Wojny na stadionach / The Real Football Factories International
Wielka Brytania 2007
Cykl dokumentalny opisujący kibiców piłki nożnej m. in. w Polsce, Holandii, Włoszech, Rosji i Argentynie, prowadzony przez angielskiego aktora Danny'ego Dyera - kibica West Ham United. Prezenter spotyka się z prawdziwymi chuliganami i wybiera się z nimi na stadiony.
Rzecz godna polecenie nie tylko fanom piłki nożnej. 10 odcinków (Argentyna, Anglia, Brazylia, Bałkany, Holandia, Polska, Rosja, Turcja, Szkocja i Włochy), każdy ma ok 44min i ogląda sie to bardzo przyjemnie. Gość odwiedza liderów chuligańskich ekip które najbardziej sie nienawidzą, opowiada historie klubów, konfliktów itd a następnie z jedną z ekip wybiera sie na mecz (zazwyczaj jest to derby).
Dobrze mówisz. Oglądałem tylko jeden odcinek w niemieckiej tv i zajebiście to wyglądało. Akurat trafiłem na odcinek, w którym byli w Krakowie Fajna scena gdy typ prowadzący program nawija że trochę się boi przed spotkaniem z kibicami Cracovii bodajże i pije żubrówkę z gwinta na odwagę. Wiadomo, że to trochę ściema, bo pewnie jeżdzą z ochroniarzami jakimiś, ale widząc ten udawany lęk na jego twarzy lepiej fajniej się poczułem
Potem byl odcinek z bodajże byłej Jugosławii i tam wygląda to trochę inaczej i na pierwszy rzut oka bardziej ekstremalnie niż u nas, ale wiadomo że sytuacja polityczna była tam nieco inna. Ogólnie jakoś to tak wieśniacko wszystko wyglądało
Do plusów serialu trzeba też zaliczyć osobę prowadzącego. Zajebiście typa lubię za "Human Traffic" głównie. Jakbym w ogóle oglądał tv, to oglądałbym każdy odcinek.
jak to prowadził Danny, to ja oglądałem odcinek o Holandii. Akurat gościu mnie denerwował tą przesadną dramaturgią i powagą, jakby się spotykał z nie wiadomo kim, ale podobało mi się, jak kibice (Utrechtu, Feyenoordu?) opowiadali o tym jak stadion miał być przeznaczony do rozbiórki i powiedzieli, że sami mogą to zrobić. I zrobili.
Jedyne w tej serii co mnie ciekawiło to wypowiedzi poszczególnych grup kibicowsko-huligańskich na temat "osobistych" wrogów. Ale przyznam szczerze sam pomysł całkiem niezły.
Jak dla mnie ta seria dokumentalna jest świetna. Myślę, że każdemu kibicowi ogląda to z przyjemnością (mnie na pewno tak). Poza tym, można sobie porównać jak wygląda ruch kibicowsko-chuligański w różnych zakątkach świata, czego nie daje żaden inny program telewizyjny.
_________________ Bez bólu nie ma satysfakcji.
Wszystkie te chwile przepadną w czasie niczym łzy w deszczu... Pora umierać.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach