Łyżka Czyli Chilli
reż. Michał Mendyk (Polska 2008)
Nie znajdą tu Państwo fimów o problemach wielodzietnych rodzin ze Śląska, o rozterkach wielkomiejskiej młodzieży w czasach transformacji, o stosunkach damsko-męskich ukazanych przez pryzmat romantycznej miłości, o złych ludziach mających trudne dzieciństwo, o problemach związanych z egzystencjalnym pytaniem: mieć czy miedź. Nie. Nic z tych rzeczy, chociaż, gdyby się nad tym głębiej zastanowić, to właściwie filmy te o tym traktują i jeszcze o przemijaniu. Przemijaniu młodości, wysportowanej sylwetki, czy gęstego owłosienia na głowie. Jedno jest pewne: te filmy nie dadzą się Państwu żdrzemnąć. A przy okazji, parafrazując Witkacego, kto się za te filmy obraża niech się sam za gówniarza uważa. Życzymy miłego odbioru, najpierw ze sklepu, a potem z odbiornika telewizyjnego.
WRESZCIE NA DVD!!!!
Fragment biografii:
"ŁYŻKA CZYLI CHILLI" powstała w latach 90. XX wieku. Wszyscy
członkowie grupy są Polakami czystej krwi, chociaż czasami rzeczy przedstawiają się zupełnie inaczej. Nie ulegajmy złudzeniom. Produkty filmowe wytworzone przez "Łyżkę" mogą na pierwszy rzut oka sprawić wrażenie powierzchownej kpiny bez żadnego sensu. Jest to mylne wrażenie. Nie po to bowiem członkowie "Łyżki" ukończyli studia wyższe (jeden to artysta malarz, drugi to psycholog, trzeci konserwator zabytków), żeby kurwa robili jakieś tam gówna.
Ostatnio zmieniony przez Eva 2009-04-12, 21:32, w całości zmieniany 2 razy
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach