Wiek: 30 Dołączył: 17 Lis 2008 Posty: 5335 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-12-25, 22:56 Korowód
Korowód
reż. Jerzy Stuhr (Polska 2007)
Zdzisław Dąbrowski (Jan Frycz), idealny mąż, wspaniały ojciec, znika z życia swoich bliskich. Bartek Wilkosz (Kamil Maćkowiak), student niewahający się kłamać, oszukiwać i sprzedawać brukowej prasie fikcyjne historie o znanych osobach, zaczyna nagle zastanawiać się nad swoim postępowaniem. Kasia (Karolina Gorczyca), dziewczyna Bartka, jest w stanie znieść każde kłamstwo i żyć w ułudzie sielskiego związku...
Film w kategoriach obiektywnych raczej słaby ale mimo wszystko dosyć gładko się to ogląda. W sumie dla samych scen z nagą Karoliną Gorczycą (na zdjęciu obok) można to obejrzeć (co ważne jest to dobrze zapowiadająca się aktorka i gra na niezłym poziomie, a nie tylko robi ładne oczy do kamery). Fajnie, że Stuhr dał szansę pokazać się szerzej kilku młodym, utalentowanym aktorom bo już mam dosyć oglądania w nieskończoność tych samych wieczorkowsko - wesołowsko - ostaszewskich twarzy. Czy polecam "Korowód"? Ostrożnie polecić mogę bo jak powiedziałem ogląda się to w miarę przyjemnie ale nie spodziewajcie się cudów, ani żadnego wielkiego dzieła bo go zwyczajnie w tym obrazie nie dostaniecie. Temat teczek, obłudy i polowania na czarownice pokazano tu moim zdaniem bardzo płasko, w sposób wręcz szkolno - moralizatorski. Zastanawia mnie czemu taka ikona kina jak Stuhr potrafi kręcić takie średnizny? I w sumie nie mam na to jednoznacznej odpowiedzi. Może po prostu jest znacznie lepszym aktorem niż reżyserem?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach