Wiek: 30 Dołączył: 17 Lis 2008 Posty: 5335 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-12-03, 23:35 Prawo zemsty
Prawo zemsty / Law Abiding Citizen
reż. F. Gary Gray (USA 2009)
Człowiek, który stracił wszystko nie cofnie się przed niczym. Gerard Butler w niezwykle mrocznej roli mężczyzny, który mści się po tym, jak jego rodzina została brutalnie zamordowana. Powstrzymać go może jedynie pewien prokurator (Jamie Foxx). Konfrontacja obu jest nieunikniona. Nic jednak nie jest jednoznaczne. [onet.pl]
Całkiem konkretny filmik. Celowo nie używam słowa film, gdyż miałem wobec niego bardzo duże oczekiwania, a jednak ciut się zawiodłem. Uczciwie jednak trzeba przyznać, że na tle pedałkowatych, ugrzecznionych produkcji jest to męskie kino, godne uwagi. Fabułą jest prosta i schematyczna ale postać głównego bohatera oraz jego metody walki już całkiem wyszukane. Ogólnie polecam. Przyzwoity thriller kryminalny, który może się podobać.
_________________ tell me what you don't like about yourself
Wiek: 26 Dołączyła: 17 Lis 2008 Posty: 2103 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-12-08, 11:46
Wg mnie warto obejrzeć. Jak na ogólny poziom filmów pokroju "Taken" to "Prawo zemsty" akurat jest całkiem udane. Przynajmniej mamy tutaj jakieś głębsze przesłanie niż tylko "zabili mi rodzinę, teraz ja zabiję ich". Poza tym jakby nie było, główny bohater wymiata i niejeden facet po cichu marzy, żeby być jak on.
"A to adrenalina, żebyś nie stracił przytomności."
Niezły pomysł na film, zrealizowany dosyć poprawnie. Problemem było moim zdaniem zakończenie, lekko spieprzone. Poza tym, całkiem przyjemna baja, gdzie trup pada dosyć mocno, akurat na sobotni wieczór. 6+/10 moim zdaniem.
_________________ "Don't be so dark." Juggernaut Onan Gupta
gdyż miałem wobec niego bardzo duże oczekiwania, a jednak ciut się zawiodłem.
A ja wręcz przeciwnie, myślałem że to będzie kolejny kinowy zapychacz i miło zostałem zaskoczony.
Końcówka trochę słaba, troszkę zaniża ogólny odbiór. Mogli wymyślić coś lepszego, przynajmniej czegoś lepszego w tym miejscu oczekiwałem.
Dołączył: 18 Lis 2008 Posty: 1026 Skąd: Korova Milky Bar
Wysłany: 2009-12-28, 15:29
Aske napisał/a:
"A to adrenalina, żebyś nie stracił przytomności."
Niezły pomysł na film, zrealizowany dosyć poprawnie. Problemem było moim zdaniem zakończenie, lekko spieprzone. Poza tym, całkiem przyjemna baja, gdzie trup pada dosyć mocno, akurat na sobotni wieczór. 6+/10 moim zdaniem.
Podpisuję się. Cały czas byłem po stronie białego.
_________________ "Then that Cobain pussy had to come around and ruin it all."
Wiek: 30 Dołączył: 17 Lis 2008 Posty: 5335 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-12-28, 18:55
Ja też ale końcówka mnie raczej rozczarowała. Niby nie jest taka jakaś oczywista ale generalnie słaba. Zostawia widza w lekkim rozkroku. Powinno być bardziej konsekwentnie i oldschoolowo.
_________________ tell me what you don't like about yourself
Dołączył: 18 Lis 2008 Posty: 1026 Skąd: Korova Milky Bar
Wysłany: 2009-12-29, 12:08
BM napisał/a:
Ja też ale końcówka mnie raczej rozczarowała. Niby nie jest taka jakaś oczywista ale generalnie słaba. Zostawia widza w lekkim rozkroku. Powinno być bardziej konsekwentnie i oldschoolowo.
Owszem.
Spoiler:
mogliby obaj zginąć w ogóle to film zbyt szybko staje się jednowymiarowy sprowadzając wszystko do walki dobry vs. zły. Na pogrzebie tej laski, przyjaciel czarnego mówi coś w stylu "że sami sobie na to zasłużyliśmy", a ten pierwszy do końca filmu zdaje się tego nie rozumieć.
_________________ "Then that Cobain pussy had to come around and ruin it all."
Mnie też rozczarowała końcówka. Nie wiem czego, ale lubię Gerarda Butlera i chyba to on mnie przytrzymał przy filmie, nie fabuła Ale czytając wasze wypowiedzi nie zauważyłem ani jednego zdania o, moim zdaniem, głównym wątku filmu. O prawie w ogólnym tego słowa znaczeniu, bo nie tylko w Ameryce jest tak lewe. Do sceny w sądzie, gdy gasi sędzinę, często wracam - CAŁA PRAWDA
_________________ "Yes, Mr Sims, there's only two syllables in this whole wide world worth hearing... pussy. Hah!"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach