Sexy Beast
reż. Jonathan Glazer (Hiszpania, UK 2000)
Były przestępca, Gal Dove, odsiedział wyrok i zaszył się w raju - hiszpańskiej willi - ze swoją uwielbianą żoną. Idylla zostaje zakłócona przybyciem z Londynu gangstera, Dona Logana, który ma zamiar namówić Gala, by powrócił do Anglii na ostatni wielki skok. Gal, zdecydowany za wszelką cenę zachować swój raj, wdaje się w walkę z Loganem. Bierze jednak udział w brawurowej akcji rabunkowej, ryzykując wszystko, by chronić ukochaną kobietę.
Bardzo dobrze się oglądało. W filmie nie ma szalonej akcji, pościgów itp, ale jest tu klimat, zdjęcia na wysokim poziomie i humor który jest rewelacyjny , świetne role Winstona i Kingsleya spisali się na medal. Polecam, jak ktoś lubi angielskie kino spodoba się .
_________________ "Jest kilka rzeczy na tym świecie, które są dla mnie święte. Moi przyjaciele, moje pieniądze, moja kobieta. Jeżeli zranisz którąkolwiek z nich, módl się, by Bóg znalazł Cię przede mną."
Ostatnio zmieniony przez BM 2010-08-17, 13:51, w całości zmieniany 2 razy
Wiek: 30 Dołączył: 28 Cze 2010 Posty: 3149 Skąd: z Polski
Wysłany: 2010-08-17, 18:28
Nienajlepsze i nienajgorsze. Na plus na pewno to, że film jest świetnie nakręcony (co zresztą jest wspólną cechą charakterystyczną tzw. "reżyserów pokolenia MTV" takich jak Romanek, Gondry, Jonze czy Glazer), ale zrobiony jakby bez większego celu i sensu. Naprawdę nie mam pojęcia o czym to było. Humor też taki sobie raczej. Świetny, wprost niesamowity był w tym filmie Ben Kingsley.
_________________ I believe in nothing and I will cut off your Johnson.
Próżnia spada w przepaść
No każdy woli inny, ale mi się bardzo podobał, na moje to właśnie humor jest jednym z atutów tego filmu
jazu napisał/a:
Świetny, wprost niesamowity był w tym filmie Ben Kingsley.
zgadzam się był niesamowity, zresztą Winston tez elegancko
_________________ "Jest kilka rzeczy na tym świecie, które są dla mnie święte. Moi przyjaciele, moje pieniądze, moja kobieta. Jeżeli zranisz którąkolwiek z nich, módl się, by Bóg znalazł Cię przede mną."
W skrócie, chłopina chciał się wycofać, ale przyjechał z wizyta Don Logan, który nie dopuszczał myśli, ze Gal nie przyjmie zlecenia, ten odmawiał, odmawiał, a Donowi coraz bardzie rosło ciśnienie. W końcu postanowił, ze odpuści, już miał wracać do siebie, ale...jego ego nie pozwoliło tego tak zostawić "bo jemu się nie odmawia", wiec wrócił trochę przegiął i się stało Gal poleciał na robotę, ze niby jest wszystko ok, zrobił co było trzeba, wrócił do Hiszpanii zarobiony. A i okazało się, ze Bossowie mieli gdzieś wyszczekanego Dona.
_________________ "Jest kilka rzeczy na tym świecie, które są dla mnie święte. Moi przyjaciele, moje pieniądze, moja kobieta. Jeżeli zranisz którąkolwiek z nich, módl się, by Bóg znalazł Cię przede mną."
Wiek: 30 Dołączył: 28 Cze 2010 Posty: 3149 Skąd: z Polski
Wysłany: 2010-08-17, 22:28
No ok, nie pytam o streszczenie, tylko o to, co z filmu wynika. Bo jako "sztuce dla sztuki" w rodzaju "Goodfellasów" czy "Pulp Fiction", to temu filmowi zabrakło trochę polotu i lekkości.
_________________ I believe in nothing and I will cut off your Johnson.
Próżnia spada w przepaść
Chciałeś żebym napisał o czym był to proszę . Zgadzam się, ze coś mu zabrakło, dlatego nie oceniłem go jako rewelacje, ale film który śmiało można zobaczyć.
_________________ "Jest kilka rzeczy na tym świecie, które są dla mnie święte. Moi przyjaciele, moje pieniądze, moja kobieta. Jeżeli zranisz którąkolwiek z nich, módl się, by Bóg znalazł Cię przede mną."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach