Niecałe pół roku sie zabieram do tego filmu. Zawsze jak chce go odpalić to w ostatniej chwili znajde jakiś inny film i Wall.e schodzi na drugi plan. Nie jestem fanem animacji oprócz tych z 4fun TV. Może to przez to.
No co ty? w ogóle nie potaniał, tamta cena zawierała w sobie przesyłkę kurierską , czyli dodatkowo 35zł, czyli mógł potanieć ok. 5zł, nie wiem czy to jest sporo
Wiek: 25 Dołączył: 09 Mar 2009 Posty: 419 Skąd: P-ń
Wysłany: 2009-03-17, 10:42 .., a wracając
...no więc właśnie wracając do samego filmu "Wall.E". Obejrzałem go wczoraj w wersji z dubbingiem i nie powalił mnie na kolana ale szczerze mówiąc i tak zapamiętam go pozytywnie. Fajna historia z jasną fabułą i przekazem. W sumie nie zabieram się za oglądanie animacji ze studia Pixar czy Disney, a jednak coś do tej produkcji mnie przyciągnęło. W sumie nie żałuję
Wiek: 24 Dołączyła: 11 Mar 2009 Posty: 38 Skąd: Cieszyn / Kraków
Wysłany: 2009-03-17, 22:18
ta "jasna fabuła i przekaz" to chyba lekkie niedocenienie. Wall-e praktycznie miał być nominowany w kategorii Najlepszy Film do Oscara, nie zrobili tego ze względu na kontrowersyjną opcję dodawania animacji "dla dzieci" do tej kategorii. A jednak, traktowanie bajki jedynie jako "familijny film animowany dla dzieci" jest krzywdzące, Wall-e ma głęboki przekaz, uniwersalną formę, pięknie przedstawioną fabułę z wieloma podtekstami, jest intertekstualny i kontekstowy, a wszystko pokazane w miłej dla oka aranżacji.
Wg mnie, bardzo dobry FILM + świetna bajka.
ja po prostu uwielbiam WALL.E-go i bawiłam się świetnie przy jej oglądaniu zarówno ja jak i mój trzyletni siostrzeniec
_________________ If you were me could you defend
The given rights to all the men
Lets fuck the world with all its trend
They say its all about to end
They say its all about to end
They say they say
Nie czytałam wszystkich postów w tym temacie, zrobiłam taki "glance", mimo wszystko wydaje mi się, że większość uważa ten film za świetny i warty obejrzenia. Ok, obejrzeć go warto ale chyba tylko dla animacji. Ogólnie to Wall.e znudził mnie ostro. Nie porwał niestety, a wiązałam z tym filmem duże nadzieje. Tym bardziej zostałam rozczarowana.
No a poza tym scena:
"- Wall-e.
- ?
- Wall-e.
- Mop.
- Mop?
- Mop."
Też jest rozbrajająca. Kto oglądał ten wie, o co chodzi.
Zaiste, to było boskie :D
Ogółem spodziewałam się typowego, mdławego kina familijnego, a tu kawał naprawdę solidnego kina. Zwłaszcza spodobała mi się ta mała ilość dialogów - więcej można dodać od siebie, a nie że wszystko wywalają ci na tacy. W ogóle wszystko jakoś tak zaserwowane subtelnie, bez "rycia bani" morałami i innych takich. Po prostu... czarujący? Jakoś tak. No i oczywiście Wall-e jest cholernie, ale to cholernie słodki
Coś mi się czuje, że to będzie film, do którego będę wracać przy każdej możliwej powtórce.
_________________ "We want the finest wines available to humanity, we want them here and we want them now!"
Bardzo przyjemny film, a jedyne co mi w sumie psuło jakoś odbiór konwencji to umieszczenie tam żywego aktora (Freda Willarda), kiedy reszta ludzkości jest animowana.
_________________ ** człowiek człowiekowi wilkiem,a kiwi kiwi kiwi **
Eva to zajebista dupa Baaardzo fajna animowanka, nie rzuciła mnie może na kolana, ale cenię ją sobie wysoko za świetny humor, jakieś tam przesłanie i za to, że nie jest to mdła familijna bajka.
Oryginalne wydanie dvd zawiera jeszcze fajną krótkometrażówkę której bohaterem jest inny robocik
Aż wstyd sie przyznać, ale nie oglądałam :D Trzeba nadrobić zaległości...
_________________
We travel not for trafficking alone;
By hotter winds our fiery hearts are fanned:
For lust of knowing what should not be known
We make the Golden Journey to Samarkand.
No tutaj muszę napisać szczerze ,że film zrobił na mnie bardzo duże wrażenie. Bardzo konkretna fabuła dająca do myślenia i do tego miejscami można się po śmiać. Nic dodać nic ująć WALL.E to świetny film i warto go zobaczyć
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach