FF - Forum Filmowe

Poprzedni temat «» Następny temat
Animal Kingdom
Autor Wiadomość
jaz 
filmożerca



Wiek: 30
Dołączył: 28 Cze 2010
Posty: 3683
Skąd: z Polski
Wysłany: 2010-12-13, 01:00   Animal Kingdom

Królestwo zwierząt / Animal Kingdom
reż. David Michôd (Australia 2010)

Sprawca napadu Pope Cody ukrywa się, uciekając przed grupą sprzedajnych detektywów, chcących go zabić. Jego wspólnik i najlepszy przyjaciel, Barry "Baz" Brown, chce skończyć z przestępstwami widząc, że dni dawnej gangsterki już minęły. Młodszy brat Pope'a, uzależniony od prędkości, wybuchowy Craig Cody, zarabia na handlu nielegalnymi substancjami - w branży, która dla współczesnego świata przestępczego jest żyłą złota. Tymczasem najmłodszy z braci Cody - Darren - naiwnie szuka drogi w świecie zbrodni. Jedynym świecie, jaki zna jego rodzina.

Albo dobra, masz Nuz, zakładam, wygrałaś. :) Wolę oglądać dobre filmy i się z nich cieszyć i średnią przyjemność odczuwam z "jechania" po filmach, bo to zawsze jakiś trud ludzki w pracę włożony. Tym razem jednak film mi się kompletnie nie podobał. Na plus niektórzy aktorzy oraz ładna praca kamery, która jednak nie jest w stanie zamaskować strasznie prostego scenariusza, który by można streścić w jednym zdaniu, razem z przesłaniem. To, co w innych filmach gangsterskich czy sensacyjnych stanowiłoby jedynie wycinek fabuły, tu składa się na cały, pełen dłużyzn film. Takie właśnie odnoszę wrażenie, że ten film absolutnie nie jest przeładowany, ani fabułą, ani treścią; wszystko toczy się dość ciekawym, smętnym rytmem, ale jest to spowodowane niedostatkami i prostotą scenariusza właśnie, a nie niczym innym. Takie jest moje główne odczucie związane z tym filmem. Przesłanie "bardzo oryginalne", z którego możemy się dowiedzieć, że świat to dżungla, a ludzie zwierzęta dbające o własny interes. Ile razy widzieliście już coś takiego? Ale ok, film kosi nagród aż miło, więc (choć filmu nie polecam) jeśli ktoś ma ochotę, może się przekonać na własne oczy co to za australijska rewelacja. Nie sądzę abym się aż tak pomylił, ale jak zawsze zakładam margines własnego błędu i jestem otwarty na opinie innych.
_________________
Miód pszczeli z własnej pasieki
Ostatnio zmieniony przez BM 2011-02-28, 21:18, w całości zmieniany 4 razy  
 
 
 
Nuz 
filmożerca



Wiek: 28
Dołączyła: 24 Sty 2010
Posty: 2958
Skąd: ,,
Wysłany: 2010-12-13, 16:11   

Bozia w dzieciach wynagrodzi ;)

Obejrzę z ciekawości dla samego rozdźwięku pomiędzy Twoją opinią a recenzjami.
_________________

We travel not for trafficking alone;
By hotter winds our fiery hearts are fanned:
For lust of knowing what should not be known
We make the Golden Journey to Samarkand.
 
 
jaz 
filmożerca



Wiek: 30
Dołączył: 28 Cze 2010
Posty: 3683
Skąd: z Polski
Wysłany: 2010-12-27, 15:37   

I co, oglądał ktoś to w końcu? Jak mocno się pomyliłem?? ;)
_________________
Miód pszczeli z własnej pasieki
 
 
 
smoke 
koneser



Wiek: 25
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 874
Skąd: Ziemia Obiecana
Wysłany: 2010-12-27, 16:37   

Jeśli chodzi o mnie, to odstraszyłeś mnie od tego filmu skutecznie, głównie dlatego, że gusta mamy raczej zbieżne. Poza tyle innych filmów czeka na obejrzenie, więc szkoda mi czasu na coś niepewnego. ;)
_________________
Bez bólu nie ma satysfakcji.

Wszystkie te chwile przepadną w czasie niczym łzy w deszczu... Pora umierać.
 
 
jaz 
filmożerca



Wiek: 30
Dołączył: 28 Cze 2010
Posty: 3683
Skąd: z Polski
Wysłany: 2010-12-27, 16:54   

Kurcze, nie chciałem nikogo zniechęcać. Nigdzie nie jest napisane, że zawsze mam rację. Zachęcam do wyrabiania własnej opinii. Spójrzcie tylko ile film już zdobył nagród! moim zdaniem zupełnie niesłusznie.
_________________
Miód pszczeli z własnej pasieki
 
 
 
Nuz 
filmożerca



Wiek: 28
Dołączyła: 24 Sty 2010
Posty: 2958
Skąd: ,,
Wysłany: 2010-12-27, 18:26   

W wolnej chwili obiecuję nadrobić ;)
_________________

We travel not for trafficking alone;
By hotter winds our fiery hearts are fanned:
For lust of knowing what should not be known
We make the Golden Journey to Samarkand.
 
 
smoke 
koneser



Wiek: 25
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 874
Skąd: Ziemia Obiecana
Wysłany: 2010-12-28, 16:02   

Zmusiłem się i obejrzałem.. a Ty Jaz się właściwie nie pomyliłeś, zgodnie z tym co przypuszczałem. W sumie to i tak ogląda się ten film zaskakująco dobrze, w porównaniu do tej snującej się fabuły, która wydaje mi się jakoś tak trochę dziwnie przedstawiona, nieco pretensjonalne to wszystko. Poza tym jest to film praktycznie pozbawiony treści. Przesłanie i wydźwięk, jak dla mnie żadne i zupełnie czegoś takiego nie kupuję. Dopiero w drugiej połowie filmu naliczyłem chyba ze dwie akcje, gdzie zaczynało się coś naprawdę ciekawego dziać, zakończenie też mimo wszystko ok.
Jeśli ten film zdobył tyle nagród (chociaż nie wiem jakie dokładnie), to strach pomyśleć jaką miał konkurencję i/lub piąteczka dla krytyków za świetną robotę w promowaniu tego dzieła.
_________________
Bez bólu nie ma satysfakcji.

Wszystkie te chwile przepadną w czasie niczym łzy w deszczu... Pora umierać.
 
 
jaz 
filmożerca



Wiek: 30
Dołączył: 28 Cze 2010
Posty: 3683
Skąd: z Polski
Wysłany: 2010-12-28, 16:12   

smoke napisał/a:
strach pomyśleć jaką miał konkurencję


Ano miał na przykład "Jaśniejszą od gwiazd", bardzo dobry film.

smoke napisał/a:
zakończenie też mimo wszystko ok.


Zakończenie jak cały film. Ciężko mi wytłumaczyć i zinterpretować dlaczego takie, po co i co to miało znaczyć.

smoke napisał/a:
nieco pretensjonalne to wszystko.


Pretensjonalne do bólu, a na dodatek nudne.

Jeden użytkownik na KMF-ie zdaje się trafił w sedno. Pozwolę sobie zacytować więc:

Cytat:
fabularnie... cóż, chwilami film trochę irytuje, to nudą, to napuszeniem (są momenty, w których reżyser pochyla się nad całym problemem nieco za mocno, jakby działo się cholera wie co na ekranie, a tu idą na ten przykład), to jakimś takim zastojem.
_________________
Miód pszczeli z własnej pasieki
 
 
 
Iscariote 
kinomaniak



Dołączył: 31 Paź 2010
Posty: 231
Skąd: Łódź
Wysłany: 2010-12-28, 17:29   

Właśnie obejrzałem z ciekawości.
Film, na którego temat niewiele mogę powiedzieć. W sumie jedyne co mi się podobało, to akcent u każdego z aktorów.
Główny bohater prezentuje spore niedorozwinięcie, co aktorsko nie jest niczym wybitnym, bo wystarczyło mieć otwarte uste i przymrużone oczy przez cały film.
Rodzina bohatera nie wyróżnia się niczym szczególnym na tle innych przestępczych rodzin filmowych.

Nudy, nudy, nudy... (chociaż nie przewijałem podczas oglądania) A nagród to ten film z tego co widzę najwięcej uzbierał w samej Australii. :)
_________________
Blogasek: http://iscariote.pl
 
 
 
Ostatni Surfer 
ostatni surfer kali jugi



Wiek: 31
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 4333
Skąd: Z fali
Wysłany: 2011-01-11, 03:17   

Iscariote napisał/a:
Nudy, nudy, nudy... (chociaż nie przewijałem podczas oglądania)

ADD się leczy. ;)

Jeśli będziesz kiedyś chciał przejść tortury to mogę zaproponować listę filmów, wśród których znajdzie się m.in. Assasination of jesse James by the Coward Robert Ford i kilka azjatyckich obrazów :kotyeee:

Dobrze, że nie przeczytałem waszych opisów*, bo nie wiedziałem czego oczekiwać, ani się negatywnie nie nastawiłem, podobnie zresztą z niewiedzą o nagrodach Na świeżo dałem temu filmowi sporą ocenę i chociaż jak zwykle po dniu czy dwóch nieco obniżę, to jednak film na wysokie oceny zasługuje.

Co do rozwinięcia opisu, to może kiedy indziej, bo jestem w stanie pół snu **

* W sumie być może przypomniałbym sobie, że Jazu się czepiał Cienkiej Czerwonej Linii,a Iscariote The Walking Dead, dochodząc tym samym do słusznego wniosku, iż film ten musi być klimatyczny i warto go obejrzeć

** pewnie jak zwykle zapomnę :klaszcze:
_________________
36. Many have arisen, being wise. They have said "Seek out the glittering Image in the place ever golden, and unite yourselves with It."
37. Many have arisen, being foolish. They have said, "Stoop down unto the darkly splendid world, and be wedded to that Blind Creature of the Slime."
38. I who am beyond Wisdom and Folly, arise and say unto you: achieve both weddings! Unite yourselves with both!
41. But since one is naturally attracted to the Angel, another to the Demon, let the first strengthen the lower link, the last attach more firmly to the higher.- Aleister Crowley, Liber Tzaddi
"Conscious faith is freedom. Emotional faith is slavery. Mechanical faith is foolishness."G.I.Gurdjieff


"Gdy rządzi się prosto i spokojnie, ludzie stają się prostoduszni i lojalni. Gdy rządzi się przez nakazy i zakazy, ludzie stają się sprytni i podstępni."
" Im więcej zakazów i nakazów tym ludziom żyje się marniej."
"Im więcej praw i zasad się ustanawia, tym więcej będzie złodziei i rozbojów"
-Księga Dao i De
 
 
jaz 
filmożerca



Wiek: 30
Dołączył: 28 Cze 2010
Posty: 3683
Skąd: z Polski
Wysłany: 2011-01-11, 12:02   

Ostatni Surfer napisał/a:
to jednak film na wysokie oceny zasługuje.


A dlaczego? :kotyeee:
_________________
Miód pszczeli z własnej pasieki
 
 
 
Ostatni Surfer 
ostatni surfer kali jugi



Wiek: 31
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 4333
Skąd: Z fali
Wysłany: 2011-01-11, 15:39   

jazu napisał/a:
Ostatni Surfer napisał/a:
to jednak film na wysokie oceny zasługuje.


A dlaczego? :kotyeee:

Bo Słowa Surfera są prawem! ;)

Zapomniałem dodać moim zdaniem czy coś. :lol:

A tak na serio, to gdybym miał wskazać jeden punkt, to klimat. Zawsze klimatyczne filmy wzbudzają we mnie lepsze odczucia. A to, iż na ów klimat składa się mnóstwo czynników, to już inna sprawa. Oczywiście trudno też w takiej sytuacji przeanalizować dobre punkty filmu korzystając z "rozumu". ;)

