Wiek: 30 Dołączył: 17 Lis 2008 Posty: 5335 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-11-21, 23:37 Krwawy diament
Krwawy diament / Blood Diamond
reż. Edward Zwick (USA 2006)
Tłem akcji jest wojna domowa i chaos panujący w Sierra Leone w latach 90. XX wieku. Blood Diamond to historia przemytnika z RPA Danny'ego Archera i Solomona Vandy'ego, rybaka z ludu Mende. Chociaż obydwaj mężczyźni pochodzą z Afryki, ich życiorysy były dotychczas zupełnie ze sobą niezwiązane - aż do chwili, gdy wspólnie postanowili wyruszyć na poszukiwanie rzadkiego różowego diamentu, który mógłby zmienić życie każdego z nich. Odsiadując wyrok za przemyt, Archer dowiaduje się, że Solomon - który został odebrany rodzinie i zmuszony do pracy na polach diamentowych - znalazł i ukrył niezwykły kamień. Z pomocą Maddy Bowen, amerykańskiej dziennikarki, której idealistyczne przekonania stają się coraz mniej radykalne w miarę pogłębiania się romansu z Archerem, obydwaj bohaterowie ruszają na wyprawę przez tereny ogarnięte rebelią. To podróż, która może uratować rodzinę Solomona, a Archerowi dać drugą szansę, na którą, jak mu się zdawało, nie mógł już liczyć.
W sumie mam mieszane odczucia co do tego filmu. Z jednej strony są niezłe momenty (ukazanie brutalności i bezsensowności wojen w Afryce, naćpane armie dzieci - żołnierzy, chciwa natura człowieka), z drugiej są też strony słabe (przesadnie rozdmuchana poprawność polityczna, heroizm, patetyzm, itp. typowo amerykańskie wstawki). Ogólnie nie wynudziłem się ale zachwytów także brak. Coś dla ciekawych, reszta spokojnie może sobie odpuścić.
Ostatnio zmieniony przez Eva 2009-04-13, 17:56, w całości zmieniany 2 razy
Dołączyła: 19 Lis 2008 Posty: 79 Skąd: The Universe
Wysłany: 2008-11-23, 23:25
Mnie nie udało się obejrzeć tego filmu do końca. Nie jestem zbyt wrażliwa ale ten film był zbyt realistycznie brutalny. Poza tym pełen banałów i stereotypów... Mam wrażenie, że to kolejny edukacyjny film dla amerykanów. No i podstarzały chłopiec DiCaprio Jeśli ktoś lubi ostre, brutalne kino to będzie zadowolony, jeśli ktoś chce zobaczyć jak to wygląda w tej Afryce to dostanie sensacyjną komercję i utrwali sobie stereotypy
Wiek: 30 Dołączył: 17 Lis 2008 Posty: 5335 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-11-24, 00:03
Andromeda napisał/a:
ten film był zbyt realistycznie brutalny
Moim zdaniem brutalność tego filmu była na poziomie +16, żadnych przesadnych zbliżeń czy scen okrucieństwa, taka "Pasja" to przy tym horror roku.
Andromeda napisał/a:
No i podstarzały chłopiec DiCaprio
O tak - to niestety kłuło w oczy niemiłosiernie.
Andromeda napisał/a:
Jeśli ktoś lubi ostre, brutalne kino to będzie zadowolony
Nie będzie.
Andromeda napisał/a:
dostanie sensacyjną komercję i utrwali sobie stereotypy
W sumie to tylko film. Ja tam mam dystans nawet do tzw. rzetelnych reporterskich relacji z pierwszej linii frontu (o kinie już nie wspominając), ale prawda jest pewnie taka, że większość widzów tak właśnie to odbierze.
Dobra rola DiCaprio, a sam film to raczej takie lekkie kino na weekendowe popołudnia. Do obejrzenia w towarzystwie rodzinki. A z tą brutalnością to ostra przesada.
Warto to obejrzeć nawet dla samego angielskiego jakim posługuje sie DiCaprio w tym filmie, dla mnie rewelacja, absolutnie nie polecam wersji z lektorem,to niszczy ten film.
uważam,że to dobry film,choć nie jest to mój ulubiony gatunek filmów. jest bardzo realistyczny,ale jak dla mnie nadaje charakteru,choć nie jestem zwolenniczką brutalności w filmach.Rola DiCaprio naprawdę dobra,myślę,że wreszcie na dobre zerwał z wizerunkiem słodkiego chłopczyka z Titanica.
Wiek: 26 Dołączyła: 17 Lis 2008 Posty: 2103 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-01-22, 23:11
Medea napisał/a:
Rola DiCaprio naprawdę dobra,myślę,że wreszcie na dobre zerwał z wizerunkiem słodkiego chłopczyka z Titanica.
Szkoda tylko, że tyle czasu mu to zajęło. Di Caprio jest dobrym aktorem, co zresztą pokazał w "Krwawym Diamencie", tylko po prostu niefortunnie zaczął swoją karierę w świadomości szerszej publiczności.
ps: poza tym, powiedzmy sobie szczerze, który widz potraktuje poważnie aktora z takim krótkim, perkatym noskiem?
tylko po prostu niefortunnie zaczął swoją karierę w świadomości szerszej publiczności.
heh, przecież przed Titaniciem DiCaprio grał w takich znanych i cenionych filmach jak Chłopięcy świat, Co gryzie Gilberta Grape'a czy Całkowite zaćmienie. We wszystkich wypadł bardzo dobrze, bo to w ogóle świetny aktor — a przynajmniej ja go bardzo lubię. No i jest wychowankiem Stacha z Warty, czyli Szukalskiego
Krwawy diament obejrzałem dopiero teraz - jak dla mnie kawał solidnego, dramatycznego kina akcji/wojennego. Dużo przemocy i brutalnego realizmu, co zresztą lubię. Wola amerykanka, krwiożerczy rebelianci-rewolucjoniści, najemnicy — niezły bajzel się zrobił w tym Sierra Leone. Scena szturmu rebeliantów na stolicę i bitwa na ulicach to moim zdaniem mistrzostwo. Właściwie gdyby nie zakończenie, które jest niestety łzawe, patetyczne i bardzo amerykańskie i politpoprawne, to nie byłoby się do czego przyczepić. Ale i tak film jest godny polecenia. Moim zdaniem bije na głowę Wiernego ogrodnika, który był w sumie tematycznie bliski temu filmowi.
Aske napisał/a:
Warto to obejrzeć nawet dla samego angielskiego jakim posługuje sie DiCaprio w tym filmie, dla mnie rewelacja, absolutnie nie polecam wersji z lektorem,to niszczy ten film.
W rzeczy samej. Mam rodzinę w RPA i oni tak właśnie mówią po angielsku, jak DiCaprio w tym filmie. Co prawda on był rodem z Rodezji (dzisiaj Zimbabwe), ale potem mieszkał w RPA.
Warto to obejrzeć nawet dla samego angielskiego jakim posługuje sie DiCaprio w tym filmie
Warto to również i nie wiem czy nie przede wszystkim, zobaczyć ze względu na to by przekonać się, że Leoś ma niezły aktorski warsztat. Ten film to kolejny dowód na to, że Leoś dobrym aktorem jest i że jego obecność w filmie ratuje go nawet jeśli ma się ogólnie mieszane odczucia co do całego filmu, choć akurat mnie się klimat filmu podobał.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach