Traffic
reż. Steven Soderbergh (USA, Niemcy 2000)
Amerykańscy politycy wypowiadają wojnę handlarzom narkotyków. Narkotykowym carem i stróżem obwołany zostaje sędzia Robert Wakefield. Jednak jego pozycja staje się wątpliwa, kiedy wychodzi na jaw, że jego własna córka, Caroline jest uzależniona od heroiny.
Dlaczego filmy z udziałem problemu narkotyków są takie fajne? Nie potrafię powiedzieć. Bo narkotyki są fajne? W każdym razie, Traffic robi wrażenie, świetnie splecione wątki + bardzo dobra gra Benicio Del Toro.
Jak oceniacie?
Ostatnio zmieniony przez Eva 2009-04-13, 15:44, w całości zmieniany 3 razy
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach