Wiek: 30 Dołączył: 17 Lis 2008 Posty: 5240 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-02-20, 19:21 TW Bolek
TW Bolek
reż. Grzegorz Braun, Robert Kaczmarek (Polska 2008)
TW "Bolek" jest filmem dokumentalnym, który przedstawia pracę historyków IPN - Sławomira Cenckiewicza i Piotra Gontarczyka - nad książką pt. "SB a Lech Wałęsa. Przyczynek do biografii". Autorzy książki sugerują, że Lech Wałęsa w latach siedemdziesiątych był tajnym współpracownikiem Służby Bezpieczeństwa. W filmie pokazano nie tylko metodologię pracy historyków nad książką, ale też zeznania osób potwierdzających tezę Cenckiewicza i Gontarczyka. [opis filmweb]
Kolejny dokument, który może być uznany za kontrowersyjny. Mimo pewnych uprzedzeń postanowiłem do niego podejść jednak z "otwartą głową". I wiecie co? Odnoszę nieodparte wrażenie, że nie taki IPN straszny jak do niektóre media malują. Co robią historycy w filmie? Ano badają przeszłość Wałęsy. Robią to w sposób rzeczowy. Nie wiernopoddańczy czy inkwizycyjny. Po prostu badają archiwa. Zachowują przy tym naukową i warsztatową rzetelność. Przy okazji na światło dzienne wychodzi szereg niewygodnych dla Wałęsy faktów... Dokument jest dosyć krótki (trwa około 20 minut), można obejrzeć "od ręki". Dla ciekawych.
Poniżej link do filmu:
_________________ tell me what you don't like about yourself
Powinieneś nadmienić, że są to naczelni historycy Kaczyńskiego. Nawet jeśli tak jak twierdzą to wszystko jest w aktach to weźmy pod uwagę to czym zajmowało się SB. Jednym z ich znaków rozpoznawczych było wpierdalanie ludzi niewinnych. Nie mówię, że Wałęsa jest niewinny, ale nawet jeśli coś gdzieś jest tam napisane to żyjemy w kraju, w którym niczemu nie można wierzyć i niczego nie można być pewnym. Może SB spreparowało "współpracę" Wałęsy, a on wiedząc o tym kiedy doszedł do władzy chciał się tego pozbyć bo wiedział, że uczciwie tego nie wyjaśni.
_________________ "Thing. Motherfucker looks just like The Thing." - Freddy "This snakeskin jacket is a symbol of my individuality and my belief in personal freedom." - Sailor
Spreparowanie całej współpracy Wałęsy z SB to ostatni argument ludzi, którzy rękami i nogami zapierają się, byleby nie wyszło na to, że jednak wielka polska legenda miała tak brzydką genezę. Tymczasem podstawą demokracji jest rzekomo grecki stosunek do prawdy (że istnieje ona obiektywnie bez względu na to, co o tym sądzi większość) i etyka chrześcijańska ("prawda was wyzwoli". Nie można zdrowego, demokratycznego społeczeństwa (jeśli nie jest to zarazem oksymoron) budować na fundamencie kłamstwa i obłudy. "Historycy Kaczyńskiego". No niekoniecznie, Gontarczyk i Cenckiewicz zajmowali się tematem Wałęsy na długo przed dojściem Kaczyńskich do władzy. No, ale jedyni godni uwagi historycy w tym kraju to zapewne Geremek, Komorowski, Michnik, Tusk i Schetyna, nie zapominając o "profesorze" honoris causa, rzecz jasna.
Widziałem i ten film, i kilka innych dokumentów, zapoznałem się także z książką ww. autorów i jej aneksem źródłowym, więc jako osoba, której metodologia historii nie jest obca. osobiście uważam, że były prezydent naszego państwa - Lech Wałęsa - z całą pewnością był Tajnym Współpracownikiem, czytaj agentem, SB o kryptonimie "Bolek". On się nawet do tego parę razy między słowami przyznał, mówiąc, że "musiał rozmawiać, bo był liderem", że "być może coś tam im chlapnął", że "wykiwał bezpiekę". Zaklinanie rzeczywistości nic tu nie zmieni. Spójrzmy na to, jak Niemcy poradzili sobie z problemem lustracji. A u nas dalej idą w zaparte - że nie ma własnoręcznego podpisu (gdyby był, to mówiliby, że sfałszowany) albo że sąd lustracyjny w 2000 r. orzekł że nie był i kropka. Tyle, że w rozumieniu przepisów, na mocy których ów sąd ferował wyroki, nie sposób było kogoś uznać za agenta. Jednocześnie pozytywnie zweryfikowani przezeń ludzie przegrywają procesy wytaczane przez siebie o zniesławienie przed sądami rejonowymi. Zobaczymy jak będzie teraz - obawiam się jednak, że "niezawisły sąd" stanie na wysokości zadania w obronie czci naszego bohatera narodowego
Polecam się zapoznać. Nie jest to żaden "historyk Kaczyńskiego", lecz funkcjonariusz MO, który własnoręcznie opracowywał teczkę z materiałami dot. Wałęsy czyli TW "Bolka".
_________________ "Barbarism is the natural state of mankind. Civilization is unnatural. It is a whim of circumstance. And barbarism must always ultimately triumph." Robert E. Howard
Zgadzam się, co więcej, podejrzewam, ze brudu w okół Wałęsy jest znacznie więcej. Dlatego tak panicznie reaguje na każdą próbę zbadania własnej przeszłości.
_________________ There are two kinds of people in this world: Those with loaded guns and those who dig. So dig
Ja nie twierdzę, że Wałęsa nie współpracował. Nie pałam do niego jakimś zbytnim szacunkiem ani podziwem. Uważam, że jest zwykłym robolem, który w odpowiednim momencie wykazał się największą charyzmą z grupy. Po prostu nie uważam żeby akurat ten film był jakimś dowodem.
_________________ "Thing. Motherfucker looks just like The Thing." - Freddy "This snakeskin jacket is a symbol of my individuality and my belief in personal freedom." - Sailor
Wiek: 30 Dołączył: 17 Lis 2008 Posty: 5240 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-04-20, 15:50
Ale oczywiście, że był Bolkiem. Pytanie - co z tego? Mógł się przyznać i byłoby po problemie. Najgorsze jest to, że tak bardzo idzie w zaparte. To budzi naturalne podejrzenia. Nie lubię ludzi, którzy próbują się przesadnie wybielać i kreować na żywych świętych. Każdy człowiek ma jakieś grzechy na sumieniu. Dziwnym by było gdyby Wałęsa był na tym polu wyjątkiem.
Bo jak się przyzna to wyjdzie na jaw dużo innych smrodków. A w tym bagnie nie jest sam, Michniki, Kwaśniewskie, całe towarzystwo z okrągłego stołu ma sporo do ukrycia.
_________________ There are two kinds of people in this world: Those with loaded guns and those who dig. So dig
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach