To mogło się przytrafić każdemu. Przytrafiło się jemu. Wade Porter, kochający swoją rodzinę mężczyzna z obiecującą przyszłością zabijając włamywacza traci wszystko, na czym mu zależało. Skazany za morderstwo drugiego stopnia, Wade zostaje przetransportowany do więzienia o zaostrzonym rygorze, gdzie spędzić ma następne trzy lata życia. W miejscu, gdzie nie obowiązują żadne reguły Porter zostaje umieszczony w celi z mordercą i natychmiast staje się obiektem upokorzeń sadystycznego strażnika. Szybko staje się jasne, że czeka go walka życia, bowiem, by przetrwać, Wade musi stać się najtwardszym skazańcem ze wszystkich.
Taki typowy średniak. Fabuła przewidywalna, wieje infantylizmem, a momentami ma się wrażenie, jakby się oglądało gówniany obraz z cyklu Okruchy życia.
A mimo to, świetnie się ogląda i na pewno nie tylko u mnie film zyskał sympatię. Lubię Kilmera, ma tu niezłą rolę. Znajdzie się kilka fajnych, choć naiwnych dialogów, dobre sceny bójek (powijając, że naciągane) i nawet zakończenie nie śmieszy, cholera nawet mi się podobało. Jak ktoś nie ma wygórowanych oczekiwań, śmiało może rzucić okiem, a dla zainteresowanych tematem Bractwa Aryjskiego polecam ten dokument: http://www.youtube.com/watch?v=7Iyinkr6m4A
Ostatnio zmieniony przez BM 2010-03-25, 22:38, w całości zmieniany 2 razy
Wiek: 30 Dołączył: 18 Lis 2008 Posty: 4087 Skąd: Z fali
Wysłany: 2010-02-05, 02:26
Jak napisałem w Ostatnio Obejrzane mnóstwo rzeczy można było w tym filmie zrobić lepiej, ale ogólnie film jest ok. Jak to napisałeś ot taki średniak z momentami zwyżkowymi, ale i sporym bagażem standardowej amerykańskiej kupy.
_________________ 36. Many have arisen, being wise. They have said "Seek out the glittering Image in the place ever golden, and unite yourselves with It."
37. Many have arisen, being foolish. They have said, "Stoop down unto the darkly splendid world, and be wedded to that Blind Creature of the Slime."
38. I who am beyond Wisdom and Folly, arise and say unto you: achieve both weddings! Unite yourselves with both!
41. But since one is naturally attracted to the Angel, another to the Demon, let the first strengthen the lower link, the last attach more firmly to the higher.- Aleister Crowley, Liber Tzaddi
"Conscious faith is freedom. Emotional faith is slavery. Mechanical faith is foolishness."G.I.Gurdjieff
"Gdy rządzi się prosto i spokojnie, ludzie stają się prostoduszni i lojalni. Gdy rządzi się przez nakazy i zakazy, ludzie stają się sprytni i podstępni."
" Im więcej zakazów i nakazów tym ludziom żyje się marniej."
"Im więcej praw i zasad się ustanawia, tym więcej będzie złodziei i rozbojów"
-Księga Dao i De
Podobał mi się Fakt że można się wielu rzeczy czepiać jak w każdym filmie ale Skazaniec wywoływał u mnie skrajne emocje. Pamiętam jak mnie wkurwiał ten czarny strażnik- sama miałam ochotę mu zajebać W ogóle byłam bardzo poruszona, choć faktycznie temat oklepany i przewidywalna fabuła ale to nie zmienia faktu że to dobry film
Kilmer bardzo OK choć niestety mało atrakcyjnie wygląda. Uważam że śmiało można obejrzeć i myślę że nikt się nie zawiedzie.
_________________ If you were me could you defend
The given rights to all the men
Lets fuck the world with all its trend
They say its all about to end
They say its all about to end
They say they say
Akurat strażnik miał spoko rolę, jakby nie było kierował się tymi samymi zasadami co Porter, tylko stał po drugiej stronie. Problem w tym, że musiał być tym "złym" i reżyser poszedł w jakąś kretyńską przesadę.
A Kilmer, jako John Smith miał rozdupcające teksty i to chyba największy zaleta filmu. Kwestia "zostałeś skinheadem?" też była dobra hehe.
A mi się podobał. Takie kino z niższej półki ale z charakterem.
I o to w tym chodzi, jest to niskobudżetowy film o więzieniu, ale ma w sobie to coś. Dało się obejrzeć bez zgrzytania zębami, a nawet z pewną dozą przyjemności.
_________________ Many years ago I met a girl and I fell in love
She was my sunshine, she was my dove
But voices in my head told me what to do
Now I stand at your grave and I'm missing you
Podpisuję się pod powyższymi postami - średniak, ale jednak ok. "Chcesz się jebać czy napierdalać?". No i zabawy strażników były niezłe - zwłaszcza celował w nich czarny skurwiel z Losta, Dejtukmajsan
_________________ "Barbarism is the natural state of mankind. Civilization is unnatural. It is a whim of circumstance. And barbarism must always ultimately triumph." Robert E. Howard
No i zabawy strażników były niezłe - zwłaszcza celował w nich czarny skurwiel z Losta, Dejtukmajsan
mnie to bynajmniej nie bawiło
_________________ If you were me could you defend
The given rights to all the men
Lets fuck the world with all its trend
They say its all about to end
They say its all about to end
They say they say
No i zabawy strażników były niezłe - zwłaszcza celował w nich czarny skurwiel z Losta, Dejtukmajsan
mnie to bynajmniej nie bawiło
Dlaczego? Myślałaś, że to wszystko naprawdę? nie wiem, czy takie rzeczy się dzieją w amerykańskich więzieniach, a nawet jeśli, to jakoś mi nie szkoda tych skazańców, bowiem 99% z nich tam siedzi za jakieś straszne rzeczy. Sam bym takich potorturował trochę.
Podobał mi się ten film. Tak przypadkiem na niego trafilem, nie wiedząc zupełnie nic na jego temat, i choć do zachwytu mi daleko, to jest to naprawdę porządne wiezienne kino. Miejsce akcji jest mocno przytłaczające, ciasne cele bez żadnych rozrywek i spacerniak, na którym zdecydowanie nie chcialbym się znaleźć. Postac grana przez Kilmera - super, spodobala mi się jego historia i pomysł na zemstę. Calkiem przekonujące. Główny bohater ukazany w dobry sposób, podobnie jak jego relacja z żoną. Ten pozytywny koniec myśle że tu pasował.
_________________ stoję ponad tym wszystkim z aroganckim uśmiechem na twarzy!
Wiek: 20 Dołączył: 22 Mar 2010 Posty: 54 Skąd: Tarnobrzeg
Wysłany: 2010-03-26, 00:10
Mnie ten film w ogóle nie zaciekawił, gdzieś za połową go wyłączyłem, co rzadko mi się zdarza. W sumie pamiętam, że tamtego wieczora miałem zryty humor więc może dlatego
Film fajny,chcialo sie ogladac,zreszta niedawno ogladalem film Cela 211,tez o wiezieniu itp:i mam takie swieze porownianie z tym filmem do tego,ze w Sakazancu,widac dobra gre aktorow,dobrze sa dobraniu do rol,Ci wiezniowie wygladaja faktycznie na niebezpiecznych typow,rozumiecie o co mi chodzi...,ogolnie film bardzo polecam.
_________________ "Jest kilka rzeczy na tym świecie, które są dla mnie święte. Moi przyjaciele, moje pieniądze, moja kobieta. Jeżeli zranisz którąkolwiek z nich, módl się, by Bóg znalazł Cię przede mną."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach