FF - Forum Filmowe

Poprzedni temat «» Następny temat
Appleseed
Autor Wiadomość
BM 
hurtowy filmożerca



Wiek: 30
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5233
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-11-20, 21:02   Appleseed

Appleseed / Appurushîdo
reż. Shinji Aramaki (Japonia 2004)

Superprodukcja 3D, pierwsza część trylogii SF. Wyjątkowa i przełomowa produkcja pod względem animacji (bardzo realistycznej). Akcja rozgrywa się po trzeciej wojnie światowej, główna bohaterka o imieniu Deunan oraz jej scyborgizowany przyjaciel Briareos walczą o przetrwanie w supernowoczesnej metropolii Olimp i jednocześnie odkrywają szokującą prawdę o tajemniczym projekcie Appleseed.

Jest rok 2137. Trzecia wojna światowa przeobraziła naszą planetę w gigantyczne cmentarzysko. Tylko tyle pozostało po potężnych, tętniących niegdyś życiem wielkich i dostojnych metropoliach. Mimo, że pod gruzami leżą miliardy ofiar, ta wojna toczy się nadal - walka o przetrwanie trwa nieustannie. Między ruinami strzelistych drapaczy chmur przemykają się cudem ocalali ludzie, cyborgi, roboty i wszelkiego rodzaju maszyny wojenne. W tej mrocznej, apokaliptycznej scenerii, każdy miłośnik gier komputerowych spod znaku lufy i mecha, będzie się czuł jak u siebie w domu.


Mimo, że nie jestem specjalnym fanem anime to obejrzałem to z ciekawością i bez znudzenia. Myślę, że można polecić każdemu (nie tylko fanom japońskiej kreski).
Ostatnio zmieniony przez Eva 2009-04-12, 20:15, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
emanrehtona 
świeżak



Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 47
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2008-11-20, 22:48   

Oglądałem jakiś czas temu razem z GitS i mimo to wywarł na mnie pozytywne wrażenie. Chociaż dla mnie za duża interwencja komputera, wolę anime z minimum efektów komputerowych, jednak fabuła i ogólne wrażenia są pozytywne.
 
 
Nuz 
filmożerca



Wiek: 28
Dołączyła: 24 Sty 2010
Posty: 2789
Skąd: ,,
Wysłany: 2010-01-24, 22:03   

Nie polecam. Pamiętam, że wybrałam się na to anime do kina i byłam bardzo rozczarowana. Nowa technika animacji zadziałała w tym przypadku niczym kula u nogi. Same projekty robotów - piękne. Ale akcja kulawa, bohaterka nieciekawa (o martwej, pozbawionej emocji twarzy), a obraz tak "wycackany" i gładziutki, że aż pozbawiony charakteru.

Niby taką samą technikę łączenia tradycyjnej kreski z animację komputerową zastosowało Gonzo w "Last exile" - ale tam efekt był powalający (wizualnie). Tu tak nie jest.
 
 
makpolny 
bywalec



Dołączył: 17 Paź 2010
Posty: 182
Skąd: Polonia Warszawa
Wysłany: 2010-12-02, 03:53   

Wydmuszka.Przy pierwszych scenach rzeczywiście dech zapiera,ale potem jakoś spuszczają z tonu i poziomem animacji poziom fabuły leci jeszcze bardziej na łeb.
Produkcja śmierdzi hollywood tak ,że aż mdli.
Japońska kreska i wszystko co najgorsze z amerykańskich szmirowatych dziełek w fabule. :fingerno: :tomato:
_________________
1.nie tykam ścierwa
2.http://www.forum-filmowe....start=725#55857
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group SiteMap
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo & BM, downloaded from theme4u website

forum filmowe FORUM FILMOWE forum filmowe

e-mail: admin@forum-filmowe.pl
[ kontakt, współpraca, wymiana bannerów, zapytania, uwagi, reklama ]

Page Ranking Tool stat4u