków jak chociażby maseczka z peelingiem. Jego życie nabiera sensu po pierwszym morderstwie. Zabija od tak, dla przyjemności i zabicia czasu. Czy ujdzie mu to na sucho?

Rewelacyjny thriller i chyba życiowa rola Bale'a. Klasyka - jak ktoś jeszcze nie widział, to zdecydowanie polecam.
 
 
Perdita Durango 
bywalec



Dołączyła: 19 Lis 2008
Posty: 177
Skąd: W-w
Wysłany: 2008-11-28, 14:52   

Kolejny film z zaskakującym zakończeniem. Za dużo się po nim spodziewałam niemniej przyjemnie się oglądało.
 
 
BM 
hurtowy filmożerca



Wiek: 30
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5335
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-11-28, 14:54   

Scena z chwaleniem się wizytówkami to prawdziwy kult. :)
_________________
tell me what you don't like about yourself
 
 
Perdita Durango 
bywalec



Dołączyła: 19 Lis 2008
Posty: 177
Skąd: W-w
Wysłany: 2008-11-28, 15:01   

http://www.youtube.com/watch?v=NItgZfkCYWA :kotyeee:
 
 
stig_helmer 
użytkownik zbanowany


Wiek: 27
Dołączył: 28 Lis 2008
Posty: 446
Skąd: Oleśnica
Wysłany: 2008-11-28, 15:07   

Zyciowa rola Bale'a to chyba jednak imperium slonca:) .American psycho to jednak niezly film...I chyba juz klasyk.Co ciekawe,mimo ze film na podstawie książki( ktorej nie czytalem) to postac Patricka w dużej mierze inspirowana byla postacia z nie najlepszego(niestety) filmu Mario Bavy ktory byl wyswietlany w stanach jako Hatchet for the Honeymoon.

http://www.filmweb.pl/f10...llia%2C+Il,1970
  
 
 
BM 
hurtowy filmożerca



Wiek: 30
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5335
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-11-28, 15:16   

stig_helmer napisał/a:
Zyciowa rola Bale'a to chyba jednak imperium slonca

To ja już go wolałem w "Mechaniku", do którego to ponoć schudł 20 kilo (choć sam film w sumie przeszedł bez większego echa). Zdecydowanie jednak jak myślę Bale - to widzę przed oczami gościa z American Psycho. :)
_________________
tell me what you don't like about yourself
 
 
stig_helmer 
użytkownik zbanowany


Wiek: 27
Dołączył: 28 Lis 2008
Posty: 446
Skąd: Oleśnica
Wysłany: 2008-11-28, 15:28   

Mhm tez niezly film i jedna z bardziej znośnych rzeczy w tej drugiej fali postmodernizmu(czu jak tam nazwą kiedys odcinanie kuponów od Lyncha...).Lubie tego reżysera. Jego ''9 sesja'' to jeden z niewielu udanych filmów grozy po 2000.
 
 
M. 
kinomaniak



Dołączył: 19 Lis 2008
Posty: 256
Skąd: --
Wysłany: 2008-11-28, 16:10   

Bardzo dobry film i zdecydowanie najlepsza rola Bale'a, przebijająca nawet Reznicka.
_________________
Don't know what Dutch Rudder is?
 
 
Thabel 
filmożerca



Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1435
Skąd: Tichau
Wysłany: 2008-11-28, 18:27   

Zauważyliście nawiązanie w Dark Knighcie do American Psycho? Do najsłynniejszej sceny...
Spoiler:

Tej w której bohater rzuca piłą w dół klatki schodowej i trafia ofiarę, nawiązanie jest na samym początku batmana...
Fajny smaczek
 
 
Hell's Angel 
koneser



Dołączyła: 18 Lis 2008
Posty: 576
Skąd: Kattowitz
Wysłany: 2008-11-28, 18:38   

Film bardzo dobry, Bale rozdał karty.
_________________
Are we living just for pleasure, or for reasons yet unknown?
 
 
 
Eva 
mama muminka



Wiek: 26
Dołączyła: 17 Lis 2008
Posty: 2103
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-11-28, 22:34   

Perdita Durango napisał/a:
http://www.youtube.com/watch?v=NItgZfkCYWA :kotyeee:

:klaszcze:

American Psycho - super. Dla mnie wzór thriller'a na miarę konsumpcyjnego społeczeństwa Ameryki XXI w. - nigdy nie wiesz, co chodzi po głowie temu, z pozoru normalnemu, dobrze zarabiającemu i szczęśliwemu człowiekowi. :fingerok:
 
 
 
ribit 
kinomaniak



Dołączyła: 19 Lis 2008
Posty: 298
Skąd: hindenburg
Wysłany: 2008-11-28, 22:39   

BM napisał/a:
Scena z chwaleniem się wizytówkami to prawdziwy kult

Tak, to dobre było :)


Mimo tego jednak zasnęłam gdzieś w połowie,może drugiej połowie ale jednak :Oo:
 
 
Maq 
bywalec



Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 165
Skąd: Katowice
Wysłany: 2008-11-28, 22:50   

Aż taki dobry? To mnie zdziwiliście, bo "czytałem" książke... i tak czytam, czytam, a że była niskich lotów, tozacząłem kartkować tylko w poszukiwaniu momentów kiedy są opisane sceny seksu/tortur.
 
 
stig_helmer 
użytkownik zbanowany


Wiek: 27
Dołączył: 28 Lis 2008
Posty: 446
Skąd: Oleśnica
Wysłany: 2008-11-28, 22:59   

Maq napisał/a:
Aż taki dobry? To mnie zdziwiliście, bo "czytałem" książke... i tak czytam, czytam, a że była niskich lotów, tozacząłem kartkować tylko w poszukiwaniu momentów kiedy są opisane sceny seksu/tortur.


Nie no fabuła jest bardzo ''komiksowa'' ale film jest przyzwoicie zrobiony a postac głównego bohatera jest na tyle ''charyzmatyczna'' że to już klasyk...
 
 
TOXIC 
filmożerca



Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 1026
Skąd: Korova Milky Bar
Wysłany: 2008-12-15, 09:33   

Dobry film, Bale rozdaje karty. Najbardziej mi sie podoba motyw z dziwkami ;)

Spoiler:
Jak pruje jedną z nich i sie pręży i uśmiecha do kamer
 
 
Powerage 
świeżak



Wiek: 21
Dołączył: 29 Mar 2009
Posty: 1
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2009-03-29, 18:52   

Bardzo dobry film na podstawie bardzo dobrej książki.Mocny i zrobiony z poczuciem humoru(np.scena w której Bale tańczy z siekierą za plecami Paula :kult: ).Dla mnie jeden z najlepszych filmów jakie widziałem o seryjnych zabójcach.
 
 
M. 
kinomaniak



Dołączył: 19 Lis 2008
Posty: 256
Skąd: --
Wysłany: 2009-03-29, 21:35   

Powerage napisał/a:
Bardzo dobry film na podstawie bardzo dobrej książki.


Szkoda, że BARDZO ugrzeczniony.
_________________
Don't know what Dutch Rudder is?
 
 
BM 
hurtowy filmożerca



Wiek: 30
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5335
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-03-29, 21:56   

Moim zdaniem pokazanie książki na ekranie w bardziej dosadny sposób zaowocowałoby dyskfalifikacją filmu z masowej dystrybucji i zepchnięciem do (jakby nie patrzeć) niszy pt. horror.
_________________
tell me what you don't like about yourself
 
 
M. 
kinomaniak



Dołączył: 19 Lis 2008
Posty: 256
Skąd: --
Wysłany: 2009-03-29, 22:13   

Nie sądzę, żeby to była akurat taka nisza. Niemniej jednak na pewno nie trafił by do aż takiej dystrybucji. Nie mówiąc już o tym, że na pewno nie wszędzie by w ogóle do tej dystrybucji trafił, byłyby podobne cyrki jak z grą Manhunt. Zresztą wystarczy to co się działo przed wypuszczeniem powieści, cyrk pierwszorzędny.
_________________
Don't know what Dutch Rudder is?
 
 
Aske 
filmożerca



Wiek: 37
Dołączył: 20 Lis 2008
Posty: 1968
Skąd: Wielka Brytania
Wysłany: 2009-04-12, 01:14   

Odświeżyłem po latach. Od początku miałem wrażenie że oglądam film z lat 60, może to przez scenografię może przez grę aktorską. Jak na film o iluzji "bycia twardzielem" czy jako studium jakiejś choroby psychicznej ogląda się to całkiem nieźle. Bardzo podobała mi się wypowiedź Bale'a o muzyce Genesis od płyty Duke, generalnie przez cały film bardzo ładnie opowiada o sprawach muzycznych :) Wydaje mi się że kompletna nierealność niektórych scen (min. wizytówki, strzelanina z policją) to celowy zabieg reżyserski, cały ten film ogląda się jak przez mgłę, tak jakby reżyser od początku uświadamiał widza że to tylko urojenia popadającego w depresję maklera z Wall Street. Straszny? Nie sądzę, bardziej niż thriller przypomina mi to jakąś dziwaczną bajkę.
_________________
"Don't be so dark." Juggernaut Onan Gupta
 
 
 
Perdita Durango 
bywalec



Dołączyła: 19 Lis 2008
Posty: 177
Skąd: W-w
Wysłany: 2009-04-13, 20:55   

Spoiler:
Czy ten fragment o urojeniach nie powinien podchodzić pod spoiler? Dopiero w końcowej scenie okazuje się że Allen najprawdopodobniej żyje i faktycznie jest w Londynie a to wszystko było chorymi wymysłami. Chociaż, czy aby na pewno?... Gość który twierdzi że z nim rozmawiał przecież sam myli głownego bohatera z kimś innym.
 
 
Arcyznawca 
senator z Baltimore



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 3752
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2010-03-05, 15:08   

Rewelacja, świetny i kultowy już film, który widziałem wiele razy, a niektóre sceny to tłukłem wręcz do znudzenia, tak że całe kwestie znam na pamięć :klaszcze: Te gadki o muzyce ("lubisz Huey Lewis & The News?"), o ubraniach, o pielęgnacji ciała. Świetne sceny morderstw, czy ta z wizytówkami ale i np. ta, gdy dzwoni do adwokata. Genialny Bale, ale też bdb Defoe. Co do końcówki
Spoiler:
cóż, nie jest to takie jednoznaczne, że wszystko rozgrywało się tylko w jego umyśle, chociaż taką interpretację sugerują nam twórcy
 
 
Eva 
mama muminka



Wiek: 26
Dołączyła: 17 Lis 2008
Posty: 2103
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-03-09, 11:35   

Arcyznawca napisał/a:
Co do końcówki

Kurczę, w ogóle nie pamiętam tego motywu. Muszę sobie chyba odświeżyć ten film. :(
 
 
 
Jarod 
jaśnie oświecony



Wiek: 26
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 1904
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 2011-07-05, 12:40   

Aske napisał/a:
Wydaje mi się że kompletna nierealność niektórych scen (min. wizytówki, strzelanina z policją) to celowy zabieg reżyserski, cały ten film ogląda się jak przez mgłę,
Toż to był celowy zabieg reżyserski, łącznie z maksymalnie przegiętą kreacją Bale'a - i to mnie właśnie w tym filmie niesamowicie irytowało. Sceny, które teoretycznie powinny dawać przez łeb, śmieszyły jedynie, dodatkowo od początku przez to wiadomo było, że to wszystko
Spoiler:
jest tylko schizem japiszona
. Robicie ludzie film o psychopacie - nie bawcie się, na litość, w intertekstualne gierki z widzem, a starajcie się wykreować jakiś tam klimat (zresztą identyczne zastrzeżenia mam do Funny Games).

Jedyna taka "psycho" scena która autentycznie zrobiła na mnie wrażenie, to ściąganie maseczki z twarzy. A, wszystkie sceny interakcji Bale'a z "lewicującą narzeczoną" czy kolegami z pracy, na czele z wspomnianą tutaj sceną wizytówkową - jak dla mnie najlepsze partie filmu, tutaj akurat przerysowanie bardzo pomagało.

Dla mnie jednak film niewykorzystanego potencjału. teraz możecie zrzucić na mnie piłę, a to co zostanie włożyć do lodówki :)
_________________
Power is power
 
 
Arcyznawca 
senator z Baltimore



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 3752
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2011-07-05, 13:17   

Ten film jest idealny taki, jakim jest. Klimat był, napięcie było (jak chociażby scena, gdy zaprosił sekretarkę do siebie - zabije ją czy nie? :hmm: ). A fakt, że momentami zakrawa na komedię - to tym lepiej. "American Psycho" to obraz zakręcony jak baranie rogi, bardzo groteskowy i oniryczny - do samego końca nie mamy pewności, czy rozgrywa się w umyśle szaleńca, gdyż dla mnie nie jest to takie "wiadome".
_________________
"Barbarism is the natural state of mankind. Civilization is unnatural. It is a whim of circumstance. And barbarism must always ultimately triumph." Robert E. Howard
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group SiteMap
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo & BM, downloaded from theme4u website

forum filmowe FORUM FILMOWE forum filmowe

e-mail: admin@forum-filmowe.pl
[ kontakt, współpraca, wymiana bannerów, zapytania, uwagi, reklama ]

Page Ranking Tool stat4u