Cobra (Sylvester Stallone), znany z niekonwencjonalnych metod działania policjant grupy specjalnej, wpada na trop groźnego mordercy (Brian Thompson), członka niebezpiecznej sekty. Natychmiast rozpoczyna śledztwo w tej sprawie, podejmując się jednocześnie ochrony pięknej modelki (Brigitte Nielsen) - jedynego świadka rytualnego zabójstwa, która ma zeznawać w procesie przeciwko mordercom. Cobra, przekonany, że ma do czynienia z ludźmi, którzy nie zasługują na humanitarne traktowanie, nie stroni od bardzo brutalnych działań, znacznie wykraczających poza policyjny regulamin...
Skoro zakładamy tematy o kultowych filmach epoki VHS, to nie może zabraknąć i tego. Jeden z najważniejszych i najczęściej oglądanych filmów w mojej młodości. Właściwie obok Rambo i Rocky'ego to mój ulubiony film ze Stallone. Co kilka lat do niego wracam i ciągle cholernie mi się podoba. Świetny thiller z zajebistą postacią Nocnego Rzeźnika i mrocznym klimatem. Nie ma się zresztą co rozpisywać, bo każdy to zna. Najwyższy czas obejrzeć go po raz kolejny
_________________ Czy kobieta to człowiek?
Ostatnio zmieniony przez Eva 2010-01-04, 23:09, w całości zmieniany 1 raz
Dołączył: 18 Lis 2008 Posty: 1026 Skąd: Korova Milky Bar
Wysłany: 2010-01-04, 17:56
Oglądałem kolejny raz jakiś niecały miesiąc temu i wciąz mi się zajebiście podoba. Nawet wciąż trzyma w napięciu w jakiś sposób. "Cobra" to kult. Już sam początek odpowiednio buduje napięcie. W sumie to znam ten film prawie na pamięć i pewnie nigdy mi się nie znudzi, podobnie jak większość klasycznych pozycji z lat 80-tych. Pierwszy pościg samochodowy rządzi. Jak byłem gówniarzem to oglądałem ten fragment do wyrzygania
Jeden z najważniejszych i najczęściej oglądanych filmów w mojej młodości.
Ciarrry do tej pory mam przy wielu scenach, a początek filmu z tą gadką Sly'a co ile minut popełniane jest morderstwo, a potem ujęcie point-blank wystrzału, to absolutny
_________________ Potwierdzam, iż u nas w Bergen-Belsen nie było nigdy komór gazowych.
Właśnie odświeżyłem. Co tu się rozpisywać? Kult of death. Klasyczny już film akcji, sztandarowy przedstawiciel tego gatunku. Nocny Rzeźnik i cała ta sekta z siekierami i dzisiaj są przerażający. W ogóle lata 80. to było coś, potem przyszła ta cipa Cobain itd.
_________________ "Barbarism is the natural state of mankind. Civilization is unnatural. It is a whim of circumstance. And barbarism must always ultimately triumph." Robert E. Howard
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach