Wiek: 30 Dołączył: 17 Lis 2008 Posty: 5240 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-01-08, 01:11 Wypalony
Wypalony
reż. Anna Więckowska (Polska 2007)
Stanisław Farion jest emerytowanym magistrem archeologii. Ale mało kto domyśliłby się tego, widząc drobnego staruszka, czarnego od węglowego pyłu i sadzy, drepczącego po skrawku ziemi nad wodą, wokół wysokiego pieca, gdzie pan Stanisław i dwaj jego koledzy: Władysław Dyk oraz Kazimierz Błądek od 10 lat zajmują się wypalaniem węgla. Ciężka to praca, nie najlepiej płatna, a już na pewno nie dla dyplomowanego archeologa. A jednak Staś, jak nazywają go koledzy, zrezygnował z wygód i pokus cywilizowanego świata, by odnaleźć się właśnie w tej fizycznej harówce. "Człowiek jest niewolnikiem swojego stanu posiadania" # powiada Staś filozoficznie. On jest wolny, bo cały jego dobytek to ukochana psina, a i ją przyjdzie mu stracić. Na wypalenisku Staś pracuje i mieszka w starym, nieużywanym od lat wagonie. Mimo pozornej degradacji społecznej udało mu się zachować godność i chęć do intelektualnego rozwoju. Czyta książki, także w obcych językach, których zna aż trzy. Co więcej, swoje zamiłowanie do wiedzy przekazał innym. Koledzy z wypału, którzy sami zakończyli edukację na szkołach zawodowych, niczym gąbka chłoną zdobytą przez Stasia wiedzę, budując w ten sposób poczucie własnej wartości. Wprawdzie nie zawsze rozumieją, po co czyta aż tyle i w dodatku po obcemu, czemu akurat poezję, a nie coś bardziej przystępnego, ale szanują go za to i obdarowują w zamian prawdziwą męską przyjaźnią. A gdy zachoruje, troszczą się o niego, jak potrafią. Gdy pewnego dnia zgłasza się do nich młody chłopak, kandydat do pracy, stawiają mu wysokie wymagania: dyplom wyższej uczelni i trzy obce języki. Zbity z tropu młodzieniec odchodzi z kwitkiem. Staś, dobrotliwy i łagodny, mimo woli sprawił, że już nie są tylko zwykłymi "robolami". [opis TVP]
Niezwykły film o niezwykłym człowieku. Polecam obejrzeć - trwa niecałe pół godziny. Wzrusza, daje do myślenia, czasem rozśmiesza, pokazuje ciekawy kawałek niezwykłego bieszczadzkiego życia i świata.
Zdecydowanie polecam.
_________________ tell me what you don't like about yourself
Wiek: 25 Dołączyła: 17 Lis 2008 Posty: 2095 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-01-08, 10:53
Niby dokument, niby TVP, niby historia prawdziwa, ale jednak jest w tym filmie jakaś magia. Niektóre sceny i ujęcia (zamyśleni starzy ludzie milczący wokół ogniska, staruszek czytający na brudnym barłogu poezje niemieckich romantyków w oryginale, etc.) są po prostu ujmujące. Wpadliśmy na to w zasadzie przypadkiem, na TVP Polonia, a przykuło naszą uwagę całkowicie. Super zrealizowana wzruszająca historia osadzona w realiach bieszczadzkich wypałów węglowych. A myślałby człowiek, że oni tam na tych wypałach to tylko wódkę chleją i się degenerują. A tu proszę.
- Stasiu, pozwól na chwilę, bo tu jacyś zagraniczni goście, turyści, wiesz. Ja nie wiem, o co im chodzi.
- Hello. You are welcome. What country are you from?
- We're from Norway.
- What are you doing here?
- We are tourists (...)
Wiek: 25 Dołączyła: 17 Lis 2008 Posty: 2095 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-01-08, 11:22
A co, chcesz się załapać na życie na odludziu i dużo alkoholu? Ale wiesz, w tym dokumencie powyżej mówili, że wymagane jest wyższe wykształcenie i znajomość trzech języków obcych. Nie ma lekko.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach