FF - Forum Filmowe

Poprzedni temat «» Następny temat
Zagubiona Autostrada
Autor Wiadomość
Arcyznawca 
senator z Baltimore



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 3380
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2010-03-04, 21:28   

Zajebisty film, tylko dziwny i zakręcony bardzo. DICK LAURENT IS DEAD, CALL ME itd. Momentami to aż się bałem. Muszę odświeżyć, bo już dawno oglądałem i chyba nie za bardzo zrozumiałem. Potem w Internetach czytałem jakieś interpretacje, mniej lub bardziej przekonywające.
_________________
"Barbarism is the natural state of mankind. Civilization is unnatural. It is a whim of circumstance. And barbarism must always ultimately triumph." Robert E. Howard
 
 
jazu 
filmożerca



Wiek: 30
Dołączył: 28 Cze 2010
Posty: 3149
Skąd: z Polski
Wysłany: 2010-09-08, 06:27   

Nie wiem czy da się w ogóle jakoś całościowo ogarnąć sens tego filmu, ja przynajmniej nie potrafię. Ale tak, lubię go oglądać, bo mi zawsze coś nowego z niego wynika. Ostatnim razem zauważyłem na przykład, że to mocno poroniona wersja kina noir. Jeden z tych przypadków, gdy film i soundtrack są połączone ze sobą wprost idealnie, w taki sposób, że obraz filmowy narzuca określony odbiór muzyki z filmu (podczas słuchania występują filmowe wizualizacje). Znam chyba tylko ze trzy takie przypadki: to, "Pulp Fiction" i "Trainspotting".
 
 
 
DA 
filmożerca



Dołączyła: 27 Lis 2009
Posty: 1609
Skąd: stąd i zowąd
Wysłany: 2010-09-08, 13:35   

Ja jeszcze przez ten film nie przebrnęłam, odpuściłam sobie kiedyś i nie wróciłam, a może warto by było, chocby ze względu właśnie na ową doskonałą kompilację obrazu z muzyką, tym bardziej, że jest to muzyka zespołu, dzięki któremu polubiłam brzmienie niemieckiego?
Pamiętam, jak Kałużyński zachwycał się tym filmem w "Poławiaczach pereł", uzywając tylko jedynego argumentu, że mozna się nim zachwycić albo nie. :)
_________________
"Ludzie biorą mnie za intelektualistę. Chyba dlatego, że noszę okulary" /Woody Allen/
http://babkafilmowa.blogspot.com/
 
 
jazu 
filmożerca



Wiek: 30
Dołączył: 28 Cze 2010
Posty: 3149
Skąd: z Polski
Wysłany: 2010-09-08, 14:31   

DA napisał/a:
muzyka zespołu


No proszę :nigga:

http://www.discogs.com/Va...ay/master/19820
_________________
I believe in nothing and I will cut off your Johnson.
Próżnia spada w przepaść
 
 
 
DA 
filmożerca



Dołączyła: 27 Lis 2009
Posty: 1609
Skąd: stąd i zowąd
Wysłany: 2010-09-08, 14:39   

No tak, to jeszcze dowód, że powinnam zawrzeć bliższą znajomość z tym filmem. :) Psieplasiam. Poszłam po najprostszym skojarzeniu. Podróże po forum kształcą, czasem. :)
_________________
"Ludzie biorą mnie za intelektualistę. Chyba dlatego, że noszę okulary" /Woody Allen/
http://babkafilmowa.blogspot.com/
 
 
TheTrueUsurper 
bywalec



Dołączył: 13 Sie 2010
Posty: 117
Skąd: Null
Wysłany: 2010-09-14, 16:38   

Wszyscy już wszystko napisali, to się tylko podzielę refleksją, że to ostatni film Lyncha, w którym o coś chodzi. Fabuła jest na tyle niejednoznaczna, że jest możliwych wiele interpretacji, z tym że do każdej można znaleźć kontrargumenty itp. Potem gość już odpłynął i zaczął uprawiać artystyczną masturbację - Mullholand Drive jest wg mnie lepsze wizualnie, ale fabuła dużo słabsza.
_________________
"For all the works of cultured man
Must fare and fade and fall."
 
 
John Bigboote 
koneser



Wiek: 29
Dołączył: 12 Lip 2010
Posty: 588
Skąd: Uć
Wysłany: 2010-10-01, 18:18   

Jeszcze niedawno bardzo mi się ten film podobał, soundtracku słuchałem godzinami i w ogóle był to kult nad kulty. Po tegorocznej powtórce zdziwiłem się, jak strasznie obsysa. Fabuła do niczego (i nie chodzi o podmiankę głównego bohatera), gdzieś to niby jedzie, ale nie wiadomo dokąd, straszliwie się ciągnie, nuda, nuda, nuda. Już nie chce mi się snuć teorii, o co chodzi w tej padace. Zaprowadziło mnie to do takiego wniosku: Lynch jest zajebistym reżyserem, ale musi mieć nad sobą bat i jakiś deadline. Przy "Diunie" miał i proszę, jak świetnie wyszło. W LH mógł chyba robić praktycznie wszystko, co mu się podobało, podobnie w "Mullholland Drive". "Inland Empire" nie znam i raczej się nie zapoznam, słyszałem i czytałem, że tu pojechał na maksiora. Więc dla mnie artystyczna masturbacja Lyncha zaczyna się już od "Zagubionej Autostrady".
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group SiteMap
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo & BM, downloaded from theme4u website

forum filmowe FORUM FILMOWE forum filmowe

e-mail: admin@forum-filmowe.pl
[ kontakt, współpraca, wymiana bannerów, zapytania, uwagi, reklama ]

Page Ranking Tool stat4u