Wiek: 30 Dołączył: 17 Lis 2008 Posty: 5240 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-02-07, 04:16 Les Polonais
Les Polonais
reż. Marian T. Kutiak (Polska 2006)
Nasz historia obfituje w wojny i powstania narodowe. Uczono nas w szkole, że nigdy nie byliśmy najeźdźcami, ani agresorami i tak jak własną, ceniliśmy i cenimy wolność innych. Hasła wyszywane na sztandarach "Za Waszą i Naszą Wolność" stały się czynami. Ale próbowano nas wykorzystać do nie zawsze szczytnych celów. Przykładem jest wysłanie w 1802 roku Legionów Polskich na San Domingo (obecnie Haiti), gdzie czarni niewolnicy, przejmując hasła rewolucji francuskiej, wzniecili powstanie. Mieliśmy je powstrzymać. Stało się jednak inaczej. Legioniści niechętnie walczyli z powstańcami. Byli także, jak pokazują źródła historyczne, lepiej traktowani przez zrewoltowanych niewolników. Wziętych do niewoli Francuzów okrutnie torturowano, by po mękach ich zabić, a Polaków tyko zabijano. Część legionistów nie kryła sympatii dla powstańców, za co dowódcy francuscy grozili im sądem wojennym po powrocie do Francji. Około 400 Polaków przeszło na stronę rebeliantów i czynnie pomagało im w walce z Francuzami. Do dziś Polacy są bohaterami narodowymi Haiti. Część legionistów pozostała na wyspie. Tak powstała nieznana w Polsce Polonia Haiti o smagłej cerze i niebieskich oczach. Potomkowie Dąbrowskich, Brzozowskich żyją na Haiti i są dumni ze swojej polskości. Jacy są, jak żyją, jak są postrzegani przez Haitańczyków, co wnieśli do kultury tego pierwszego niepodległego niewolniczego kraju? Postaramy się odpowiedzieć na te i na wiele innych pytań w filmie o "Les Polonais".
Ciekawy film. Trochę pobieżnie przelatuje przez ten arcyciekawy temat, jakim jest polskie osadnictwo na Haiti ale i tak fajnie, że ktoś pokusił się o zrobienie obrazu zawierającego te wydawałoby się wciąż mało znane fakty. Okazuje się bowiem, że potomkowie Polaków nie tylko są na Haiti ale często pełnili tam zaszczytne funkcje. Przetrwało sporo swojskich tradycji, a i podobno na niejednej wiosce wśród niebieskookich mulatów ciągle króluje swojskie o kur..... . Mimo rozpłynięcia się w murzyńskiej krwi potomkowie polskich żołnierzy nie zatracili świadomości i poczucia dumy ze swoich polskich korzeni. Zupełnie inaczej niż w przypadku wielu zniemczonych rodaków, gdzie często wystarczy jedno pokolenie by zapomnieć skąd się wziąłem. Ciekawa rzecz. Polecam.
Wiek: 25 Dołączyła: 17 Lis 2008 Posty: 2095 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-02-07, 22:20
Ciekawy temat, tak w ogóle. Nigdy o tym nie słyszałam. Ale to zawsze miło, jak ktoś mówi "Chciałem pozdrowić całą rodzinę Potockich w Polsce i wszystkich Polaków. Ja też jestem Potocki i czuję się Polakiem!" Gdzieś w świecie ludzie są dumni z możliwości identyfikowania się z naszym narodem - to budujące.
_________________ Many years ago I met a girl and I fell in love
She was my sunshine, she was my dove
But voices in my head told me what to do
Now I stand at your grave and I'm missing you
Ciekawy dokument, kolejna nowa rzecz, ktorej mozna sie dowiedzieć o naszym zajebistym, jakby nie patrzeć, narodzie. Mimo że sram na patriotyzm, to jednak lubie ten kraj i tych ludzi, i tym lepiej oglada sie takie filmy. Nie mialem do tej pory bladego pojęcia że nasi walczyli na Haiti, na dodatek stając ramię w ramie z czarnymi.
_________________ stoję ponad tym wszystkim z aroganckim uśmiechem na twarzy!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach