Trójkąt Bermudzki
reż. Wojciech Wójcik (Polska, 1988)
W przeddzień ślubu córki Moniki, krakowski lekarz Henryk otrzymuje od jednego z narkomanów krakowskich propozycję odkupienia kasety z amatorskim nagraniem pornograficznym z udziałem jego córki. Propozycja zostaje przyjęta, jednak film z kolejnej kopii zostaje wyświetlony w w jednej z knajp, gdzie akurat przebywa narzeczony dziewczyny. Zaręczyny zostają zerwane. Monika próbuje popełnić samobójstwo...
Jarek, właściciel warsztatu samochodowego w Gdańsku liczy na poważny spadek. Jedynym problemem jest kwestia dogadania się z kuzynem Romanem, który stanowczo nie chce porozumienia...
Ludwik, łódzki adwokat, zostaje omyłkowo skazany. Wypadek, który był przyczyną procesu ukartowała jego żona Barbara przy pomocy swojego kochanka...
Ci trzej mężczyźni, mieszkający w trzech różnych miastach są dobrymi przyjaciółmi z dawnych lat. Postanawiają się spotkać. Każdy z nich ma problem... Postanawiają sobie nawzajem pomóc stwarzając każdemu spośród nich odpowiednie alibi... [filmweb.pl]
Bardzo dobry polski film, oparty na angielskiej powieści, której bohaterami są tamtejsi arystokraci. Tu mamy takich trochę arystokratów PRL. Trzyma w napięciu aż do samego końca. Chyba trochę zapomniany, a niesłusznie. Gdyby taki obraz powstał na zachodzie z odpowiednim budżetem, to byłby pewniak do wielu nagród. "Zdrów!"
Ostatnio zmieniony przez Eva 2010-03-10, 01:12, w całości zmieniany 2 razy
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach