Wiek: 30 Dołączył: 17 Lis 2008 Posty: 5238 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-11-26, 17:45 Amator
Amator reż. Krzysztof Kieślowski (Polska 1979)
Jeden z najwybitniejszych filmów, zaliczonych do tzw. kina moralnego niepokoju. Jego głównym bohaterem jest Filip Mosz - kapitalnie grany przez Jerzego Stuhra - zaopatrzeniowiec w zakładzie przemysłowym gdzieś w podkrakowskim miasteczku. Momentem przełomowym w jego życiu staje się kupno amatorskiej kamery filmowej. Filip bowiem, jako człowiek bez reszty oddany rodzinie, pragnie uwiecznić narodziny i rozwój swej córki. Wieść o zakupie Mosza obiega zakład pracy. Filip otrzymuje propozycję nakręcenia filmu z okazji pięciolecia istnienia przedsiębiorstwa. Dyrektor zakładu obejmuje nawet protektorat nad nowo powstałym amatorskim klubem filmowym. Kieślowski z niezwykłą przenikliwością ukazuje powolną ewolucję Filipa, który z człowieka "schowanego" we własną prywatność i ceniącego ponad wszystko "święty spokój" przeobraża się w społecznika i artystę, wrażliwego na ludzką krzywdę i niesprawiedliwość. Amatorskim filmom Mosza daleko bowiem do propagandy sukcesu. Wręcz przeciwnie - samorodny reżyser bezkompromisowo pokazuje wynaturzenia dookolnej rzeczywistości. Cena prawdy jest wszakże wysoka. Filip za swój film otrzymuje nagrodę. Zakłada Amatorski Klub Filmowy. Coraz bardziej wciąga się w te prace, zaniedbując rodzinę i dom. Kręci krytyczny film o miasteczku i film o robotniku - kalece. Zostają one wyświetlone w telewizji. Filip przekonuje się, że jego działalność i trudność nie tylko pomaga, ale także rodzi konflikty, a nawet dramaty. Poznaje wagę odpowiedzialności, granice wolności twórczej, cenę uczciwości. Po zasadniczej rozmowie z dyrektorem Filip postanawia zrezygnować z robienia filmów, nie chce bowiem, by szkodziły one komukolwiek. Wraca do domu, ale żona odeszła już z dzieckiem nie mogąc znieść stałych napięć i konfliktów. Filip kieruje kamerę na siebie i zaczyna opowiadać historię swego życia.
Rewelacyjne kino i dobitne świadectwo geniuszu Kieślowskiego. Ostatnio oglądałem ponownie i mam wrażenie, że film zdecydowanie przetrwał próbę czasu (w sumie nic dziwnego bo obraz traktuje o wartościach absolutnie uniwersalnych). Po prostu trzeba to znać. Polecam!
Ostatnio zmieniony przez Eva 2009-04-12, 21:28, w całości zmieniany 2 razy
Wiek: 25 Dołączył: 09 Mar 2009 Posty: 419 Skąd: Piła
Wysłany: 2011-05-20, 14:22
BM napisał/a:
mam wrażenie, że film zdecydowanie przetrwał próbę czasu
Tu nie można się nie zgodzić. Ten film jest nadal aktualny.
Obraz traktujący o pasji, walce. Ukazujący tak wiele rzeczy w scenach pozornie normalnych. Ja wyłapuję za każdym razem coś nowego. Uważam ten film za jeden z ciekawszych w polskiej kinematografii. Niezwykle wymowny i piękny obraz nakręcony przez Krzysztofa Kieślowskiego lecz nie można nie zauważyć także bezwzględnie znakomitej roli Jerzego Stuhra jako Filipa Mosza.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach