Jezioro Salton / Salton Sea
reż. D.J. Caruso (USA 2002)
Handlarze narkotyków wyjątkowo brutalny sposób zabijają żonę Toma Van Allena (Val Kilmer). Policja nie umie pomóc zrozpaczonemu mężczyźnie, więc postanawia on na własną rękę szukać sprawiedliwości. Przybiera inne nazwisko i jako Danny Parker przenika do świata handlarzy heroiną. Wkrótce wplątuje się w zdarzenia, nad którymi nie umie zapanować. Staje pomiędzy funkcjonariuszami wydziału antynarkotykowego a bezwzględnymi dealerami...
Powiem szczerze, że nie pamiętam zbyt dobrze tego filmu, bo po pierwsze oglądałem go dawno, a po drugie byłem wówczas pod wpływem, ale pamiętam że cholernie mi się podobał. Kojarzył mi sie trochę z "Przekrętem". Muszę to obejrzeć znowu, bo naprawdę warto. Trochę humoru, krwi, sensacji, ćpuńskich klimatów, dobra fabuła, postacie i rola Kilmera. Polecam!
_________________ Czy kobieta to człowiek?
Ostatnio zmieniony przez Eva 2009-11-04, 01:33, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach