FF - Forum Filmowe

Poprzedni temat «» Następny temat
Vicky Cristina Barcelona
Autor Wiadomość
Mia Wallace 
kinomaniak



Wiek: 62
Dołączyła: 27 Cze 2009
Posty: 249
Skąd: ąd
Wysłany: 2009-07-19, 21:13   

PanSardela napisał/a:
że być może za decyzją reżyserską w sprawie wyboru zdjęciowca stało coś więcej niż przypadek lub finansowa kalkulacja. Jest to ten sam facet, który odpowiada za "Porozmawiaj z nią", a więc może p. reżyser chciał przez to nawiązać do filmu Almodovara, albo zwrócić uwagę na swe własne inspiracje

Mocno naciągane.
 
 
Eva 
mama muminka



Wiek: 26
Dołączyła: 17 Lis 2008
Posty: 2103
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-07-19, 22:05   

Ale przecież nawet abstrahując od zdjęciowca ten film jest przyrównywany do Almodovara. "Humor Allen'a w świecie Almodovara" - nie mówcie, że nie słyszeliście tego hasła.

PanSardela napisał/a:
o problemach z definiowaniem "miłości". Zabawne i chyba całkiem trafne było to, że Vicky i Cristina jako "miłość" identyfikowały sytuacje, w których niejako przeistaczały się w swoje własne przeciwieństwa, jakby w zachowaniach, w których sobie samym zaprzeczały, odnajdywały ten żar miłości.

Chodziło mi raczej o postrzeganie miłości niż o to, jak miłość zmienia bohaterów. No i nie ograniczajmy się tylko do głównych bohaterek. A miłość w oczach Antonia? Marii Eleny? Nawet ciotki Judy? Każdy ma swoją wersję prawdy i swój wzorzec uczucia. :paranoik:
 
 
 
Mia Wallace 
kinomaniak



Wiek: 62
Dołączyła: 27 Cze 2009
Posty: 249
Skąd: ąd
Wysłany: 2009-07-19, 22:09   

Eva napisał/a:
"Humor Allen'a w świecie Almodovara" - nie mówcie, że nie słyszeliście tego hasła.

Jak najbardziej. Po prostu naciągane jest dla mnie łączenie tego ze zdjęciami. (;
Chociaż kto wie, co Łudjemu w głowie siedzi. ;>
  
 
 
PanSardela 
koneser



Wiek: 19
Dołączył: 22 Kwi 2009
Posty: 539
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 2009-07-19, 22:15   

Eva napisał/a:
"Humor Allen'a w świecie Almodovara" - nie mówcie, że nie słyszeliście tego hasła.


No ja słyszałem, tylko nie wiem gdzie. Możesz przybliżyć skąd to?

Eva napisał/a:
Chodziło mi raczej o postrzeganie miłości niż o to, jak miłość zmienia bohaterów. No i nie ograniczajmy się tylko do głównych bohaterek.


Nie widzę róznicy między jednym i drugim. Młode panie dziwnym zbiegiem okoliczności dostrzegały uczucie właśnie w takich relacjach, które niejako rzutowały na całe ich zachowanie zmieniając je akurat o 180 stopni.

Eva napisał/a:
A miłość w oczach Antonia? Marii Eleny? Nawet ciotki Judy? Każdy ma swoją wersję prawdy i swój wzorzec uczucia


A Antonia i Marię Elenę, to chyba nic nie było w stanie zmienić z tego, co pamietam, ale może nie pamiętam zbyt dobrze i - jak już zresztą wspominałem - po seansie miałem wątpliwości czy dobrze wszystko zrozumiałem, bo w filmie się strasznie dużo działo.
_________________
Ja to najbardziej lubię filmy jak ojciec ma syna
 
 
Eva 
mama muminka



Wiek: 26
Dołączyła: 17 Lis 2008
Posty: 2103
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-07-19, 22:40   

PanSardela napisał/a:
Możesz przybliżyć skąd to?

Od dystrybutora, wydaje mi się. Ja to słyszałam przy trailerach po prostu. ;)
 
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group SiteMap
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo & BM, downloaded from theme4u website

forum filmowe FORUM FILMOWE forum filmowe

e-mail: admin@forum-filmowe.pl
[ kontakt, współpraca, wymiana bannerów, zapytania, uwagi, reklama ]

Page Ranking Tool stat4u