Gęsta atmosfera paranoi i bezsilności. Film ma sporo odcieni szarości, bo Polizei zbytnio się od bandytów nie różni, a do tego "gra" życiem ludzi dla własnych celów. Świetna rola aktora grającego Popea, jak również rola "mamuśki".
Zresztą, zamiast wolę chyba potem zbijać argumenty innych. Co potem zamierzam uczynić . Natomiast jak już dałem do zrozumienia, jestem w stanie zrozumieć dlaczego Tobie czy Iscariote się film nie podobał.
_________________
36. Many have arisen, being wise. They have said "Seek out the glittering Image in the place ever golden, and unite yourselves with It."
37. Many have arisen, being foolish. They have said, "Stoop down unto the darkly splendid world, and be wedded to that Blind Creature of the Slime."
38. I who am beyond Wisdom and Folly, arise and say unto you: achieve both weddings! Unite yourselves with both!
41. But since one is naturally attracted to the Angel, another to the Demon, let the first strengthen the lower link, the last attach more firmly to the higher.- Aleister Crowley, Liber Tzaddi
"Conscious faith is freedom. Emotional faith is slavery. Mechanical faith is foolishness."G.I.Gurdjieff


"Gdy rządzi się prosto i spokojnie, ludzie stają się prostoduszni i lojalni. Gdy rządzi się przez nakazy i zakazy, ludzie stają się sprytni i podstępni."
" Im więcej zakazów i nakazów tym ludziom żyje się marniej."
"Im więcej praw i zasad się ustanawia, tym więcej będzie złodziei i rozbojów"
-Księga Dao i De
 
 
jaz 
filmożerca



Wiek: 30
Dołączył: 28 Cze 2010
Posty: 3683
Skąd: z Polski
Wysłany: 2011-01-11, 15:43   

Ładnie sfotografowana nuda, to jeszcze nie "klimat". ;)
_________________
Miód pszczeli z własnej pasieki
 
 
 
Ostatni Surfer 
ostatni surfer kali jugi



Wiek: 31
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 4333
Skąd: Z fali
Wysłany: 2011-01-11, 16:06   

jazu napisał/a:
Ładnie sfotografowana nuda, to jeszcze nie "klimat".

Tylko że do kategorii nuda wrzucasz tyle klimatycznych rzeczy, że trudno już stwierdzić co dla ciebie jest klimatyczne. "Cienka Czerwona Linia" nuda, "Valhalla Rising" nuda (no to jestem w stanie zrozumieć), "Assasination of Jesse James by the Coward ..." też pewnie nuda. Aż dziw bierze, że Truposz czy Blade Runner to dla Ciebie nie jest nuda, bo z takim stosunkiem mógłbym to podejrzewać. Możliwe, iż często po prostu oglądasz nie w nastroju. Może zrobimy eksperyment, sypnę ci listę kilku tytułów, a Ty potem ocenisz nuda czy klimat. ;)
_________________
36. Many have arisen, being wise. They have said "Seek out the glittering Image in the place ever golden, and unite yourselves with It."
37. Many have arisen, being foolish. They have said, "Stoop down unto the darkly splendid world, and be wedded to that Blind Creature of the Slime."
38. I who am beyond Wisdom and Folly, arise and say unto you: achieve both weddings! Unite yourselves with both!
41. But since one is naturally attracted to the Angel, another to the Demon, let the first strengthen the lower link, the last attach more firmly to the higher.- Aleister Crowley, Liber Tzaddi
"Conscious faith is freedom. Emotional faith is slavery. Mechanical faith is foolishness."G.I.Gurdjieff


"Gdy rządzi się prosto i spokojnie, ludzie stają się prostoduszni i lojalni. Gdy rządzi się przez nakazy i zakazy, ludzie stają się sprytni i podstępni."
" Im więcej zakazów i nakazów tym ludziom żyje się marniej."
"Im więcej praw i zasad się ustanawia, tym więcej będzie złodziei i rozbojów"
-Księga Dao i De
 
 
smoke 
koneser



Wiek: 25
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 874
Skąd: Ziemia Obiecana
Wysłany: 2011-01-11, 16:11   

Cytat:
jestem w stanie zrozumieć dlaczego Tobie czy Iscariote się film nie podobał.

jeszcze zapomniałeś o mnie :foch: :paranoik: :lol:
_________________
Bez bólu nie ma satysfakcji.

Wszystkie te chwile przepadną w czasie niczym łzy w deszczu... Pora umierać.
 
 
jaz 
filmożerca



Wiek: 30
Dołączył: 28 Cze 2010
Posty: 3683
Skąd: z Polski
Wysłany: 2011-01-11, 16:24   

Ostatni Surfer napisał/a:
"Cienka Czerwona Linia" nuda


Jakoś nie mogę zdzierżyć tego filmu, nie wiem, może niesłusznie. Jak dla mnie po prostu głos z offu snujący wielce filozoficzne przemyślenia jakoś nie pasuje do tego, co się dzieje na ekranie. Jest zupełnie od czapy.

Ostatni Surfer napisał/a:
"Valhalla Rising" nuda


Temu filmowi z kolei dam jeszcze jedną szansę.

Ostatni Surfer napisał/a:
"Assasination of Jesse James by the Coward ..." też pewnie nuda.


Z tego, co pamiętam podobał mi się.

Ostatni Surfer napisał/a:
Truposz czy Blade Runner to dla Ciebie nie jest nuda


Absolutnie genialne filmy i na pewno nie nuda.

"AK" z kolei prostota i nuda. Scenariusz, który po prostu jest, można go streścić w jednym zdaniu. Powyżej przytoczyłem wypowiedź jednego z użytkowników z KMF-u, który dobrze to ujął. Reżyser rozwodzi się nad poszczególnymi scenami jak by Bóg wie co się działo, a nie dzieje się nic. Wymowa, przesłanie filmu praktycznie nie istnieje jak dla mnie.
_________________
Miód pszczeli z własnej pasieki
 
 
 
Ostatni Surfer 
ostatni surfer kali jugi



Wiek: 31
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 4333
Skąd: Z fali
Wysłany: 2011-01-11, 19:44   

smoke napisał/a:
jeszcze zapomniałeś o mnie

Ty się nie liczysz ;)

A raczej chodzi mi to, że szukam pewnej prawidłowości w ocenianiu, na razie wziąłem na warsztat Iscariote (już mniej więcej czaję co lubi) i jazu, którego gustu nadal nie mogę rozgryźć.
jazu napisał/a:
scenariusz, który po prostu jest, można go streścić w jednym zdaniu.

Zapraszam. Streść. Tylko nie baw się w Marqueza. :hahaha:

I nie zapominajmy, że każdy niemal film da się skrócić do 30 sekund i doładować weń króliki:
http://www.angryalien.com/0504/shiningbunnies.html
_________________
36. Many have arisen, being wise. They have said "Seek out the glittering Image in the place ever golden, and unite yourselves with It."
37. Many have arisen, being foolish. They have said, "Stoop down unto the darkly splendid world, and be wedded to that Blind Creature of the Slime."
38. I who am beyond Wisdom and Folly, arise and say unto you: achieve both weddings! Unite yourselves with both!
41. But since one is naturally attracted to the Angel, another to the Demon, let the first strengthen the lower link, the last attach more firmly to the higher.- Aleister Crowley, Liber Tzaddi
"Conscious faith is freedom. Emotional faith is slavery. Mechanical faith is foolishness."G.I.Gurdjieff


"Gdy rządzi się prosto i spokojnie, ludzie stają się prostoduszni i lojalni. Gdy rządzi się przez nakazy i zakazy, ludzie stają się sprytni i podstępni."
" Im więcej zakazów i nakazów tym ludziom żyje się marniej."
"Im więcej praw i zasad się ustanawia, tym więcej będzie złodziei i rozbojów"
-Księga Dao i De
 
 
jaz 
filmożerca



Wiek: 30
Dołączył: 28 Cze 2010
Posty: 3683
Skąd: z Polski
Wysłany: 2011-01-11, 20:31   

Ostatni Surfer napisał/a:
Zapraszam. Streść. Tylko nie baw się w Marqueza.


Nie trzeba żadnego Marqueza.

Spoiler:
Bohater po śmierci matki trafia do rodziny gangsterów, gdzie jeden z jej członków (ten najbardziej niezrównoważony psychicznie*) przedwcześnie zaczyna podejrzewać go o współpracę z policją.


* a wiemy to ze sceny, w której mamusia mu mówi: jedz tabletki, synuś!

Dobra Surfer, możesz sobie lubić ten film. Nawet tym lepiej, że masz swoje zdanie. Ale kurcze, jak dotąd, to się tylko wymigujesz i jeszcze nic na obronę tego obrazu nie napisałeś. Obowiązkowy niga :nigga:
_________________
Miód pszczeli z własnej pasieki
 
 
 
DA 
filmożerca



Dołączyła: 27 Lis 2009
Posty: 1652
Skąd: stąd i zowąd
Wysłany: 2011-01-16, 12:32   

Dla mnie REWELACJA! Nie żeby zaraz w kategorii mistrzostwo świata, ale jako świetny thriller, dramat społeczno-obyczajowy, sensacja kryminalna.
Dziwię się jazu, że chwaląc "Do szpiku kości", który jest prawdziwie drętwym klocem, tak ganisz "Królestwo zwierzą" (oba filmy pokazują ten sam rodzaj mętów i zagubionych pośród nich młodą jednostkę). A reszta idzie za twym głosem, bo nie chce mi się wierzyć, że tylko Ostatni Surfer, poznał się na tym filmie.
Jak możecie pisać, że film jest pozbawiony treści, że jest pretensjonalny, a J to przygłup, którego tak łatwo było zagrać( jak można pomylić smutek, przygnebienie z niedorozwojem?).. Przecież tu treść aż wylewa się z ekranu - tak samo odkrywcza, jak chocby w "Proroku", którym się tak zachwyca jazu (całkiem słusznie, bo to też dobry film). Ten sam problem - przeżyje tylko ten, który nie pokaże strachu, który pierwszy wyciągnie broń, każdy jest zdany na siebie, zarówno za kratkami, jak i na tzw. wolności panują te same zasady, a właśćiwie brak zasad - rządzi pieniądz, korupcja i strach (śietna rozmowa babci z detektywem policyjnym od narkotyków), który zamienia się w przemoc.
Nie chce mi sie już więcej pisać o treści, przesłaniu, bo nie ma sensu się powtarzać. Ale trzeba wspomnieć o degrengoladzie, jaka tyczy się rodziny. I tu wspaniała rola matki-babci czyli Jacki Weaver. To ona jest winna całemu złu. Rozpuściła chłopaków jak dziadowskie bicze - źle pojmowana miłość do dzieci. Taka słodka kochana jędza. Zresztą cały świat jest zdegenerowany - rodzina, policja, prawo. Nienowe prawdy, ale jak dobrze ukazane. Nie mam temu filmowi niczego do zarzucenia - scenariusz zajmujący, trzyma w napięciu, przeraża, nawiązuje się jakieś więzi z głównym bohaterem, widz nie jest obojętny na jego losy ani na losy pozostałych. Klimat - boski, gęsty, że aż można siekierę zawiesić, ciągle zagrożenie, i ten FAŁSZ jaki snuje się w relacjach między ludźmi! Muzyka - cudownie pracująca na klimat. Aktorstwo - już wspominałam, wszyscy, powtarzam wszyscy, zagrali świetnie. Praca kamery, tę chociaż doceniliście - również świetna, także budująca ogólny nastrój filmu.
Ja dziś daję 10/10. W kategorii - "Coś zajmującego i niegłupiego do oglądania". No może 9/10, żeby nie przesadzić i nie rozpieścić za bardzo reżysera. Ktoś jeszcze zdecydowanie za (filmem)? Bo przeciw już są. :)
_________________
"Ludzie biorą mnie za intelektualistę. Chyba dlatego, że noszę okulary" /Woody Allen/
http://babkafilmowa.blogspot.com/
 
 
mr Orange 
filmożerca



Dołączył: 07 Mar 2009
Posty: 1757
Skąd: Lublin

Wysłany: 2011-01-16, 13:09   

Ja jeszcze poprę. Mocne 9/10. Piszecie, że film nudny, a on spokojny po prostu. Zajebiście mi się podobało to takie napięcie, rozmawianie o dupie maryni i zupie mlecznej kiedy wszyscy się zastanawiają jak dojebać drugiemu. A propos głównej roli to mam problem czy jest dobrze zagrana czy koleś jest po prostu zamułem i tak wygląda codziennie. Tony klimatu i wszystko perfekcyjnie dopięte na ostatni guzik.
A swoją drogą strasznie mi się ten film z "Propozycją" kojarzy :)
_________________
"Thing. Motherfucker looks just like The Thing." - Freddy
"This snakeskin jacket is a symbol of my individuality and my belief in personal freedom." - Sailor
 
 
DA 
filmożerca



Dołączyła: 27 Lis 2009
Posty: 1652
Skąd: stąd i zowąd
Wysłany: 2011-01-16, 13:31   

Cytat:
A propos głównej roli to mam problem czy jest dobrze zagrana czy koleś jest po prostu zamułem i tak wygląda codziennie


Nie przypuszczam, żeby facet był sobą, zamiast grać. Fakt, że miał wyraz twarzy raczej statyczny, mało mimiki, ale czemu się dziwić? Był oszołomiony bagnem w jakie wpadł (wcześniej matka go izolowała od swoich braciszków i mamusi) i cały czas główkował jak w nim przetrwać (i nigdy nie spanikował). A udawanie głupszego niż się jest to niezła ku temu metoda, można łatwo zmylić za pewnego siebie przeciwnika - i to mu się udało!

O, ciekawe skoajrzenie z "Propozycją", że też na to nie wpadłam. :) Masz rację, sporo podobieństw. :)
_________________
"Ludzie biorą mnie za intelektualistę. Chyba dlatego, że noszę okulary" /Woody Allen/
http://babkafilmowa.blogspot.com/
  
 
 
smoke 
koneser



Wiek: 25
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 874
Skąd: Ziemia Obiecana
Wysłany: 2011-01-16, 13:37   

DA napisał/a:
A reszta idzie za twym głosem, bo nie chce mi się wierzyć, że tylko Ostatni Surfer, poznał się na tym filmie.


Jeśli już, to idę za swoim gustem i wyczuciem smaku, a nie za kimś. No ale cóż, najwyraźniej się nie poznałem na tym genialnym filmie.
_________________
Bez bólu nie ma satysfakcji.

Wszystkie te chwile przepadną w czasie niczym łzy w deszczu... Pora umierać.
 
 
DA 
filmożerca



Dołączyła: 27 Lis 2009
Posty: 1652
Skąd: stąd i zowąd
Wysłany: 2011-01-16, 13:41   

No, jasne, wiem, że masz swój gust, i to nawet taki, który mi często pasuje, dlatego poczułam taki straszny zawód ( czemu dałam wyraz w tak gorzkich, krzywdzących cię słowach), że nie poznałeś sie na tym genialnym filmie.
_________________
"Ludzie biorą mnie za intelektualistę. Chyba dlatego, że noszę okulary" /Woody Allen/
http://babkafilmowa.blogspot.com/
 
 
Ostatni Surfer 
ostatni surfer kali jugi



Wiek: 31
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 4333
Skąd: Z fali
Wysłany: 2011-01-16, 14:02   

Rowerek złożyłem. Lista seriali praktycznie gotowa do przeklejenia.
jazu napisał/a:
Nie trzeba żadnego Marqueza.

Ziom. Mylisz scenariusz z fabułą, której streszczenie dałeś. Tak wychwalane przez Ciebie 127 godzin, to przecież też film, który można streścić: "Film o gościu którego przygniótł głaz" ;)
jazu napisał/a:
Ale kurcze, jak dotąd, to się tylko wymigujesz i jeszcze nic na obronę tego obrazu nie napisałeś.

1.
JA napisał/a:
A tak na serio, to gdybym miał wskazać jeden punkt, to klimat (...)Gęsta atmosfera paranoi i bezsilności.

Do tego napisałem o dwóch świetnych rolach. Więc mamy kolejne punkty na obronę.

jazu napisał/a:
Ładnie sfotografowana nuda, to jeszcze nie "klimat".
jazu napisał/a:
Powyżej przytoczyłem wypowiedź jednego z użytkowników z KMF-u, który dobrze to ujął. Reżyser rozwodzi się nad poszczególnymi scenami jak by Bóg wie co się działo, a nie dzieje się nic.

Nie sądzisz że to ma służyć stworzeniu napięcia?
DA napisał/a:
nie chce mi się wierzyć, że tylko Ostatni Surfer

Ocena wskazuje, iż Mr Orange też się poznał, ale w temacie się nie wpisał ;)
DA napisał/a:
Muzyka - cudownie pracująca na klimat.

A właśnie o tym zapomniałem wspomnieć, ale wspominałem o klimacie i o tym, że na atmosferę wpływają różne elementy (bo i zdjęcia, muzyka itd).
DA napisał/a:
Ja dziś daję 10/10. No może 9/10, żeby nie przesadzić i nie rozpieścić za bardzo reżysera.

Pamiętajmy jeszcze, że to jego debiut pełnometrażowy.

EDIT: Orange się wpisał nim wysłałem ;)
_________________
36. Many have arisen, being wise. They have said "Seek out the glittering Image in the place ever golden, and unite yourselves with It."
37. Many have arisen, being foolish. They have said, "Stoop down unto the darkly splendid world, and be wedded to that Blind Creature of the Slime."
38. I who am beyond Wisdom and Folly, arise and say unto you: achieve both weddings! Unite yourselves with both!
41. But since one is naturally attracted to the Angel, another to the Demon, let the first strengthen the lower link, the last attach more firmly to the higher.- Aleister Crowley, Liber Tzaddi
"Conscious faith is freedom. Emotional faith is slavery. Mechanical faith is foolishness."G.I.Gurdjieff


"Gdy rządzi się prosto i spokojnie, ludzie stają się prostoduszni i lojalni. Gdy rządzi się przez nakazy i zakazy, ludzie stają się sprytni i podstępni."
" Im więcej zakazów i nakazów tym ludziom żyje się marniej."
"Im więcej praw i zasad się ustanawia, tym więcej będzie złodziei i rozbojów"
-Księga Dao i De
 
 
Ostatni Surfer 
ostatni surfer kali jugi



Wiek: 31
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 4333
Skąd: Z fali
Wysłany: 2011-01-16, 14:06   

Mi się ten film kojarzył nieco (słusznie czy nie) z Pusherem, szczególnie 1 częścią. Też się tam niby nic nie dzieje. Klimat bezsilności itd. Ale pewnie jazu by Pushera też skwitował krótkim: nuda ;)
_________________
36. Many have arisen, being wise. They have said "Seek out the glittering Image in the place ever golden, and unite yourselves with It."
37. Many have arisen, being foolish. They have said, "Stoop down unto the darkly splendid world, and be wedded to that Blind Creature of the Slime."
38. I who am beyond Wisdom and Folly, arise and say unto you: achieve both weddings! Unite yourselves with both!
41. But since one is naturally attracted to the Angel, another to the Demon, let the first strengthen the lower link, the last attach more firmly to the higher.- Aleister Crowley, Liber Tzaddi
"Conscious faith is freedom. Emotional faith is slavery. Mechanical faith is foolishness."G.I.Gurdjieff


"Gdy rządzi się prosto i spokojnie, ludzie stają się prostoduszni i lojalni. Gdy rządzi się przez nakazy i zakazy, ludzie stają się sprytni i podstępni."
" Im więcej zakazów i nakazów tym ludziom żyje się marniej."
"Im więcej praw i zasad się ustanawia, tym więcej będzie złodziei i rozbojów"
-Księga Dao i De
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group SiteMap
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo & BM, downloaded from theme4u website

forum filmowe FORUM FILMOWE forum filmowe

e-mail: admin@forum-filmowe.pl
[ kontakt, współpraca, wymiana bannerów, zapytania, uwagi, reklama ]

Page Ranking Tool stat4u