FF - Forum Filmowe

Poprzedni temat «» Następny temat
Harry Brown
Autor Wiadomość
Aske 
filmożerca



Wiek: 37
Dołączył: 20 Lis 2008
Posty: 1968
Skąd: Wielka Brytania
Wysłany: 2010-01-15, 15:04   Harry Brown

Harry Brown
reż. Daniel Barber (Wielka Brytania 2009)

Podstarzały weteran wojenny i wdowiec pragnie zemścić się za morderstwo swojego najlepszego przyjaciela wymierzając sprawiedliwość we własny sposób. [opis filmweb]

Film którego fabułę można streścić w powyższym zdaniu. Oglądnąłem w myśl zasady "Co angielskie to oglądam" ;) Pomysł wyeksploatowany do bólu, podany w formie odgrzewanego kotleta, którego spożycie może zaowocować mocną niestrawnością. Cienizna straszliwa. Nie obronił tego filmu Cane, nie obronił ponoć najbardziej obiecujący reżyser w WB. Ponadto mocno skojarzył mi się z Eden Lake. Czemu? Nie wiem, jakieś takie dziwne odczucie. Tyle że Eden Lake wygrywa spokojnie z tym filmem. :lol:
Polecam wytrwałym i nie mającym co zrobić z czasem. 2/10, można odpuścić.
Ostatnio zmieniony przez BM 2010-01-16, 02:10, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
 
Halucynka 
bywalec



Wiek: 22
Dołączyła: 16 Sty 2010
Posty: 146
Skąd: Tricity of crime
Wysłany: 2010-01-16, 00:34   

Ha, widzę że moje skojarzenie z Eden Lake nie było aburdalne. Dzieciaki straszą.
Nie zgodzę się z 2/10, na taką ocenę zasługuje raczej "Odważna" z Jodie Foster. Przekonał mnie całkiem ten lęk. Filmów takich było milion, ale uważam że na uwagę zasługują zdjęcia, pogłębiające uczucie osaczenia i izolacji, te niezapomniane brytyjskie osiedla, bure, identyczne, depresyjne. Przejścia podziemne jako stałe miejsce ustawek począwszy od peta i piwka po seks i porażającą prymitywność bezstresowo wychowywanej angielskiej młodzieży miałam okazję zaobserwować na żywo, i przyznam że film przywołał te wspomnienia, toteż moja opinia nie będzie zapewne miarodajna. 6/10
 
 
Ostatni Surfer 
ostatni surfer kali jugi



Wiek: 31
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 4333
Skąd: Z fali
Wysłany: 2010-01-16, 17:54   

Ciekawe. Ktoś się zarejestrował tylko po to by skomentować ten film i potem zniknął. Czas spędzony na forum mniej więcej = czas od zalogowania do napisania posta. Proponuję zamknąć ten temat ze stosownym komentarzem.

Filmu nie obejrzałem i nie mam zamiaru. Szczury marketingowe mi go skutecznie obrzydziły. :tomato:
_________________
36. Many have arisen, being wise. They have said "Seek out the glittering Image in the place ever golden, and unite yourselves with It."
37. Many have arisen, being foolish. They have said, "Stoop down unto the darkly splendid world, and be wedded to that Blind Creature of the Slime."
38. I who am beyond Wisdom and Folly, arise and say unto you: achieve both weddings! Unite yourselves with both!
41. But since one is naturally attracted to the Angel, another to the Demon, let the first strengthen the lower link, the last attach more firmly to the higher.- Aleister Crowley, Liber Tzaddi
"Conscious faith is freedom. Emotional faith is slavery. Mechanical faith is foolishness."G.I.Gurdjieff


"Gdy rządzi się prosto i spokojnie, ludzie stają się prostoduszni i lojalni. Gdy rządzi się przez nakazy i zakazy, ludzie stają się sprytni i podstępni."
" Im więcej zakazów i nakazów tym ludziom żyje się marniej."
"Im więcej praw i zasad się ustanawia, tym więcej będzie złodziei i rozbojów"
-Księga Dao i De
 
 
BM 
hurtowy filmożerca



Wiek: 30
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5335
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-01-16, 18:13   

Jeżeli komentarz jest sensowny i we właściwym miejscu to nie mam nic przeciw temu. Co do samego filmu - nie widziałem i nie mam zamiaru (za takich samych powodów co Surfer). Może kiedyś, jak mi się będzie naprawdę nudziło.
_________________
tell me what you don't like about yourself
 
 
Aske 
filmożerca



Wiek: 37
Dołączył: 20 Lis 2008
Posty: 1968
Skąd: Wielka Brytania
Wysłany: 2010-01-16, 19:35   

BM napisał/a:
Jeżeli komentarz jest sensowny i we właściwym miejscu to nie mam nic przeciw temu.

I słusznie, poza tym nie dała jakiejś hiper wysokiej noty i nie rozpływała się w zachwytach. Ja podtrzymuję swoją ocenę.
Halucynka napisał/a:
Przekonał mnie całkiem ten lęk. Filmów takich było milion, ale uważam że na uwagę zasługują zdjęcia, pogłębiające uczucie osaczenia i izolacji, te niezapomniane brytyjskie osiedla, bure, identyczne, depresyjne.

Mnie średnio przekonał, całość jest masakrycznie wręcz przerysowana, czasami wręcz groteskowa (ostatnia akcja :zalamka ) A osiedla jak osiedla, takie są jak wszędzie, nie sądzę żeby Polska jakoś od tego odbiegała.
Halucynka napisał/a:
Przejścia podziemne jako stałe miejsce ustawek począwszy od peta i piwka po sek

To jest faktycznie racja, fenomenalne zjawisko, czasem trzeba się solidnie natrudzić żeby ominąć takie miejsce, w Polsce chyba raczej mało spotykane. ;)
Jako, że właśnie o gustach się dyskutuje, to jeśli znowu się pojawisz wrzuć jakieś solidniejsze uzasadnienie tej oceny.
_________________
"Don't be so dark." Juggernaut Onan Gupta
 
 
 
Ostatni Surfer 
ostatni surfer kali jugi



Wiek: 31
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 4333
Skąd: Z fali
Wysłany: 2010-01-16, 20:16   

Aske napisał/a:
I słusznie, poza tym nie dała jakiejś hiper wysokiej noty i nie rozpływała się w zachwytach

Skoro plan został w jakimś stopniu przejrzany na forum, to oczywistym jest, że nie napiszą teraz super pozytywnych recenzji.
_________________
36. Many have arisen, being wise. They have said "Seek out the glittering Image in the place ever golden, and unite yourselves with It."
37. Many have arisen, being foolish. They have said, "Stoop down unto the darkly splendid world, and be wedded to that Blind Creature of the Slime."
38. I who am beyond Wisdom and Folly, arise and say unto you: achieve both weddings! Unite yourselves with both!
41. But since one is naturally attracted to the Angel, another to the Demon, let the first strengthen the lower link, the last attach more firmly to the higher.- Aleister Crowley, Liber Tzaddi
"Conscious faith is freedom. Emotional faith is slavery. Mechanical faith is foolishness."G.I.Gurdjieff


"Gdy rządzi się prosto i spokojnie, ludzie stają się prostoduszni i lojalni. Gdy rządzi się przez nakazy i zakazy, ludzie stają się sprytni i podstępni."
" Im więcej zakazów i nakazów tym ludziom żyje się marniej."
"Im więcej praw i zasad się ustanawia, tym więcej będzie złodziei i rozbojów"
-Księga Dao i De
 
 
Halucynka 
bywalec



Wiek: 22
Dołączyła: 16 Sty 2010
Posty: 146
Skąd: Tricity of crime
Wysłany: 2010-01-17, 01:23   

Przyszłam chwalić ten film i jestem opłacana przez lobby żydowskie.
A fakty są takie, że zaglądając na filmweb do tematu Harry Brown zauważyłam dyskusję i zwracanie uwagi jednego z użytkowników na zjawisko spamu na różnych forach, przy czym na jego forum jest z tym porządek. Pomyślałam, że skoro logicznie składa zdania i na forum rzekomo nie ma bydła, warto na nie zajrzeć. Krótka bajka. Z chęcią dołączę do waszej społeczności, moje intencje były i są całkowicie niewinne.
Swoją drogą, musieliby mi zajebiście płacić żeby było to warte robienia z siebie debila piszącego ciągle to samo na różne sposoby.
 
 
Simpson 
filmożerca



Wiek: 28
Dołączył: 01 Kwi 2009
Posty: 2118
Skąd: Kielce
Wysłany: 2010-01-17, 01:28   

był to jednak zamęt grubymi nićmi szyty i wiemy lep jakiej propagandy kryje się za tymi nićmi :foch:
_________________
Czy kobieta to człowiek?
 
 
Halucynka 
bywalec



Wiek: 22
Dołączyła: 16 Sty 2010
Posty: 146
Skąd: Tricity of crime
Wysłany: 2010-01-17, 01:43   

cykliści?



[ Edit admina: ok, "Halucynka" nie jest spammerem. Kolejne offtopy i głupoty będą cięte. EOT. ]
Ostatnio zmieniony przez BM 2010-01-17, 13:58, w całości zmieniany 4 razy  
 
 
Father Tucker 
kinomaniak



Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 329
Skąd: Kutno
Wysłany: 2010-01-18, 12:34   

Film nie był zły, nawet przedstawione zoo społeczne dobrze do mnie trafiło.
Skojarzenia z Eden Lake bardzo na miejscu.
Spoiler:
część zakończenia
 
 
PitBullFarm 
kinomaniak



Dołączył: 22 Sty 2010
Posty: 270
Skąd: z Hodowli
Wysłany: 2010-01-22, 21:12   



Obejrzałem Harrego Browna z wielką przyjemnością. Pomysł wyeksploatowany, a owszem, nawet biorąc pod uwagę wszelkie Życzenia Śmierci i inne tego typu filmy. Jednak w moim odczuciu historia została podana w sposób bardzo strawny. Główny bohater nie jest jakimś lokalnym Supermanem, refleks już nie ten, niewydolność oddechowa, starość i do tego strach i brak wiary we własne umiejętności. Jeśli chodzi o przerysowanie czegokolwiek, to jakoś nie zauważyłem, natomiast co zauważyłem, to wyjątkowa ostrożność w pokazywaniu wyrostków, w większości byli biali, podczas gdy historie zamieszek w UK, to głównie historie walk imigranckiej dziczy z policją (Brixton, Toxteth, Chapeltown etc.). Realizacja techniczna filmu była zupełnie zadowalająca, wyjątkiem są tu efekty rozbryzgującej krwi, ale jest to pokłosie nadużywania programów pokroju After Effects w postprodukcji. Niestety, komputerowe nałożenie efektu krwi najwyraźniej jest tańsze niż paczki ze sztucznym osoczem i niezliczone powtórki nieudanej sceny. Powinienem także zaznaczyć, że mam wielką słabość do filmów o miejskich mścicielach (podobno w polskim prawie funkcjonuje termin "wigilantyzm", ale mnie on nie przekonuje, więc pozostanę przy szerszym pojęciu).

Generalnie Harry Brown, jeśli miałbym go ocenić, otrzymałby ode mnie 7/10, jako kawał solidnego kina.
_________________
Many years ago I met a girl and I fell in love
She was my sunshine, she was my dove
But voices in my head told me what to do
Now I stand at your grave and I'm missing you
 
 
Hi Way 
koneser



Dołączył: 16 Maj 2010
Posty: 709
Skąd: brać pieniądze ?
Wysłany: 2010-10-26, 15:23   

Film jest bardzo dobry a pisanie że ,,Polecam wytrwałym i nie mającym co zrobić z czasem. 2/10, można odpuścić'' możesz zachować dla siebie bo przez tak durną opinie prawie mni do niego zniechęciłeś.
8/10
_________________
- Jeśli plotki się potwierdzą, ten film zarobi mnóstwo kasy.
- Jakie plotki?
- Internetowe...
- A co to kurwa jest Internet?
 
 
Aske 
filmożerca



Wiek: 37
Dołączył: 20 Lis 2008
Posty: 1968
Skąd: Wielka Brytania
Wysłany: 2010-10-26, 19:56   

Dobrze, wezmę to pod uwagę po obejrzeniu i napisaniu kilku słów na temat kolejnego podobnego gniota.
_________________
"Don't be so dark." Juggernaut Onan Gupta
 
 
 
TOXIC 
filmożerca



Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 1026
Skąd: Korova Milky Bar
Wysłany: 2011-07-15, 15:12   

PitBullFarm napisał/a:
Obrazek

Obejrzałem Harrego Browna z wielką przyjemnością. Pomysł wyeksploatowany, a owszem, nawet biorąc pod uwagę wszelkie Życzenia Śmierci i inne tego typu filmy. Jednak w moim odczuciu historia została podana w sposób bardzo strawny. Główny bohater nie jest jakimś lokalnym Supermanem, refleks już nie ten, niewydolność oddechowa, starość i do tego strach i brak wiary we własne umiejętności. Jeśli chodzi o przerysowanie czegokolwiek, to jakoś nie zauważyłem, natomiast co zauważyłem, to wyjątkowa ostrożność w pokazywaniu wyrostków, w większości byli biali, podczas gdy historie zamieszek w UK, to głównie historie walk imigranckiej dziczy z policją (Brixton, Toxteth, Chapeltown etc.). Realizacja techniczna filmu była zupełnie zadowalająca, wyjątkiem są tu efekty rozbryzgującej krwi, ale jest to pokłosie nadużywania programów pokroju After Effects w postprodukcji. Niestety, komputerowe nałożenie efektu krwi najwyraźniej jest tańsze niż paczki ze sztucznym osoczem i niezliczone powtórki nieudanej sceny. Powinienem także zaznaczyć, że mam wielką słabość do filmów o miejskich mścicielach (podobno w polskim prawie funkcjonuje termin "wigilantyzm", ale mnie on nie przekonuje, więc pozostanę przy szerszym pojęciu).

Generalnie Harry Brown, jeśli miałbym go ocenić, otrzymałby ode mnie 7/10, jako kawał solidnego kina.


Podpisuję się pod tym oboma rencami. Doskonała rozrywka. Obejrzałem z niesłabnącym zainteresowaniem od początku do końca.
_________________
"Then that Cobain pussy had to come around and ruin it all."
 
 
Arcyznawca 
senator z Baltimore



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 3752
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2011-07-16, 11:34   

TOXIC napisał/a:
PitBullFarm napisał/a:
Obrazek

Obejrzałem Harrego Browna z wielką przyjemnością. Pomysł wyeksploatowany, a owszem, nawet biorąc pod uwagę wszelkie Życzenia Śmierci i inne tego typu filmy. Jednak w moim odczuciu historia została podana w sposób bardzo strawny. Główny bohater nie jest jakimś lokalnym Supermanem, refleks już nie ten, niewydolność oddechowa, starość i do tego strach i brak wiary we własne umiejętności. Jeśli chodzi o przerysowanie czegokolwiek, to jakoś nie zauważyłem, natomiast co zauważyłem, to wyjątkowa ostrożność w pokazywaniu wyrostków, w większości byli biali, podczas gdy historie zamieszek w UK, to głównie historie walk imigranckiej dziczy z policją (Brixton, Toxteth, Chapeltown etc.). Realizacja techniczna filmu była zupełnie zadowalająca, wyjątkiem są tu efekty rozbryzgującej krwi, ale jest to pokłosie nadużywania programów pokroju After Effects w postprodukcji. Niestety, komputerowe nałożenie efektu krwi najwyraźniej jest tańsze niż paczki ze sztucznym osoczem i niezliczone powtórki nieudanej sceny. Powinienem także zaznaczyć, że mam wielką słabość do filmów o miejskich mścicielach (podobno w polskim prawie funkcjonuje termin "wigilantyzm", ale mnie on nie przekonuje, więc pozostanę przy szerszym pojęciu).

Generalnie Harry Brown, jeśli miałbym go ocenić, otrzymałby ode mnie 7/10, jako kawał solidnego kina.


Podpisuję się pod tym oboma rencami. Doskonała rozrywka. Obejrzałem z niesłabnącym zainteresowaniem od początku do końca.

I ja dołączam się do rekomendacji. Lubię proste historie, a do takich z całą pewnością zalicza się opowieść o ostatnim sprawiedliwym, robiącym porządek na odrapanym blokowisku. Nie jest to może jakieś arcydzieło, ale z całą pewnością solidny film. No i gra w nim Michał Caine :fingerok:
 
 
Aske 
filmożerca



Wiek: 37
Dołączył: 20 Lis 2008
Posty: 1968
Skąd: Wielka Brytania
Wysłany: 2011-07-16, 12:44   

Niezłe świętokradztwo popełniłem jadąc po tym znaczącym dziele. :hahaha:
_________________
"Don't be so dark." Juggernaut Onan Gupta
 
 
 
Arcyznawca 
senator z Baltimore



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 3752
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2011-07-16, 12:45   

Aske napisał/a:
Niezłe świętokradztwo popełniłem jadąc po tym znaczącym dziele. :hahaha:

Zatem postanów poprawę, jako pokutę obejrzyj raz jeszcze i zrozum ogrom błędów, w jakie za podszeptem nieczystych sił popadłeś, a będzie Ci odpuszczone.
 
 
Aske 
filmożerca



Wiek: 37
Dołączył: 20 Lis 2008
Posty: 1968
Skąd: Wielka Brytania
Wysłany: 2011-07-16, 12:47   

A wiesz, że chyba tak zrobię. :)
_________________
"Don't be so dark." Juggernaut Onan Gupta
 
 
 
TOXIC 
filmożerca



Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 1026
Skąd: Korova Milky Bar
Wysłany: 2011-07-16, 20:19   

Nie wiem czemu akurat po tym filmie tak pojechałeś. Rozumiem, że oklepany temat, że może nieco naiwne to wszystko itd, ale to fajny, klasyczny film o miejskim mścicielu, a Caine jest w tej roli zajebisty :) Zrozumiałbym ocenę 5-5,5/10, ale jeśli "Harry Brown" to 2/20 to ile ma "Nagi Instynkt 2"? -20/10?
_________________
"Then that Cobain pussy had to come around and ruin it all."
 
 
Aske 
filmożerca



Wiek: 37
Dołączył: 20 Lis 2008
Posty: 1968
Skąd: Wielka Brytania
Wysłany: 2011-07-16, 21:36   

Strasznie mnie wkurzył przerysowaniem sytuacji, może sposobem jazu usiłowałem szukać tam realizmu, co jak widzę było poronionym pomysłem. Dobrym wyjściem będzie obejrzenie po raz kolejny i ponowne wystawienie oceny, przekonujecie mnie Panowie, pomalutku. ;)
_________________
"Don't be so dark." Juggernaut Onan Gupta
 
 
 
jaz 
filmożerca



Wiek: 30
Dołączył: 28 Cze 2010
Posty: 3669
Skąd: z Polski
Wysłany: 2011-07-17, 03:44   

Jak to moim sposobem, realizmu? Ja zawsze szukam szczerego sensu wyrażonego w taki czy inny sposób. :eoauwtf?:
_________________
Miód pszczeli z własnej pasieki
 
 
 
Aske 
filmożerca



Wiek: 37
Dołączył: 20 Lis 2008
Posty: 1968
Skąd: Wielka Brytania
Wysłany: 2011-07-17, 09:20   

Nazwij to jak chcesz, zawsze czytam że coś tam było skrajnie nierealistyczne czy coś w tym stylu i najczęściej pochodzi to z Twoich postów. :hahaha:
_________________
"Don't be so dark." Juggernaut Onan Gupta
 
 
 
jaz 
filmożerca



Wiek: 30
Dołączył: 28 Cze 2010
Posty: 3669
Skąd: z Polski
Wysłany: 2011-07-17, 16:55   

Aske napisał/a:
Nazwij to jak chcesz, zawsze czytam że coś tam było skrajnie nierealistyczne czy coś w tym stylu i najczęściej pochodzi to z Twoich postów. :hahaha:


Nie zauważyłem. Może to jest Twoja projekcja jakaś? :hahaha:

Z tego, co pamiętam, zrypałem tak może 3 sezon "Breaking Bad", totalnie pozbawiony prawdopodobieństwa i realizmu, naciągany do granic możliwości itd.
_________________
Miód pszczeli z własnej pasieki
 
 
 
Aske 
filmożerca



Wiek: 37
Dołączył: 20 Lis 2008
Posty: 1968
Skąd: Wielka Brytania
Wysłany: 2011-07-17, 17:01   

Też.
jazu napisał/a:
Może to jest Twoja projekcja jakaś?

Może.
_________________
"Don't be so dark." Juggernaut Onan Gupta
 
 
 
Ostatni Surfer 
ostatni surfer kali jugi



Wiek: 31
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 4333
Skąd: Z fali
Wysłany: 2011-07-17, 17:12   

jazu napisał/a:
Nie zauważyłem. Może to jest Twoja projekcja jakaś?

To musiałaby być zbiorowa projekcja jakaś, albowiem zarzuty o brak realizmu (Animal kingdom chyba tez o to zjechałeś)u ciebie występują często :snob:
_________________
36. Many have arisen, being wise. They have said "Seek out the glittering Image in the place ever golden, and unite yourselves with It."
37. Many have arisen, being foolish. They have said, "Stoop down unto the darkly splendid world, and be wedded to that Blind Creature of the Slime."
38. I who am beyond Wisdom and Folly, arise and say unto you: achieve both weddings! Unite yourselves with both!
41. But since one is naturally attracted to the Angel, another to the Demon, let the first strengthen the lower link, the last attach more firmly to the higher.- Aleister Crowley, Liber Tzaddi
"Conscious faith is freedom. Emotional faith is slavery. Mechanical faith is foolishness."G.I.Gurdjieff


"Gdy rządzi się prosto i spokojnie, ludzie stają się prostoduszni i lojalni. Gdy rządzi się przez nakazy i zakazy, ludzie stają się sprytni i podstępni."
" Im więcej zakazów i nakazów tym ludziom żyje się marniej."
"Im więcej praw i zasad się ustanawia, tym więcej będzie złodziei i rozbojów"
-Księga Dao i De
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group SiteMap
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo & BM, downloaded from theme4u website

forum filmowe FORUM FILMOWE forum filmowe

e-mail: admin@forum-filmowe.pl
[ kontakt, współpraca, wymiana bannerów, zapytania, uwagi, reklama ]

Page Ranking Tool stat4u