Wiek: 30 Dołączył: 17 Lis 2008 Posty: 5335 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-03-14, 12:39 Super Size Me
Super Size Me
reż. Morgan Spurlock (USA 2004)
33-letni Morgan Spurlock to bezczelny dokumentalista, porównywany do nagrodzonego Złotą Palmą w Cannes Michaela Moore, który w swoim debiutanckim filmie atakuje amerykańską świętość: hamburgera z frytkami. Film Super Size Me robi furorę w USA, Kanadzie i Australii. Mc Donalds stworzył specjalną kampanię reklamową w odpowiedzi na ten film. Super size to maksymalnie powiększony zestaw serwowany w restauracjach McDonald i to właśnie daniami z McDonald'a postanowił żywić się przez miesiąc reżyserSuper Size Me. Pomysł nakręcenia filmu przyszedł Spurlockowi do głowy podczas Święta Dziękczynienia w 2002 roku. Zobaczył wtedy reportaż o dwóch młodych kobietach z Nowego Jorku, które wniosły do sądu pozew przeciwko McDonald, oskarżając restaurację o spowodowanie ich otyłości. Rzecznik McDonald'a tłumaczył, że ich jedzenie jest zdrowe i pożywne. Ten film nie atakuje McDonald'a, on atakuje całą kulturę fast-foodów. Chcę, żeby ludzie po obejrzeniu tego filmu wyszli z kina wkurzeni. Chcę, żeby się zainteresowali, co ich dzieci jedzą w szkole na lunch. [opis dyst.]
Bardzo sugestywny, robiący spore wrażenie na odbiory dokument. Zdecydowanie polecam (niekoniecznie wielbicielom czy antagonistom żarcia typu fast-food).
Uwielbiam żarcie z maka, niestety zdaję sobie sprawe z jego niezdrowości, a że wiecznie sie odchudzam, staram sie omijać je łukiem i maksymalnie raz w miesiącu pokuszam się na jakieś nuggetsy czy sałatkę kurczak premium -- pychota!!!! z bułek uwielbiam te w zestawach śniadaniowych, z jajkiem i szynką
Filmidło jest tak samo amerykańskie jak cały mcdonald.
Kiepa jak dla mnie. Nie zaszokował mnie, wręcz przeciwnie... Spodziewałam się poważnie mocniejszych efektów, jak chociażby problemy trawienne (sraczki, bolesne zaparcia, pierdy, beki etc ...)
W sumie nigdy w tego typu programach ( a wiele ich oglądałam ) nikt nigdy nie powiedział co to jest to osławione 'zdrowe domowe jedzenie'. Czy polski obiad, czyli kotlet z ziemniakami, zupa i zasmażana kapusta ze skwarkami jest taki zdrowy??? chyba nie. Więc równie dobrze ten koleś mógłby zrobić miesięczny rajd po śląskich domach i otrzymałby podobny efekt. Ja potrafię przytyć 5 kg w 2 tygodnie omijając fast foody szerokim łukiem, jedząc w domu lub tzw. dobrych restauracjach, tyle że się nie oszczędzając. Tak więc generalnie, do dupy
Coś w tym jednak jest. Mieszkałem przez około rok 10 metrów od Mc Donalds'a. Przytyłem ok 10kg (a nie żywiłem się tam jakoś przesadnie często).
Błąd logiczny post hoc ergo propter hoc.
Ja np. jestem szczupły, a co najmniej raz w tygodniu żywię się w KFC/McDonald's, po pierwsze z braku czasu, a po drugie dlatego, że jest akurat najbliżej, heh. Poza tym wydaje mi się, że w tego typu diecie ze zdrowotnego punktu widzenia najgorsze nie są wcale same dodatkowe kilogramy, ale możliwe problemy z układem krążenia, wątrobą, cholesterolem, nadciśnieniem itd.
Co do filmu to widziałem go przypadkiem, bo sama tematyka w ogóle mnie nie interesuje. Ale miło się ogląda, nie ma tu odstraszającej dawki histerycznej sensacji towarzyszącej zaangażowanym dokumentom Moore'a, do którego porównuje się autora Super Size Me.
Nic nowego ani odkrywczego w tym filmie nie pokazali.
Za to zaszokowało mnie to jakie w USA sa pojemności. U nas duża Cola to 0.5l a u nich chyba 1,5l. I tak jest ze wszystkim.
_________________ Are we living just for pleasure, or for reasons yet unknown?
bardzo fajne, dobra sprawa z tym, że film wywarł autentyczny wpływ na obyczaje panujące w złotych łukach, wprowadzenie sałatek no i wartości odżywcze na tackach chociażby
wprowadzenie sałatek no i wartości odżywcze na tackach chociażby
Co nie zmienia faktu, że to jedzenie to śmietnik i marnowanie czasu, zdrowia, pieniędzy. Za mniejsze sumy można zjeść lepiej, zdrowiej, o czym nawet wspomniano w tym filmie.
Spodziewałem się po tym filmie większego hardkoru, ale i tak jest dobry.
Nigdy nie rozumiałem ludzi, którzy się tam stołują. Ale trudno.. ich ból
wprowadzenie sałatek no i wartości odżywcze na tackach chociażby
Co nie zmienia faktu, że to jedzenie to śmietnik i marnowanie czasu, zdrowia, pieniędzy. Za mniejsze sumy można zjeść lepiej, zdrowiej, o czym nawet wspomniano w tym filmie.
jak to nie? a wegańska uczta przyrządzona przez dziewczynę tego filmowca? a sieć restauracji 'Subway' ze zdrowym żarciem, o której mówili?
fakt faktem w Stanach w McDonaldzie za grosze nawpierdalasz się do syta, podczas gdy za zdrowe żarcie (chociażby wspomniany 'Subway') musisz bulić o wiele więcej; poza tym film pokazywał nie tylko kwestie wyborów poszczególnych jednostek m-y fast foodem a resztą, nie wiem czy zauważyłeś, ale dokument w świetny sposób zobrazował całą skopaną politykę żywieniową państwa - fast foody na szkolnych stołówkach, złote łuki w szpitalach, przykładów można by mnożyć w nieskończoność
kup trochę warzyw, zagotuj i będziesz miała tańsze, zdrowe żarcie
Plizzzz, same warzywa mam jeść? jestem królikiem czy ki diabeł? ja akurat źle reaguje na warzywa, tzn źle sie po nich czuję zwykle. jestem mięsożerna, mam grupę krwi type'O'Positive i powinnam jeść mięcho!!!
więc odpada pomysł. ponadto nasze warzywa wyhodowane na naszej ziemi z ciężkimi metalami, sztucznie opryskiwane pestycydami i faszerowane hormonem wzrostu jakoś nie wydają sie zbytnio zdrowe...
Mówię o warzywach nie modyfikowanych genetycznie, hodowanych bez użyciu chemikaliów na przykład. Takie pomidory np, są 300% droższe od zwykłych, bazarowych.
_________________ There are two kinds of people in this world: Those with loaded guns and those who dig. So dig
za 8 zł to ja kupuje dużego pysznego kebaba z wołowiną i jestem rad...
No rad-nie-rad, tu chodzi o to żeby było zdrowiej, a nie taniej i smaczniej, wątpię czy gdybyś sie non stop żywił w jakiejś kebabowni, tak jak koleś z filmu w maku, nie jedząc nic ponad to, to nie miałbyś podobnych co on objawów
<offtop> W życiu nie pomyślałabym że w jakimś Lublinie na końcu świata, mogą być ludzie którzy żywia sie w fast foodach i mają własne sieci, przesz to wieś </offtop>
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach