Wiek: 31 Dołączył: 18 Lis 2008 Posty: 4333 Skąd: Z fali
Wysłany: 2011-01-16, 17:46
jazu napisał/a:
Możesz rozwinąć? Nie rozumiem.
Napisałeś, że nic nie napisałem na obronę, to 1 rzecz (fak t, faktem potem zrezygnowałem z numeracji i dlatego wyszło,jak wyszło).
_________________ 36. Many have arisen, being wise. They have said "Seek out the glittering Image in the place ever golden, and unite yourselves with It."
37. Many have arisen, being foolish. They have said, "Stoop down unto the darkly splendid world, and be wedded to that Blind Creature of the Slime."
38. I who am beyond Wisdom and Folly, arise and say unto you: achieve both weddings! Unite yourselves with both!
41. But since one is naturally attracted to the Angel, another to the Demon, let the first strengthen the lower link, the last attach more firmly to the higher.- Aleister Crowley, Liber Tzaddi
"Conscious faith is freedom. Emotional faith is slavery. Mechanical faith is foolishness."G.I.Gurdjieff
"Gdy rządzi się prosto i spokojnie, ludzie stają się prostoduszni i lojalni. Gdy rządzi się przez nakazy i zakazy, ludzie stają się sprytni i podstępni."
" Im więcej zakazów i nakazów tym ludziom żyje się marniej."
"Im więcej praw i zasad się ustanawia, tym więcej będzie złodziei i rozbojów"
-Księga Dao i De
Wiek: 31 Dołączył: 18 Lis 2008 Posty: 4333 Skąd: Z fali
Wysłany: 2011-01-16, 20:33
jazu napisał/a:
wszystko wskazuje na to, że ten film jest słaby.
Wyróżniłem też role (to jakoś z uporem maniaka w którymś już poście z kolei pomijasz), a mi się nie chciało dodawać więcej. Czytaj ze zrozumieniem (co powiedziawszy forma moich wypowiedzi jest dosyć chaotyczna, szczególnie jak śpię po kilka godzin, przez kilka dni ). Można jeszcze dodać, że pisząc o klimacie dodałem, że nań się składają różne elementy (co zauważyłeś pisząc o zdjęciach). Dodałem też świat przedstawiony w filmie.
Ale Ty będziesz dalej naciskać z jakichś nieznanych mi bliżej powodów. Więc ci od razu napiszę tak: widząc żabę jestem w pełni usatysfakcjonowany jej widokiem. Nie muszę jej rozcinać i uzasadniać jej piękna czy brzydoty grzebiąc w jej flakach, tym bardziej, że mam inną specjalizację.
"-Lubię bułki
-Bułki są paskudne, nie możesz ich lubić. Wyjaśnij dlaczego je lubisz?
-Są smaczne
-Co jeszcze w nich lubisz to za mało?
- Bo ja wiem, lubię ich smak, lubię konsystencję, nie wiem
-To za mało. Smak się powtarza, to za mało by coś lubić. Co jeszcze?
-Powiedziałem przecież, że i konsystencja. Może to jak sprawiają, że się czuj, jak się czuję gdy ich smakuje?
- Smak,smak, smak. Opowiedz więdz jak smakują i dlaczego lubisz ich smak, który jest paskudny i jest jedyną rzeczą, którą w ich obronie dajesz
- "
_________________ 36. Many have arisen, being wise. They have said "Seek out the glittering Image in the place ever golden, and unite yourselves with It."
37. Many have arisen, being foolish. They have said, "Stoop down unto the darkly splendid world, and be wedded to that Blind Creature of the Slime."
38. I who am beyond Wisdom and Folly, arise and say unto you: achieve both weddings! Unite yourselves with both!
41. But since one is naturally attracted to the Angel, another to the Demon, let the first strengthen the lower link, the last attach more firmly to the higher.- Aleister Crowley, Liber Tzaddi
"Conscious faith is freedom. Emotional faith is slavery. Mechanical faith is foolishness."G.I.Gurdjieff
"Gdy rządzi się prosto i spokojnie, ludzie stają się prostoduszni i lojalni. Gdy rządzi się przez nakazy i zakazy, ludzie stają się sprytni i podstępni."
" Im więcej zakazów i nakazów tym ludziom żyje się marniej."
"Im więcej praw i zasad się ustanawia, tym więcej będzie złodziei i rozbojów"
-Księga Dao i De
Wiek: 30 Dołączył: 28 Cze 2010 Posty: 3683 Skąd: z Polski
Wysłany: 2011-01-16, 20:49
Ojej, no nie denerwuj się. Przyjąłem argumenty i nie omijam z uporem maniaka słów o aktorstwie, po prostu jakoś tak, nie przyłożyłem się, choć wiedziałem i pamiętałem wcześniej żeby to zacytować. Nie naciskam również. W moim poprzednim poście tak sobie żartowałem. Rozumiem, że można coś po prostu polubić i składają sie na to różne elementy, ale jeśli rozpatrywać każdy poszczególny, to już jakby nie to. Czasem liczy się całokształt.
Dla mnie ten film nie jest interesujący. Owszem, ukazuje jakąś tam degrengoladę, ale - w przeciwieństwie do świetnego "Proroka" - w ogóle nie jest to obraz porażający. Nie działa na widza, a przynajmniej nie na mnie. Być może dlatego, że tamten potrafiłem odnieść do rzeczywistości, także tej mnie pośrednio lub bezpośrednio dotyczącej. Potrafiłem również w nim odnaleźć przynajmniej kilka poziomów interpretacyjnych. A tu nic panie! Jakaś zgniła rodzinka, jednemu kolesiowi odwala i zaczyna gonić drugiego. Nie wierzę również, że ten film ukazuje prawdę o sposobie działania australijskiej policji, a jeśli nawet, to co z tego. Nie podobało mi się i już. Nic nie poradzę. Przytłaczająca atmosfera świata przedstawionego w filmie guzik mnie obchodzi. Może gdybym mieszkał w Australii i był kangurem..
Wiek: 31 Dołączył: 18 Lis 2008 Posty: 4333 Skąd: Z fali
Wysłany: 2011-01-17, 01:09
jazu napisał/a:
Ojej, no nie denerwuj się.
Spoko. Wiem, że nieco sprowokowałem Twoją reakcję pisząc, że zasługuje na wysokie oceny, nie podkreślając, iż jest tak moim zdaniem. Poprawiłem to jednak w dalszej wypowiedzi. Sam nie przepadam za takimi stwierdzeniami.
jazu napisał/a:
Nie wierzę również, że ten film ukazuje prawdę o pracy australijskiej policji, a jeśli nawet, to co z tego
Ten film zainspirowała historia pewnej prawdziwej rodziny australijskich kryminalistów. Oczywiście, tu jest to uproszczone i w wielu elementach mocno pozmieniane. Natomiast takie elementy jak
Spoiler:
obserwacja przez policję, brak możliwości ich wsadzenia, egzekucja policji na przyjacielu tej rodziny, zemsta za nią czy różne kryminalne branże którymi się jej członkowie zajmowali, są już dosyć prawdziwe. Podobnie kwestia rozprawy, kabla w rodzinie (choć chyba bliżej spokrewnionego) i uniewinnienia (choć o porozumieniu nic mi nie wiadomo).
Kłopot polega na tym, że ta kobita miała bodaj ok 10 dzieci, z których każde, mniej lub bardziej, się babrało w kryminale. Więc historię uproscili i dla efektu dramatycznego zmienili kilka innych elementów.
Dlatego tez nieco przegapiłeś moim zdaniem jej postać w filmie, a na którą uwagę zwróciła np DA. Ograniczyłeś film do samego konfliktu "Młody vs Pope",czy raczej samego Pope'a, a w filmie jest przecież dużo więcej.
Co do postaci młodego, to raczej trudno jechać po aktorze, co zauważyła DA, go odtwarzającym nie mając porównania z innym występem. W sumie nietrudno przypisać brak emocji środowisku w którym się młody wychował (matka narkomanka, której śmierci był świadkiem), jak również późniejszego środowiska. Stąd pewnie i mocny chłód emocjonalny. W końcu były przypadki gdy widać było jego problemy z okazywaniem emocji, kontaktami międzyludzkimi. "Rozmowa" z matką jego dziewczyny czy później z nią.
_________________ 36. Many have arisen, being wise. They have said "Seek out the glittering Image in the place ever golden, and unite yourselves with It."
37. Many have arisen, being foolish. They have said, "Stoop down unto the darkly splendid world, and be wedded to that Blind Creature of the Slime."
38. I who am beyond Wisdom and Folly, arise and say unto you: achieve both weddings! Unite yourselves with both!
41. But since one is naturally attracted to the Angel, another to the Demon, let the first strengthen the lower link, the last attach more firmly to the higher.- Aleister Crowley, Liber Tzaddi
"Conscious faith is freedom. Emotional faith is slavery. Mechanical faith is foolishness."G.I.Gurdjieff
"Gdy rządzi się prosto i spokojnie, ludzie stają się prostoduszni i lojalni. Gdy rządzi się przez nakazy i zakazy, ludzie stają się sprytni i podstępni."
" Im więcej zakazów i nakazów tym ludziom żyje się marniej."
"Im więcej praw i zasad się ustanawia, tym więcej będzie złodziei i rozbojów"
-Księga Dao i De
Dołączyła: 27 Lis 2009 Posty: 1652 Skąd: stąd i zowąd
Wysłany: 2011-01-17, 11:54
No właśnie.
Najlepszym przykładem, ile emocji Josh skrywał w sobie, bo tak musiał, by przeżyć /bo inaczej, gdyby zaczął się rzucać, wujaszek poczęstowałby go igiełką/, była scena w ubikacji u rodziców jego dziewczyny, podczas ucieczki przed Papieżem.
_________________ "Ludzie biorą mnie za intelektualistę. Chyba dlatego, że noszę okulary" /Woody Allen/
http://babkafilmowa.blogspot.com/
Wiek: 30 Dołączył: 28 Cze 2010 Posty: 3683 Skąd: z Polski
Wysłany: 2011-01-17, 13:33
Ostatni Surfer napisał/a:
Wiem, że nieco sprowokowałem Twoją reakcję pisząc, że zasługuje na wysokie oceny, nie podkreślając, iż jest tak moim zdaniem.
No weź przestań! Nie musisz pisać za każdym razem "moim zdaniem". Skoro Ty piszesz, to wiadomo, że Twoim. No i bardzo fajnie, każdy swoje zdanie ma, ja się z Waszym zupełnie nie zgadzam, ale dobrze że macie, bo ja miałem nawet lekkie wyrzuty sumienia, że ten film tak zjechałem nastawiając innych do niego negatywnie.
Obejrzałem na dwa razy. Bez rewelacji. Są tu rzeczywiście dłużyzny, ale i parę mocno chamskich motywów (np. śmierć mamusi, scena na parkingu "ON MA BROŃ!", czy też przesłuchanie dzieweczki przez "Papieża", no i sama końcówka). Świat przedstawiony to w istocie degeneracja i upadek, policjanci wcale nie są lepsi od złodziei etc., rodzeństwo to srogie żłoby, a mamunia-babunia to chyba największa żmija w całym tym bagnie. Nie ma tu, co warto odnotować, jakiejś gloryfikacji przestępców, co do porzygu serwuje nam kino hamerykańskie. Główny bohater przypominał mi nieco protagonistę z rosyjskiego "Brata" (choć widać i oczywiste różnice między nimi). Niemniej jednak scenariusz ma trochę dziur np.
Spoiler:
skoro policja w biały dzień zastrzeliła tego brodacza na początku, a potem jednego z braci, to dlaczego koniec końców nie zrobili tego samego z Papieżem i trzecim bratem? Po co w ogóle cała ta hucpa z procesem? Było powiedziane, że Papież się ukrywał - dlaczego w takim razie ciągle siedział we własnym domu? Czy przypadkiem ofiary uduszenia nie da się rozpoznać? itd.
Ogólnie można obejrzeć, ale zalecam nie nastawiać się na nie wiadomo co. Nie dołączę ani do chóru krytyków, ani do chwalców. Ode mnie 7/10 (jak na razie).
_________________ "Barbarism is the natural state of mankind. Civilization is unnatural. It is a whim of circumstance. And barbarism must always ultimately triumph." Robert E. Howard
Wiek: 31 Dołączył: 18 Lis 2008 Posty: 4333 Skąd: Z fali
Wysłany: 2011-01-26, 20:30
Arcyznawca napisał/a:
Spoiler:
1.skoro policja w biały dzień zastrzeliła tego brodacza na początku, a potem jednego z braci, to dlaczego koniec końców nie zrobili tego samego z Papieżem i trzecim bratem? Po co w ogóle cała ta hucpa z procesem? 2. Było powiedziane, że Papież się ukrywał - dlaczego w takim razie ciągle siedział we własnym domu? 3. Czy przypadkiem ofiary uduszenia nie da się rozpoznać? itd.
Spoiler:
1. W rzeczywistości, w tych elementach, które są wspólne z filmem, też to mniej więcej tak wyglądało. Po dokonaniu egzekucji (najprawdopodobniej) i zemście rodziny, policja zastrzeliła dwóch podejrzanych, a reszcie wytoczono proces. Więc o dziury w scenariuszu można się czepiać rzeczywistości.
2. Ukrywał się na początku. Była też rozmowa z policyjną wtyką, iż chodzą słuchy że chcą kogoś z gangu zabić za "przeginki" (chyba było wprost powiedziane, że Pope'a).
3. Przedawkowanie heroiny (depresantu) kończy się depresją oddechową i uduszeniem. W końcu nie dusił ją za szyję tylko zatykał jej możliwośc oddychania. Chuj wie też, ile jej dał i czy sama w sobie dawka nie była śmiertelna jak dla osoby bez tolerancji. O możliwość wykrycia nie wiem, dam znać jak będzie w CSI
_________________ 36. Many have arisen, being wise. They have said "Seek out the glittering Image in the place ever golden, and unite yourselves with It."
37. Many have arisen, being foolish. They have said, "Stoop down unto the darkly splendid world, and be wedded to that Blind Creature of the Slime."
38. I who am beyond Wisdom and Folly, arise and say unto you: achieve both weddings! Unite yourselves with both!
41. But since one is naturally attracted to the Angel, another to the Demon, let the first strengthen the lower link, the last attach more firmly to the higher.- Aleister Crowley, Liber Tzaddi
"Conscious faith is freedom. Emotional faith is slavery. Mechanical faith is foolishness."G.I.Gurdjieff
"Gdy rządzi się prosto i spokojnie, ludzie stają się prostoduszni i lojalni. Gdy rządzi się przez nakazy i zakazy, ludzie stają się sprytni i podstępni."
" Im więcej zakazów i nakazów tym ludziom żyje się marniej."
"Im więcej praw i zasad się ustanawia, tym więcej będzie złodziei i rozbojów"
-Księga Dao i De
Wiek: 31 Dołączył: 18 Lis 2008 Posty: 4333 Skąd: Z fali
Wysłany: 2011-01-26, 20:33
Arcyznawca napisał/a:
Obejrzałem na dwa razy.
Tak to jest jak się nie ma nastroju i ogląda na siłę.
_________________ 36. Many have arisen, being wise. They have said "Seek out the glittering Image in the place ever golden, and unite yourselves with It."
37. Many have arisen, being foolish. They have said, "Stoop down unto the darkly splendid world, and be wedded to that Blind Creature of the Slime."
38. I who am beyond Wisdom and Folly, arise and say unto you: achieve both weddings! Unite yourselves with both!
41. But since one is naturally attracted to the Angel, another to the Demon, let the first strengthen the lower link, the last attach more firmly to the higher.- Aleister Crowley, Liber Tzaddi
"Conscious faith is freedom. Emotional faith is slavery. Mechanical faith is foolishness."G.I.Gurdjieff
"Gdy rządzi się prosto i spokojnie, ludzie stają się prostoduszni i lojalni. Gdy rządzi się przez nakazy i zakazy, ludzie stają się sprytni i podstępni."
" Im więcej zakazów i nakazów tym ludziom żyje się marniej."
"Im więcej praw i zasad się ustanawia, tym więcej będzie złodziei i rozbojów"
-Księga Dao i De
Mimo wszystko jednak film bazuje na faktach dość luźno. To nie jest oczywiście zarzut - tyle, że nie wszystko wyłożone było w sposób przekonujący. Parę motywów aż prosiło się o rozwinięcie, z paru zaprezentowanych w filmie można było z kolei zrezygnować. Słowem, można było to zrobić lepiej. Co do przedawkowania narkotyków nie wiem, jak to tam jest, zazwyczaj w filmach w takich przypadkach dławią się rzygami, a przy celowym uduszeniu to wyłazi.
Ostatni Surfer napisał/a:
Tak to jest jak się nie ma nastroju i ogląda na siłę.
I po co takie truizmy? Skąd wiesz, jaki miałem nastrój (czy też raczej "nie miałem", co wynika z cytowanej wypowiedzi) czy oglądałem na siłę, czy nie? Może po prostu film ów nie był na tyle porywający? A może powinienem się wprowadzać w jakieś tajemne, mistyczne stany przed seansem, żeby lepiej pojąć jego domniemany geniusz?
Film może być nużący na różne sposoby - także pozytywnie. Tu aż się momentami prosiło o trochę więcej dynamiki. Taką konwencję przyjęli twórcy - nie każdemu to się musi podobać.
_________________ "Barbarism is the natural state of mankind. Civilization is unnatural. It is a whim of circumstance. And barbarism must always ultimately triumph." Robert E. Howard
Wiek: 31 Dołączył: 18 Lis 2008 Posty: 4333 Skąd: Z fali
Wysłany: 2011-01-26, 21:50
Arcyznawca napisał/a:
zazwyczaj w filmach w takich przypadkach dławią się rzygami, a przy celowym uduszeniu to wyłazi.
Zazwyczaj w filmach to ludzi z przerwaną akcją serca traktują defibrylatorem, co zdaje się ma tyle sensu medycznego co ... nie mam pomysłu, ale coś zupełnie bez sensu.
Co napisawszy chyba też się zdarza. Tematu aż tak nie znam.
_________________ 36. Many have arisen, being wise. They have said "Seek out the glittering Image in the place ever golden, and unite yourselves with It."
37. Many have arisen, being foolish. They have said, "Stoop down unto the darkly splendid world, and be wedded to that Blind Creature of the Slime."
38. I who am beyond Wisdom and Folly, arise and say unto you: achieve both weddings! Unite yourselves with both!
41. But since one is naturally attracted to the Angel, another to the Demon, let the first strengthen the lower link, the last attach more firmly to the higher.- Aleister Crowley, Liber Tzaddi
"Conscious faith is freedom. Emotional faith is slavery. Mechanical faith is foolishness."G.I.Gurdjieff
"Gdy rządzi się prosto i spokojnie, ludzie stają się prostoduszni i lojalni. Gdy rządzi się przez nakazy i zakazy, ludzie stają się sprytni i podstępni."
" Im więcej zakazów i nakazów tym ludziom żyje się marniej."
"Im więcej praw i zasad się ustanawia, tym więcej będzie złodziei i rozbojów"
-Księga Dao i De
Wiek: 30 Dołączył: 17 Lis 2008 Posty: 5335 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-02-28, 20:14
Cholera, świetny film. Dobrze, że go przepchaliście do filmożerów bo w życiu bym nie obejrzał. Tym bardziej, że Jazu skutecznie mnie zniechęcił.
Tymczasem pozytywne zaskoczenie. Bardzo dobrze wykreowana atmosfera przestępczego stada. Paranoja, powietrze gęste od napięcia. Przejmujące sceny i moim zdaniem duży poziom autentyzmu. Znałem w swoim życiu ludzi, którzy tworzyli podobną rodzinkę (oczywiście nie mieli na sumieniu ludzkiego życia) i muszę powiedzieć, że bardzo podobnie to wyglądało. Widać, że historia nie opiera się na bajkach z sufitu. Najlepsze jest to, że w środku takiego stada czujesz się absolutnie bezpiecznie. Czujesz także jednak pewną dozę paranoi. Jest świat nasz i świat policji, kuratorów, prokuratorów, itd. Gdzieś pomiędzy tymi światami są prawnicy. Niby to nasz papuga ale nie do końca... Te niuanse zostały ujęte w filmie po prostu znakomicie. Ogólnie takich pozornie niepotrzebnych ale budujących klimat scen było więcej (np. ta z myciem rąk). Będę się kłócił z każdym kto uważa, że nie jest to dobry film bo naprawdę uważam, że to cenny, przemyślany obraz. Kto wie, może nawet w głosowaniu na najlepszy film wpadną mu ode mnie jakieś większe punkty. Nie rozumiem zarzutów niektórych z was, że nuda. Ani przez moment się na nim nie nudziłem.
9/10
_________________ tell me what you don't like about yourself
Jazu coraz częściej się myli w swoich miażdżących i jakże miarodajnych opiniach, ale fajny z niego kolo to można mu wybaczyć.
Film zajebisty. Potwierdzam z grubsza to co napisał w poście powyżej BM. Kawał solidnego kina z naprawdę dobrym klimatem i historią. Przypominał mi trochę Breaking Bad, nie wiem w sumie czemu, ale miałem wrażenie że to produkcje z podobnej półki. 9/10
_________________ "Don't be so dark." Juggernaut Onan Gupta
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach