Wiek: 30 Dołączył: 17 Lis 2008 Posty: 5335 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-12-22, 00:51 Moja własna niewolnica
Moja własna niewolnica / How to Start a Sex Cult
reż. Jon Alwen (UK 2007)
Szokujący dokument o samozwańczym liderze sekty i jego niewolnicy. Lee Thompson twierdzi, że jest przywódcą Kaotian – nieznanej dotąd sekty zrzeszającej tysiące ludzi. Rozgłos zdobył w maju 2006 roku, kiedy policja dokonała nalotu na jego dom. Otrzymali cynk, że Lee przetrzymuje tam Kanadyjkę w roli niewolnicy. Nie postawiono mu jednak zarzutów, a kobieta wróciła do siebie. Teraz lider kultu chce przyjąć nową niewolnicę – Angel z Australii. Jednak kim jest Lee i kim są tajemniczy Kaotianie? I co mają takiego w sobie, że kobiety godzą się dla nich zrezygnować ze swojej wolności? Dokument "Moja własna niewolnica" opowiada o cienkiej granicy pomiędzy miłością i wykorzystaniem. [opis vod.onet.pl]
Powiem krótko - chcecie to obejrzeć! Niewykluczone, że ten niedługi dokument poczyni małe spustoszenie w waszych główkach, a pojęcie "być świrem" nabierze nowego znaczenia. Zatem miłego seansu. I pamiętaj drogi forumowiczu - Ty także możesz zostać wyznawcą kultu Kaotian!
Dołączyła: 27 Lis 2009 Posty: 1652 Skąd: stąd i zowąd
Wysłany: 2010-12-22, 15:57
A ja powiem też krótko - ten film to ściema. Ludzie postanowili zaistnieć i zrobić sobie jaja przed kamerą. A że nie mają za wiele do powiedzenia, to robia z siebie błaznów. Główna para dobrana idealnie tak, aby było co komentować. Co prawda nie wytrzymałam do końca, ale właśćwie, wcale nie jestem ciekawa, czy w końcu dowiedzieliśmy się na czym polega kult Kaotian, czy niewolnicę zniewoliło w końcu 12 mężów i czy dzięki temu zasiadła ona przed obliczem najwyższej rady, czy czegoś takiego. Nawet jeśli takie bzdury mają miejsce w życiu, to tylko głupiec się tym publicznie chwali. Ja odradzam.
_________________ "Ludzie biorą mnie za intelektualistę. Chyba dlatego, że noszę okulary" /Woody Allen/
http://babkafilmowa.blogspot.com/
Dołączyła: 27 Lis 2009 Posty: 1652 Skąd: stąd i zowąd
Wysłany: 2010-12-22, 20:41
oddaję -
Cytat:
To reżyser filmu zgłosił się do jego bohaterów, nie odwrotnie. Stało się o nich głośno gdy sprawą zainteresowała się policja.
Ale oni nie odmówili i ochoczo przespacerowali się po mieście, on prowadząc ją uszczęśliwioną na smyczy, tudzież zagrali "piekną" scenę biczowania i namiastkę namiętnych pocałunków po ... itd. itd.
Jakoś nie wyczuwam tu żadnego autentyzmu, poza tym nie są to interesujący ludzie, nie mają nic zupełnie ciekawego do powiedzenia,para gnuśnych obiboków i nic więcej.
No dobra, może jeszcze znajdę chwilę, żeby zobaczyć film do końca, by się upewnić, że mam rację. I nie rzucaj już pomidorkiem we mnie, bo mi pobrudzisz ubranko przed świętami.
_________________ "Ludzie biorą mnie za intelektualistę. Chyba dlatego, że noszę okulary" /Woody Allen/
http://babkafilmowa.blogspot.com/
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach