FF - Forum Filmowe

Poprzedni temat «» Następny temat
C'est la vie
Autor Wiadomość
gatecrasher 
bywalec



Wiek: 29
Dołączyła: 30 Cze 2009
Posty: 66
Skąd: Limerick
Wysłany: 2009-07-24, 22:04   C'est la vie

C'est la vie
reż. Jean-Pierre Améris (Francja 2001)

Umierający na raka 49-letni rosyjski emigrant, Dmitri, wprowadza się do niezwykłego hospicjum w okolicach Marsylii, zwanego po prostu La Maison. I rzeczywiście, panuje tam prawdziwie domowa atmosfera: duże, słoneczne pokoje, pyszne posiłki przygotowywane przez kucharza. W La Maison Dmitri poznaje wolontariuszkę Suzanne. Między nim a kobietą nawiązuje się głębokie uczucie. Oboje odkrywają, że nigdy nie jest za późno, by żyć pełnią życia, nawet gdy stoi się u wrót śmierci. [opis filmweb]

'C'est la vie' wywarł na mnie ogromne wrażenie. Nie jest to film, który oderwie cię od ponurej rzeczywistości i pomoże zapomnieć o kłopotach codziennego dnia. Bez wątpienia można go odebrać jako historię własnego życia, na dodatek przedstawioną w sposób niezwykle sugestywny. Aktorzy dali z siebie wszystko. Jak dla mnie film nakręcony i zagrany z niespotykanym polotem!

Nawet oglądany o 2-ej nad ranem nie nuży, bo oczywiście o tej, jakże nieprzyzwoitej, porze TVP2 puszcza ambitne filmy) Tfu! :pukpuk:

Dom opieki został przedstawiony jako "poczekalnia" na drodze do wieczności. Nikt nie mieszka tam dłużej niż miesiąc... Główny bohater (Dymitrii) czuje się wyalienowany i nie może znaleźć sobie miejsca wśród śmiertelnie chorych (tak jak i on) współlokatorów. Czyżby czuł się lepszy od innych? Przecież w obliczu śmierci wszyscy jesteśmy równi?
Mimo rodzinnej atmosfery panującej w hospicjum ludzie przeżywają wielki ból, strach; nie są im obce bezsenne noce i samotność pośród ludzi. Bo czy warto przywiązywać się do kogoś, komu zostało już mało czasu? Czy w takim miejscu jak "to", możliwa jest miłość i przyjaźń? Film stara się dać odpowiedzi na te, jakże nurtujące każdego z nas, pytania.

Niewątpliwie, film działa depresyjnie na naszą psychikę. Lecz nie jest to kolejny płytki i makabryczny melodramat, którym przejmiesz się tylko w chwili ogladania, a po wyłączeniu odbiornika zapomnisz... :nakolana:
_________________
...
Ostatnio zmieniony przez Eva 2009-07-24, 22:39, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group SiteMap
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo & BM, downloaded from theme4u website

forum filmowe FORUM FILMOWE forum filmowe

e-mail: admin@forum-filmowe.pl
[ kontakt, współpraca, wymiana bannerów, zapytania, uwagi, reklama ]

Page Ranking Tool stat4u