Wiek: 30 Dołączył: 17 Lis 2008 Posty: 5233 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-05-25, 18:50 Cannes 2009
Właśnie dobiegł końca najbardziej prestiżowy festiwali filmowy na świecie czyli Festiwal Filmowy w Cannes. W tym roku pojawiło się naprawdę sporo ciekawych filmów. Poniżej laureaci i krótkie opisy nagrodzonych filmów.
ZŁOTA PALMA - "Biała wstążka"
Na rok przed I wojną światową seria niewyjaśnionych wydarzeń zakłóca spokojne życie na jednej z niemieckich wsi. Jadący konno lekarz potyka się o rozpiętą w poprzek drogi linę, pobliska stodoła staje w płomieniach, dwójka dzieci zostaje uprowadzona i poddana torturom. Wszystko wskazuje na wykonywanie przez kogoś rytualnych kar. Nauczyciel miejscowej szkoły obserwuje rozwój wydarzeń, aby wkrótce poznać przerażającą prawdę
GRAND PRIX - "Un Prophete"
Wrażliwy, pozbawiony edukacji 19-latek Malik trafia do więzienia, gdzie szybko staje się chłopcem na posyłki gangu sprawującego władzę pośród osadzonych. Malik otrzymuje od szefa bandy wszelkiej maści zlecenia, dzięki którym zyskuje szacunek i zaufanie. Nikt jednak nie wie, że Malik ma swoje własne plany.
NAGRODA SPECJALNA - Alain Resnais
NAJLEPSZY AKTOR - Christoph Waltz ("Bękarty wojny")
NAJLEPSZA AKTORKA - Charlotte Gainsbourg ("Antychryst")
REŻYSERIA - Brillante Mendoza ("Kinatay")
SCENARIUSZ - Mei Feng ("Spring Fever")
NAGRODA JURY - "Fish Tank" i "Thirst"
ZŁOTA KAMERA (NAGRODA DLA DEBIUTANTA)
NAGRODA GŁÓWNA: "Samson and Delilah" (reż. Warwick Thornton)
WYRÓŻNIENIE: "Ajami" (reż. Scandar Copti i Yaron Shani)
FILM KRÓTKOMETRAŻOWY
Złota Palma: "Arena"
Wyróżnienie: "The Six Dollar Fifty Man"
No i ładnie, że dostał Haneke i tym samym dołączył do elitarnego grona ludzi z podwójną Palmą. Lubię jego filmy, ale czy tak naprawdę dobrze, to się okaże, gdy obejrzę filmy konkursowe. Co najmniej równie ciekawie zapowiada się "Un Prophete". Wczoraj puszczali w TVP relację i wywiady z twórcami i aktorami. Nie wiem, czy ktoś z Was oglądał, ale Lars Von Trier dał się przyszpilić Grażynie Torbickiej i plótł straszne głupoty. Na zarzut, że w "Antychryście" kobieta jest uosobieniem zła odparował coś w rodzaju: "Gdy kręcę film, przyjmuję punkt widzenia innej osoby, z którą się nie zgadzam"
_________________ Ja to najbardziej lubię filmy jak ojciec ma syna
Wiek: 30 Dołączył: 17 Lis 2008 Posty: 5233 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-05-25, 19:41
Bękarty Tarantino podobno strasznie rozczarowały, a Antychryst (rzekomo) wręcz zniesmaczył jury. Było też kilka ciekawych filmów, które nie dostały żadnej nagrody. Może później napiszę coś więcej na ten temat.
_________________ tell me what you don't like about yourself
Nad tym najbardziej ubolewam. Od czasu "Pulp Fiction" czekam na powrót do wielkiej formy, ale chyba się niestety nie doczekam. Tarantino sprawia wrażenie takiego twórcy, który dużo się naoglądał i odtwarza. W "PF" proporcje pomiedzy elementem zapożyczonym i własnym były idealne (nie było to odtwarzanie, a tworzenie z gotowych części, przesiąknięte specyficznym humorem i spojrzeniem, a przede wszystkim było czuć, ze za kamerą stoi artysta, który ma coś do powiedzenia - zupełnie jak u Coenów). Od czasu "Kill Billów" Tarantino bardziej jednak odtwarza niż tworzy i obawiam się, że "Inglourious Bastards" będzie po prostu kolejną odsłoną tego, co Tarantino lubi w kinie, takim przaśnym remakiem "Parszywej dwunastki". Obym sie mylił.
_________________ Ja to najbardziej lubię filmy jak ojciec ma syna
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach