Wiek: 30 Dołączył: 17 Lis 2008 Posty: 5238 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-03-18, 09:23 100 lat polskiego filmu. 1908 - 2008
100 lat polskiego filmu. 1908 - 2008
W foyer warszawskiej Kinoteki do 26 marca można oglądać przygotowaną przez Polski Instytut Sztuki Filmowej wystawę fotosów filmowych „100 lat polskiego filmu. 1908 - 2008”. Wystawa powstała z okazji 100-lecia polskiego filmu, we współpracy z Muzeum Kinematografii w Łodzi i Filmoteką Narodową.
Wystawę w Kinotece będzie można oglądać do 26 marca. Później będzie prezentowana w kraju i za granicą podczas festiwali polskich filmów. Na początku kwietnia pojedzie do Moskwy. Przygotowywana jest także jej wersja plenerowa.
Cytat:
Setna rocznica polskiego kina jest naturalnym źródłem nostalgii. Droga przez nie przebyta wiedzie od naiwnych fabularnych wprawek z początku dwudziestego wieku, poprzez poszukiwanie języka filmowego w dobie niemego kina i próby konkurowania z zagraniczną kinematografią w latach trzydziestych; wstrząs wojenny i budowę rodzimego kina po roku 1945 zupełnie od nowa, na pogorzelisku; błyski twórczości i niepodległej myśli tak wytrwale przedzierające się wśród ostrych zakrętów przez ustrojową klauzurę PRL-u - aż do filmowych dokonań w odrodzonej Polsce.
Nasza wystawa przypomina wyprawę stateczkiem przez ocean. Inaczej być nie mogło. W ciągu stu lat zrealizowano w Polsce ponad półtora tysiąca filmów fabularnych. Wszystkie te, które mimo nawałnic dziejowych się zachowały, pieczołowicie zarchiwizowano w Filmotece Narodowej i udokumentowano w bazie internetowej Filmu Polskiego. Wystawa Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej z konieczności ogranicza się do stu trzydziestu tytułów.
Wybraliśmy je kierując się uzupełniającymi się wzajemnie kryteriami:
* uznanej rangi artystycznej,
* krajowych i międzynarodowych nagród,
* inspirującej obecności w obrębie danego nurtu,
* wreszcie wskaźników frekwencyjnych pokazujących zainteresowanie publiczności.
Zdarza się, że poza polem opisu znalazły się niektóre głośne filmy zrealizowane przez najwybitniejszych artystów, wyprowadziliśmy za to z cienia inne, ważne a mniej oswojone przez pamięć utwory. Pragnęliśmy bowiem ukazać nie tylko wertykalny horyzont arcydzieł, ale fragmenty codziennego krajobrazu polskiego kina. Opis nie sprowadza się wyłącznie do jubileuszowej laudacji.
Ze starych fotosów wyłaniają się postaci i twarze aktorów, a razem z nimi charakterystyczne pejzaże i przedmioty, bezpowrotnie odchodzące w niebyt ze swoją epoką, teraz wskrzeszone, jakby na moment ożywione. Z charakterystyk i recenzji odnalezionych w archiwum wracają słowa sekundujące kiedyś ekranowym obrazom. Wtedy miały siłę perswazji; dzisiaj przekonują, że po wyjściu ze starego kina warto sięgnąć po stare gazety. W trudnej wędrówce polskiego filmu przez różne epoki krytyka filmowa starała się być jego wymagającym, lecz wiernym towarzyszem.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach