Wiek: 30 Dołączył: 17 Lis 2008 Posty: 5335 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-11-18, 01:02 Trzech kumpli
Trzech kumpli (Polska 2008)
Historia śmierci Stanisława Pyjasa oraz jego przyjaźni z Bronisławem Wildsteinem i Leszkiem Maleszką. Studiowali filologię polską na UJ. Razem działali w opozycji. 7 maja 1977 roku Pyjas - oficjalnie - spadł ze schodów...
Niezły dokument ukazujący patologię czasów komuny i postsocjalistycznej Polski. Przykre, że najbardziej miękkie lądowanie w tym całym syfie zawsze mieli ubecy i kapusie. Co by nie mówić warto się z tym dokumentem zapoznać, film porusza niewygodny i często dosyć nierzetelnie rozdrapywany w Polsce temat "rozliczeń", teczek, itp. Wbrew pozorom ciekawe, polecam.
Do tej historii nawiązuje film K. Krauzego "Gry uliczne". Film bardzo ciekawy. Niestety nie mam porównania, bo "Trzech kumpli" nie udało mi sie jeszcze obejrzeć. Szkoda, bo myślę, że historia jest niezwykle intrygująca.
Bardzo dobry dokument, warto znać, zwłaszcza, że Michnik indagowany o lustrację tak się zaplątał, że przyznał, iż powinno się ją zrobić, żeby było wiadomo, kto był agentem te ujęcia Maleszki z ukrytej kamery są znakomite: "to jest doskonałe pytanie!", "nie dajemy ostrych antypapieskich lidów!". Poraża też absolutny cynizm doktorka ("wiadomo, że Pyjasowi ktoś dał w mordę") czy ministra Kozłowskiego ("nieważne, czy ktoś się przyznaje do winy, ważne żeby mu to udowodnić przed sądem"). Polecam
_________________ "Barbarism is the natural state of mankind. Civilization is unnatural. It is a whim of circumstance. And barbarism must always ultimately triumph." Robert E. Howard
Film tak profesjonalnie i nowocześnie zrobiony, aż trudno uwierzyć że rodzimej produkcji.
Dzięki temu można go pokazywać ludziom, którzy na takie hasła jak "polityka". "komunizm", "agentura", "inwigilacja", "historia" zatykają uszy i uciekają do drugiego pokoju.
Film bardzo smutno podsumowuje polskie "elity" i transformację ustrojową.
Co najśmieszniejsze - został sfinansowany przez tvn
_________________ "For all the works of cultured man
Must fare and fade and fall."
Łódzka prokuratura okręgowa wszczęła śledztwo ws. opinii biegłych dotyczącej śmierci krakowskiego opozycjonisty Stanisława Pyjasa - poinformował jej rzecznik Krzysztof Kopania.
Doniesienie o możliwości popełnienia przez biegłych przestępstwa złożyła siostrzenica Pyjasa. Według niej w ekspertyzie pominięto wyraźnie widoczne obrażenia wewnątrz potylicy mężczyzny.
które to już śledztwo? Coś mi się zdaje, że i tak z góry można przewidzieć jego wynik...może dopiero za 50, 100 lat zostanie oficjalnie potwierdzone, jak było naprawdę, a póki żyją zbrodniarze zamieszani w te aferę, nie ma co na to liczyć.
a tu jeszcze ciekawostka z 2009 r., o której jakoś jak dotąd nie słyszałem (film z 2008 jej nie podaje):
polskatimes.pl napisał/a:
W piątek przesłuchany został prof. Zdzisław Marek, uważany za autora opinii o przyczynie zgonu studenta w 1977 roku. Marek niespodziewanie wyznał śledczemu z IPN, że... nigdy nie widział zwłok Pyjasa, a sekcję zwłok sporządzili jego współpracownicy. On zaś tylko taki dokument podpisał.
Przypomnijmy, że to właśnie ten wynik sekcji stał się podstawą do umorzenia przez prokuraturę śledztwa w 1977 roku. Ówczesny prokurator Henryk Sołga uznał, że Stanisław Pyjas, student Uniwersytetu Jagiellońskiego, znaleziony 7 maja w bramie przy ul. Szewskiej w Krakowie, "spadł ze schodów". Śledztwo wznowiono dopiero w 1991 r., a potem kilkakrotnie umarzano z powodu niemożności wykrycia sprawców. (...) Według prokuratora IPN w Krakowie Ireneusza Kunerta, nadzorującego obecne, piąte już w historii śledztwo, prof. Marek zeznał w piątek, że jego podpis pod sekcją zwłok znalazł się, mimo że to nie on ją sporządził. - Świadek stwierdził, że jako szef Zakładu Medycyny Sądowej tylko podpisał się pod pracą podległych mu pracowników - mówi Kunert. Prof. Marek miał się także tłumaczyć, że nie sprawdzał zgodności sporządzonej opinii z faktycznym stanem rzeczy, bo miał zaufanie do swoich pracowników.
_________________ "Barbarism is the natural state of mankind. Civilization is unnatural. It is a whim of circumstance. And barbarism must always ultimately triumph." Robert E. Howard
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach