FF - Forum Filmowe

Poprzedni temat «» Następny temat
Frida
Autor Wiadomość
gatecrasher 
bywalec



Wiek: 30
Dołączyła: 30 Cze 2009
Posty: 66
Skąd: Limerick
Wysłany: 2009-07-19, 18:25   Frida

Frida
reż. Julie Taymor (Kanada, Meksyk, USA 2002)

Pełna pasji opowieść o burzliwym romansie słynnej malarki Fridy Kahlo z jej mentorem i kochankiem Diego Riverą. Fascynacja Fridą Kahlo rosła w miarę jak odkrywano jej złożoną osobowość. Jej walka, cierpienie, wiara, miłość, jej burzliwy związek z Riverą, rewolucyjne poglądy i niezwykły styl jej malarstwa, stworzyły podstawę prawdziwej legendy. [opis dystrybutora]

'Frida' jest jednym z moich ulubionych filmów, wpływ na to miały, przede wszystkim, cudowne i urzekające zdjęcia, świetne aktorstwo i niesamowita kobieta- tytułowa Frida, życie której posłużyło za scenariusz. I po raz kolejny możemy przekonać się o tym, że najbardziej dramatyczne, wzruszające i poruszające do głębi scenariusze pisze samo życie... Genialne dzieło ukazujące cierpienie, ale i radość jaką można czerpać z życia. Pozwala spojrzeć na nasz los z trochę innej perspektywy. Ogromne wrażenie wywarła na mnie scena po wypadku, pełna surrealizmu jakby wyjęta z obrazu. Trudno nie wspomnieć o genialnej muzyce Elliotta Goldenthala. Wspaniałe kreacje aktorskie Salmy, Moliny, Maestro, Rusha i Valerii Golino ;)

Film 'Frida' nie stawia żadnych pytań i nie daje odpowiedzi, takie zapewne było zamierzenie twórców. A ocena życia, oraz twórczości Fridy należy do nas samych :D Film rzeczywiście dla tych którzy lubią takie odrealnione i wyimaginowane sceny niczym z surrealistycznych obrazów...
_________________
...
Ostatnio zmieniony przez Eva 2009-07-19, 21:45, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
BM 
hurtowy filmożerca



Wiek: 30
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5335
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-07-19, 22:06   

Film faktycznie piękny ale jak dla mnie głównie w warstwie klimatyczno - wizualnej. Nawet nie wiem czy bym go do wybitnych zaliczył ale niech będzie.

Film czerpie z życia i może dlatego jest tak prawdziwy i poruszający ale też trzeba powiedzieć, że i filmy na podstawie podobnych historii chrzaniono dokumentnie. Tym większe gratulacje dla twórców.

A tak ogólnie to takie "latyno-feministyczne" kino trochę więc jak ktoś nie lubi podobnych tematów to odradzam. ;)
 
 
Mia Wallace 
kinomaniak



Wiek: 62
Dołączyła: 27 Cze 2009
Posty: 249
Skąd: ąd
Wysłany: 2009-09-19, 16:19   

BM napisał/a:
"latyno-feministyczne" kino

Sam jesteś latyno-feministyczne kino :hola: . "Frida" to jest kino artystyczne.
 
 
Nuz 
filmożerca



Wiek: 28
Dołączyła: 24 Sty 2010
Posty: 2957
Skąd: ,,
Wysłany: 2010-08-04, 17:23   

Film piękny od strony wizualnej. Cały ten latynoski klimat wiecznej fiesty polegającej na czerpaniu z życia pełnymi garściami idealnie współgra z rozemocjonowanym kreacjami pary wiodących aktorów.

Wracać jakoś szczególnie do tego obrazu się nie chce - ale na pewno warto się z nim zapoznać.
_________________

We travel not for trafficking alone;
By hotter winds our fiery hearts are fanned:
For lust of knowing what should not be known
We make the Golden Journey to Samarkand.
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group SiteMap
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo & BM, downloaded from theme4u website

forum filmowe FORUM FILMOWE forum filmowe

e-mail: admin@forum-filmowe.pl
[ kontakt, współpraca, wymiana bannerów, zapytania, uwagi, reklama ]

Page Ranking Tool stat4u